Jakub Grabiński - zdjęcie główne

Ten upadek zmienił moje życie diametralnie... Pomóż mi!

Cel zbiórki: Rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Jakub Grabiński, 43 lata
Czapury
Złamanie kości skokowej, ubytek skóry po stronie przyśrodkowej stawu skokowego prawego, stan po otwartym zwichnięciu stawu skokowego prawego
Rozpoczęcie: 6 października 2025
Zakończenie: 18 stycznia 2026
7457 zł(100,13%)
Do końca: 9 dni
WesprzyjWsparły 133 osoby
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0848895
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0848895 Jakub
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Jakubowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: Rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Jakub Grabiński, 43 lata
Czapury
Złamanie kości skokowej, ubytek skóry po stronie przyśrodkowej stawu skokowego prawego, stan po otwartym zwichnięciu stawu skokowego prawego
Rozpoczęcie: 6 października 2025
Zakończenie: 18 stycznia 2026

Opis zbiórki

5 maja tego roku był zwykłym dniem. Pracowałem na swojej działce, przy małym domku, który od dawna budowałem samodzielnie, kawałek po kawałku. Chciałem stworzyć dla siebie miejsce, w którym wreszcie będę mógł odpocząć po latach ciężkiej pracy.

Wystarczyła chwila nieuwagi. Jedno poślizgnięcie na drabinie i cały świat runął razem ze mną. Upadek był tragiczny. To nie było zwykłe złamanie… Moja stopa ucierpiała niemal całkowicie kości, ścięgna, mięśnie… Wszystko zostało rozerwane. W sekundę straciłem coś, co wydawało się oczywiste, możliwość chodzenia.

Sąsiedzi wezwali pogotowie. Trafiłem do szpitala w Puszczykowie. Po kilku godzinach na stole operacyjnym lekarze walczyli o to, by uratować moją nogę. Udało się, ale droga do powrotu do sprawności okazała się długa i bolesna.

Po kilku tygodniach przyszły komplikacje, rana zaczęła się rozchodzić, konieczne były kolejne zabiegi, a nawet przeszczep skóry z uda. Przez długi czas noga była unieruchomiona, a mięśnie całkowicie osłabły. Teraz walczę z tzw. końską stopą, moja noga jest sztywna, zgięta w dół, a każdy krok to ból i wysiłek.

Jakub Grabiński

Od dnia wypadku nie mogę normalnie pracować. Prowadziłem własną działalność, dopiero się rozwijałem, a teraz wszystko stanęło w miejscu. Nie mogę pracować, utrzymanie stało się trudne, a wszystkie oszczędności pochłonęły operacje i rehabilitacja.

Musiałem opuścić swoje mieszkanie na drugim piętrze, nie byłem w stanie wchodzić po schodach. Przeprowadziłem się do rodziców, żeby w ogóle dać sobie radę. Poruszam się o kulach, ale samodzielne życie jest prawie niemożliwe.

Lekarze mówią jasno, szansa na odzyskanie sprawności istnieje, ale tylko dzięki intensywnej, regularnej rehabilitacji. Niestety, każda wizyta oraz zabieg to ogromny koszt, a bez pracy nie jestem w stanie ich opłacić. Marzę o tym, by znów móc chodzić. By znów pracować, żyć samodzielnie, bez bólu i bez strachu o każdy krok.

Dziś proszę o pomoc o szansę, by odzyskać to, co zabrał mi wypadek. Każda złotówka przybliża mnie do powrotu na nogi. Z całego serca dziękuję wszystkim, którzy zechcą wesprzeć moją walkę.

Jakub

Wybierz zakładkę
Sortuj według