Twoje ustawienia przeglądarki są nietypowe i niektóre funkcje strony mogą działać nieprawidłowo.

Zalecamy sprawdzenie ustawień i włączenie plików cookie.

Jakub Kotula - zdjęcie główne

Kuba każdego dnia mierzy się z konsekwencjami choroby... Pomóż mojemu mężowi!

Cel zbiórki: 6-miesięczny turnus rehabilitacyjny

Zgłaszający zbiórkę:
Jakub Kotula, 34 lata
Kraków, małopolskie
Stan po przebytym bakteryjnym zapaleniu opon mózgowo-rdzeniowych, upośledzenie słuchu czuciowo-nerwowe obustronne, wiotkie porażenie kończyn
Rozpoczęcie: 29 sierpnia 2025
Zakończenie: 1 czerwca 2026
98 309 zł(49,44%)
Brakuje 100 521 zł
WesprzyjWsparło 857 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0836296
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0836296 Jakub

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Jakubowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: 6-miesięczny turnus rehabilitacyjny

Zgłaszający zbiórkę:
Jakub Kotula, 34 lata
Kraków, małopolskie
Stan po przebytym bakteryjnym zapaleniu opon mózgowo-rdzeniowych, upośledzenie słuchu czuciowo-nerwowe obustronne, wiotkie porażenie kończyn
Rozpoczęcie: 29 sierpnia 2025
Zakończenie: 1 czerwca 2026

Aktualizacje

  • Kuba jest już w domu. Przed nim długa rehabilitacja, a koszty są ogromne. Prosimy o dalszą pomoc!

    Kuba opuścił ośrodek rehabilitacyjny i wrócił do domu. To jednak nie koniec. Jego walka trwa każdego dnia.

    W ciszy domowych ścian mój mąż podejmuje kolejne próby, wykonuje ćwiczenia, które często wymagają ogromnej siły i determinacji. Każdy, nawet najmniejszy postęp to dla niego wielkie zwycięstwo – a największym marzeniem pozostaje znów stanąć na własnych nogach.

    To trudna i długa droga, pełna wysiłku, bólu, ale też nadziei. Kuba się nie poddaje… i właśnie dlatego tak bardzo potrzebuje naszego wsparcia.

    Koszty dalszej rehabilitacji są ogromne i niestety przekraczają możliwości naszej rodziny. Dlatego wciąż prosimy o pomoc finansową – każda wpłata, każde udostępnienie to realna szansa, by Kuba mógł iść dalej, krok po kroku, w stronę sprawności.

    Dziękujemy z całego serca za każdą okazaną pomoc i dobre słowo.

    Żona Kuby

Opis zbiórki

Jeszcze niedawno życie Kuby było pełne energii i marzeń. Dziś każdy jego dzień to walka o przetrwanie i odzyskanie, choć odrobiny dawnej sprawności.

Kuba był aktywnym, pełnym życia młodym człowiekiem. Uwielbiał spędzać czas z przyjaciółmi, miał plany, które z dnia na dzień przerwała bezlitosna choroba. Ostre zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych, sepsa i ropowica kości udowych, te słowa brzmiały jak wyrok. Nikt nie był przygotowany na to, co miało nadejść.

Choroba uderzyła nagle, brutalnie. Miesiące spędzone w szpitalu były walką o życie Kuby. Udało się je uratować, ale cena była ogromna, niedowład nóg i całkowita głuchota.

Dziś Kuba każdego dnia mierzy się z konsekwencjami choroby. Każdy krok lub jakikolwiek ruch wymaga niewyobrażalnego wysiłku. Milczenie, które zapanowało wokół niego, jest jeszcze trudniejsze do zniesienia. A mimo to, Kuba się nie poddaje. Ma dla kogo żyć, ma siłę, by walczyć.

Jakub Kotula

Przed nim długa, kosztowna droga: intensywna rehabilitacja neurologiczna, specjalistyczne leczenie, zakup sprzętu ortopedycznego i neurologicznego, a także wsparcie w zakresie protetyki słuchu. To wszystko daje mu szansę, by odzyskać samodzielność, by znowu poczuć, że życie może być normalne.

Rodzina robi, co tylko może, ale koszty przekraczają ich możliwości. Dlatego prosimy, pomóżcie Kubie. Pomóżcie mu znów stanąć na nogi, dosłownie i w przenośni.

Każda złotówka i gest wsparcia to krok bliżej do tego, by Kuba mógł odzyskać swoje życie. Z całego serca dziękujemy za Waszą pomoc i dobre serca.

żona Kuby

Wybierz zakładkę
Sortuj według