Kubuś Kuligowski - zdjęcie główne

PILNE‼️ Ratujemy życie Kubusia❗️Ta informacja złamała nam serca!

Cel zbiórki: Pilne leczenie onkologiczne

Organizator zbiórki:
Kubuś Kuligowski, 5 lat
Zabrze, śląskie
Neuroblastoma
Rozpoczęcie: 28 listopada 2025
Zakończenie: 6 marca 2026
1 617 508 zł
Wsparło 37 231 osób
Spoczywaj w pokoju

Cel zbiórki: Pilne leczenie onkologiczne

Organizator zbiórki:
Kubuś Kuligowski, 5 lat
Zabrze, śląskie
Neuroblastoma
Rozpoczęcie: 28 listopada 2025
Zakończenie: 6 marca 2026

Kochani,
Nasz Kubuś… nasz Promyczek, nasze Największe Serduszko dziś o 6 rano odszedł po heroicznej walce do świata, w którym nie ma już bólu, strachu ani cierpienia.
Do miejsca, gdzie dzieci mogą biegać, śmiać się i oddychać pełną piersią. Wierzymy, że tam ktoś otuli go miłością i wynagrodzi wszystko, przez co musiał przejść.

Patrzymy na niego i nasze serca pękają na tysiące kawałków.
W środku powstaje ogromna, czarna przestrzeń taka, której nic i nikt nie będzie w stanie wypełnić.

Przed oczami przelatuje całe jego życie: pierwszy uśmiech, pierwsze słowa, małe rączki chwytające nasze dłonie… Każda chwila z nim była bezcenna.
Kiedy patrzymy, jak walczył – z taką odwagą, jakiej wielu dorosłych nigdy nie pozna - czujemy jednocześnie ogromny ból i ogromną dumę.

Nasz synek jest prawdziwym bohaterem.
Dziękujemy z całego serca każdej osobie, która była z nami na tej drodze. Każdej modlitwie, każdej dobrej myśli, każdemu udostępnieniu, każdej pomocy.

Jeśli kiedyś spotkamy się gdzieś na drodze życia, nie bójcie się podejść i powiedzieć, że byliście częścią tej walki. To będzie dla nas wielki zaszczyt – wiedzieć, że Kubuś zostawił ślad w Waszych sercach.

Kubuś walczył do końca. Jego duch był silniejszy niż choroba.
I wierzymy, że jego dobroć, wrażliwość i miłość będą żyły dalej – w każdym z nas.
Jeśli możecie, prosimy – pamiętajcie o innych dzieciach, które nadal walczą.

Niech dobro, które daliście Kubusiowi, płynie dalej.
Bo zawsze warto walczyć.
Zawsze warto kochać.
Na zawsze będziemy mamą i tatą Kubusia.
Na zawsze będziemy go kochać.

Aktualizacje

  • AKTUALIZACJA❗️

    Kochani, pragnę Wam z całego serca podziękować za całe wsparcie jakie od Was otrzymaliśmy.

    Na ten moment zebrana kwota jest wystarczająca na leczenie paliatywne w Barcelonie. Podjęliśmy decyzje, że tutaj chcemy zostać.

    Nadal można wpłacać środki, jeśli ktoś ma taką wolę. Pieniądze z czasem zostaną przekazane dla innych potrzebujących.

    To dzięki Wam możemy teraz być w miejscu, gdzie Kubuś ma dobrą opiekę, gdzie ból jest dobrze kontrolowany. Niestety chemio-immunoterapia nie przyniosła skutku. Po badaniach w Barcelonie okazało się, że nie tylko szpik jest zajęty przez chorobę, ale także kości, tkanki miękkie w tym wątroba.

    Podjęto decyzje o schemacie chemio-immunoterapii. 2 cykle miały pokazać czy choroba zareaguje. Niestety, pojawiły się kolejne przerzuty. Kubuś przeszedł na leczenie paliatywne.

    Jakub Kuligowski

    Szukałam pomocy na całym świecie. Otrzymałam same odmowy. Organizm Kuby jest słaby, wyniszczony a choroba wciąż 2 kroki przed nami. Lekarze nie są w stanie jej kontrolować. Z każdą wznową choroba mutuje. U Kuby pojawiła się nowa, ciężka mutacja na którą nie ma leków.

    Jest nam tak strasznie trudno. Serca pękają patrząc na cierpienie własnego dziecka, a także z bezsilności. Cały czas wspomagamy Kubę naturalnie i mamy serca pełne nadziei na cud. Bo dopóki bije serce, dopóty jest nadzieja.

    Dziękujemy Wam niezwykli ludzie za całe dobro. Na bieżąco o stanie małego wojownika można czytać na BLOGU. (otwiera nową kartę)

    Wdzięczna, mama Kubusia - Sandra

  • Cierpienie Kubusia przekracza wszelkie granice! Potrzebujemy Waszej POMOCY❗️

    To niesamowite, jak wiele osób pyta o Kubusia… 
    Dziękujemy Wam za to z całego serca.

    Dwa dni temu późnym wieczorem zakończył się bardzo trudny zabieg pobrania płynu z biodra. Udało się pobrać tylko 1 ml. Na pierwszy rzut oka nie wygląda to na infekcję, ale wciąż czekamy na wyniki. Lekarze jednak skłaniają się ku infekcji – CRP zaczęło spadać (z 170 do 110), gorączki są niższe. To daje cień nadziei… bo wszystko jest lepsze niż progresja nowotworu.

    Dziś ponownie pobrano krew – w jednym posiewie pojawiła się bakteria. Jutro rezonans. Nadal nic nie jest pewne. Neuroblastoma znów trzyma nas w strachu...

    Kubuś bardzo cierpi. Każda próba zmiany pozycji kończy się krzykiem z bólu, mimo stałego wlewu morfiny. Prawie nie je, jest wyczerpany.
    Cały dzień powtarzał – Mamuś, biedny jestem…

    Serce pęka, gdy widzi się dziecko, które nie może się obrócić ani usiąść. A jednak on wciąż się uśmiecha, próbuje się bawić, rozmawia… 

    Jakub Kuligowski

    Czekamy. Bo nic innego nam nie zostało. Oby to była „tylko” infekcja, którą lekarze szybko opanują 

    Dziękujemy za każdą myśl, każde wsparcie, każdą pomoc.
    Dzięki Wam czujemy, że nie jesteśmy w tym sami 

  • PILNE❗️Jeśli przerwiemy leczenie moje dziecko umrze!

    Ponad milion za życie dziecka❗️

    Jedno serce mamy. A  cały świat na jej barkach. Może dziś jesteś zmęczona.
    Może masz bałagan w domu, milion spraw na głowie i dziecko, które marudzi bez powodu.

    Może masz poczucie, że już nie dajesz rady.

    Jeśli Twoje dziecko jest zdrowe, to jest to największy cud codzienności, który tak łatwo przeoczyć.

    Są mamy, dla których normalność skończyła się dawno temu...

Opis zbiórki

Kubuś walczy z agresywnym nowotworem złośliwym! Diagnoza – neuroblastoma z niekorzystnym genem n-MYC, przez który otrzymał leczenie dla grupy wysokiego ryzyka. Diagnoza zmieniła beztroskie życie naszego synka w dramatyczny bój z czasem, chorobą i finansowaniem leczenia. Błagamy o pomoc, żeby ratować życie Kuby, 5 lat to nie czas na umieranie...

Jakub Kuligowski

Nasz 5-letni kochany synek walczy z nierównym przeciwnikiem – neuroblastomą, jednym z najbardziej agresywnych i śmiertelnych nowotworów dziecięcych... Połowa chorujących na niego dzieci umiera. Teraz sytuacja jest wyjątkowo dramatyczna!

17 września zeszłego roku poszłam z synem na umówione wcześniej USG brzucha. Tydzień wcześniej zaczęły się silne bóle brzucha, zaparcia, wymioty i gorączka. Pediatra podczas badania stwierdziła, że albo Kuba ma dziwnie wypełniony żołądek, albo widzi zmianę. Skierowała nas do szpitala na lepsze usg. Zrobiło mi się ciemno przed oczami, serce biło jak oszalałe, żołądek bolał z nerwów. Miałam nadzieje, że to jakaś pomyłka. Niestety, potwierdziło się.

Jakub Kuligowski

Między śledzioną a nerką jest patologiczna masa wielkości 8 cm. Później rezonans magnetyczny stwierdził guz lito-torbielowaty w rzucie nadnercza lewego. Poczułam, jakby cały świat walił mi się na głowę. Padły określenia neuroblastoma – guz złośliwy, co niestety potwierdziły wyniki biopsji. Badanie było robione we Wrocławiu z zamiarem wycięcia guza, Kuba przeszedł skomplikowany zabieg. Jednak po otwarciu okazało się, że guz nie jest do pierwotnego zabiegu, ponieważ otacza narządy wokół.

Jakub Kuligowski


Marzymy tylko o zdrowiu synka, żeby jego cierpienia skończyły się jak najszybciej. Trafiliśmy do onkologicznego piekła. O chorobie Kuby nigdy wcześniej nie słyszałam, nigdy nie myślałam, że przyjdzie nam się mierzyć z taką diagnozą.

Serce mi pęka, gdy Kuba krzyczy podczas kolejnych pobrań krwi, gdy podłączają mu kolorowe kable, w których płynie chemia niszcząca wszystko, nie tylko złe komórki, kiedy muszę go trzymać, bo się wyrywa. Patrzę na niego i jedyne, co mogę zrobić to wspierać go i być silną, aby się nie bał. 

Kubusia przeszedł ogromną drogę i wyniszczające leczenie, ale stało się coś strasznego! WZNOWA!

Teraz Mój synek stoi właściwie przed OSTATNIĄ szansą na przeżycie!

Jakub Kuligowski

Zrezygnowałam z pracy, aby wspierać syna w chorobie. Wydatki związane z dojazdami, pobytem w szpitalach, żywnością specjalistyczną, aby Kuba nie tracił na wadze, stale rosną. 
Nie tak powinno wyglądać dzieciństwo 5-letniego chłopca, w szpitalnych murach, z kablami podłączonymi do ciała, kłuciem igłami, cierpieniem i bólem. Powinien biegać po podwórku, spędzać beztrosko czas na zabawie. Wierzymy, że jeszcze tak będzie! Tak bardzo boimy się o naszego synka.

Zwracamy się do państwa o pomoc w ratowaniu Kubusia. Z góry dziękujemy za każdą wpłatę, udostępnienie, jakąkolwiek pomoc.

 

Jakub Kuligowski

LICYTACJE DLA KUBUSIA –> KLIK (otwiera nową kartę)

BLOG KUBUSIA –> KLIK (otwiera nową kartę)

Jakub Kuligowski

TVP3 KATOWICE –> KLIK (otwiera nową kartę)

Jakub Kuligowski (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według