Zbiórka zakończona
Jakub Sokołowski - zdjęcie główne

Diagnoza syna była dla mnie ogromnym ciosem❗️Po poważnej operacji czeka go jeszcze długotrwałe leczenie... POMÓŻ❗️

Cel zbiórki: Leczenie pooperacyjne, rehabilitacja i pobyt

Organizator zbiórki:
Jakub Sokołowski, 13 lat
Niżna łąka
Wrodzone torbiele mózgu
Rozpoczęcie: 6 marca 2026
Zakończenie: 19 marca 2026
17 294 zł(162,55%)
Wsparło 211 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0940387 Jakub

Cel zbiórki: Leczenie pooperacyjne, rehabilitacja i pobyt

Organizator zbiórki:
Jakub Sokołowski, 13 lat
Niżna łąka
Wrodzone torbiele mózgu
Rozpoczęcie: 6 marca 2026
Zakończenie: 19 marca 2026

Rezultat zbiórki

Jako mama wspaniałego chłopca prosiłam Was o pomoc. Dziś pragnę z całego serca podziękować właśnie za nią.

Każdy Wasz gest napełnił nas radością i nadzieją, że Kubie uda się jeszcze wrócić do dawnego życia i codzienności!

Mama Kuby

Opis zbiórki

Mój syn był zawsze bardzo ambitnym i aktywnym chłopcem. Został przewodniczącym klasy i szkoły, jeździł na zawody sportowe, grał regularnie w piłkę nożną. Uwielbiał spędzać czas z przyjaciółmi, był wiernym kibicem żużla i Formuły 1. Wydawało się, że nic nie może go zatrzymać. A jednak.... Stało się to w chwili, gdy otrzymał tę okrutną diagnozę!

Wszystko zaczęło się od nieszczęśliwego wypadku, który miał miejsce 2 października 2025 roku. Kuba spadł ze schodów! Bardzo się wtedy poturbował. Uderzył się w głowę, złamał rękę, uszkodził wątrobę. Bardzo się o niego martwiłam... To właśnie wtedy zostało wykonane badanie tomografii komputerowej, które potwierdziło, że w głowie mojego syna jest rozległa torbiel pajęczynówki!

Walcząc ze skutkami wypadku, jednocześnie rozpoczęliśmy dalszą diagnostykę tych niepokojących zmian. Niestety terminy w ramach NFZ były bardzo odległe, więc poruszyłam niebo i ziemię, aby jak najszybciej znaleźć pomoc drogą prywatną. Na początku listopada 2025 roku syn stracił przytomność, doszło też u niego do incydentu padaczkowego.

W końcu neurochirurg potwierdził, że sytuacja jest bardzo poważna. Torbiel jest bardzo duża i powoduje ucisk na lewą półkulę mózgu – to wielkie zagrożenie dla Kuby! Mój strach rósł z minuty na minutę... Operacja stała się koniecznością. 18 marca 2026 roku mamy się zgłosić na oddział szpitalny, a niedługo później ma się odbyć zabieg.

Do tego czasu oboje jesteśmy w domu. Lekarz kazał nam się odizolować od innych osób, nie możemy złapać nawet łagodnego przeziębienia. To też dla mojego syna wielki cios... W tak krótkim czasie jego życie zmieniło się o 180 stopni! Brak aktywności i kontaktów z przyjaciółmi ma duży wpływ na jego samopoczucie. Choć jest nam bardzo trudno, to wiemy, że nie ma innej drogi...

Czekamy więc na termin operacji, ale wiemy, że na tym nie zakończy się ta walka. Kolejne etapy zależą od efektów zabiegu, ale na pewno przez bardzo długi czas będziemy potrzebowali stałej opieki wielu specjalistów, regularnych badań, prawdopodobnie też intensywnej rehabilitacji. Niestety to wszystko wiąże się z ogromnymi kosztami.

Dlatego dziś przychodzę do Was jako mama wspaniałego chłopca, który w tak młodym wieku musi zmierzyć się z tą okrutną diagnozą. Zrobię wszytko, aby mu pomóc, aby mógł odzyskać swoje dotychczasowe życie! Jednak sama potrzebuję też Waszego wsparcia... Za każdą, nawet najmniejszą pomoc, udostępnienie tej zbiórki czy dobre słowo już teraz z całego serca Wam dziękuję!

Mama Kuby

Wpłaty

Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Jakub Sokołowski wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj