Jan Dziedziela - zdjęcie główne

Pomagał innym podnieść się z dna, ale choroba rzuciła go na kolana❗️ Pomóż Janowi pojechać na turnus❗️

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, środki higieniczne, turnus rehabilitacyjny, transport

Organizator zbiórki:
Jan Dziedziela, 65 lat
Stryków, łódzkie
Rdzeniowy zanik mięśni, niedowład czterokończynowy, cukrzyca typu 2, nadciśnienie tętnicze, dyslipidemia, marskość wątroby, żylaki przełyku, wielopoziomowe zmiany zwyrodnieniowej kręgosłupa szyjnego
Rozpoczęcie: 16 stycznia 2026
Zakończenie: 16 kwietnia 2026
826 zł(2,16%)
Brakuje 37 472 zł
WesprzyjWsparło 12 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0271593
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0271593 Jan
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Janowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, środki higieniczne, turnus rehabilitacyjny, transport

Organizator zbiórki:
Jan Dziedziela, 65 lat
Stryków, łódzkie
Rdzeniowy zanik mięśni, niedowład czterokończynowy, cukrzyca typu 2, nadciśnienie tętnicze, dyslipidemia, marskość wątroby, żylaki przełyku, wielopoziomowe zmiany zwyrodnieniowej kręgosłupa szyjnego
Rozpoczęcie: 16 stycznia 2026
Zakończenie: 16 kwietnia 2026

Opis zbiórki

Od ponad 20 lat staram się, by moja historia i doświadczenia pomagały tym, którzy proszą o pomoc. Niestety, teraz to ja jestem zmuszony prosić o wsparcie…

Od prawie 30 lat jestem abstynentem. W trakcie leczenia przez wiele lat udzielałem się społecznie. Organizowałem wyjazdy, spotkania dla osób uzależnionych, Sylwester bez alkoholu, pomagałem przy Dniach Trzeźwości oraz piknikach, gdzie można było uzyskać pomoc i rady jak radzić sobie z chorobą.

Dopóki nie usłyszałem diagnozy – rdzeniowy zanik mięśni, czyli SMA. Oprócz tego cierpię na cukrzycę typu 2, nadciśnienie tętnicze, dyslipidemię, marskość wątroby, żylaki przełyku, wielopoziomowe zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa szyjnego… 

Starałem się ze wszystkich sił, by każdego dnia nie tracić uśmiechu i optymizmu. Bardzo pomaga mi w tym wsparcie żony oraz Darczyńców. Niestety, życie postanowiło poddać mnie kolejnej próbie i powoli brakuje mi sił. Teraz już tylko wspominam, jak to było funkcjonować, udzielać się i pomagać innym.

Jan Dziedziela

Musiałem zmienić leczenie. Po tym, jak złamałem obie nogi i w końcu zdjęto mi gips, okazało się, że mój stan nie pozwala już na zastrzyki podawane w kręgosłup. Lekarze zalecili mi lek w formie syropu, ale niestety nie czuję, by było po nim lepiej. Wręcz przeciwnie.

Mój stan się pogarsza. Nie dam już rady sam usiąść na wózek, o wstawaniu nie mówiąc. Czuję się też coraz gorzej, przybity, bezsilny... Czuję ból, ale lekarze nie są w stanie ocenić, skąd się bierze. Moja jedyna nadzieja pozostaje w rehabilitacji.

Chciałbym pojechać na turnus rehabilitacyjny, żeby skupić się na ćwiczeniu i odzyskać nadzieję, że jeszcze nie wszystko stracone. Ale koszty są ogromne. Ja z żoną nie damy rady ich pokryć sami, bo oprócz samego turnusu potrzeby jest jeszcze specjalistyczny transport.

Dlatego jeszcze raz zwracam się do was o pomoc. Z zebranych środków będę w stanie uczynić moje życie nieco łatwiejszym. Zakupić potrzebne leki, a także pojechać na turnus. Wierzę, że każdy zasługuje, by otrzymać pomoc i szansę.

Z całego serca dziękuję za okazane wsparcie.

Jan

Wybierz zakładkę
Sortuj według