
Dziadek samotnie wychowuje wnuczka – „Bez leczenia został mi rok życia!"
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Opis zbiórki
Dziadziusiu, ale będziesz żył, prawda? – co miałem odpowiedzieć wnuczkowi? Prawdę? Że dziadek nie ma pieniędzy na leczenie, a przez to za około rok Oluś zostanie sierotką… Dobry człowieku, BŁAGAM Cię o pomoc!
Odkąd Olek skończył 4 latka, jestem jego prawnym opiekunem, lecz już od niemowlaka to ja się nim zajmowałem. Mój wnuczek to dla mnie najważniejsza istota na świecie. Nie ma nikogo oprócz mnie. Ale jak długo jeszcze będzie trwał ten stan? Co się z nim stanie, gdy mnie zabraknie?
Na początku roku lekarze wykryli u mnie nowotwór złośliwy pęcherza, który jest zdolny do przerzutów na płuca i nerki. To realne niebezpieczeństwo. Już teraz nie mogę wytrzymać okropnego bólu, który nie pozwala mi spać. Żadne tabletki nie pomagają, a ból męczy mnie do tego stopnia, że lekarz zdecydował się zapisać mi morfinę.

Przeszedłem już zabieg elektroresekcji guzów w pęcherzu. Jest to tzw. wypalanka. Nie przyniosła ona jednak efektu… Teraz jestem w kropce. Jedni lekarze radzą chemioterapię, inni jednoznacznie odradzają. W jednej z klinik zaproponowali mi ratunek. Za terapię muszę zapłacić 30 tysięcy złotych!
Tak bardzo pragnę żyć dla mojego 6-letniego wnuczka, patrzeć, jak dorasta, wspierać go i po prostu przy nim być. Serce mi pęka, gdy pomyślę, że po mojej śmierci może trafić do zupełnie obcych ludzi. Przecież nie ma nikogo oprócz mnie… Muszę zdobyć te pieniądze… dla niego. Błagam Cię! Nie bądź obojętny.
Wierzę w ludzi. Wierzę, że nie pozwolą mi tak odejść. Mam jeszcze misję do wypełnienia względem tego małego chłopczyka.
Jan

Podana kwota jest szacunkowa.
Wpłaty
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowa557 zł
- p.karaczun6@gmail.com2 zł
Proszę walczyć dla wnuczka♥️
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowa50 zł
