
Tata Janka zmarł, on wciąż walczy o sprawność - pomóż!
Cel zbiórki: Operacja rekonstrukcji bioder w klinice w Aschau, zakup sprzętu ortopedycznego
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Cel zbiórki: Operacja rekonstrukcji bioder w klinice w Aschau, zakup sprzętu ortopedycznego
Aktualizacje
❗️Operacja już 13 lipca, pomóż nam zdążyć!
Kochani,
dziękuję Wam za każdą przelaną złotówkę na rzecz mojego Janka. To cudowne, że tak wielu osobom zależy na jego zdrowiu i rozwoju.

Ta zbiórka powinna skończyć się planowo dzisiaj o północy. Jeśli zdążymy zebrać pełną kwotę, operacja będzie mogła się odbyć już 13 lipca. Jeśli nie - wtedy wolne terminy pojawią się dopiero pod koniec roku. Tak bardzo byśmy chcieli tego uniknąć...
Wiem, że proszę o wiele, ale to wszystko z troski o synka. Walczę o niego ile tylko mam sił. Kwestii finansowych nie jestem jednak w stanie sama przeskoczyć. Potrzebuję Was i Waszego wsparcia... Wierzę, że wspólnie nam się uda! Proszę, pomóżcie nam...
Opis zbiórki
Janek to uśmiechnięty, radosny chłopczyk z czterokończynowym mózgowym porażeniem dziecięcym. Nie potrafi siedzieć, chodzić, mówi jedynie kilka słów, ale rozumie wszystko. W ciągu swoich niespełna 8 lat życia przeszedł kilkanaście operacji. Przed nim jedna z ważniejszych. Operacja rekonstrukcji bioder w klinice ortopedycznej w Aschau w Niemczech, która będzie wykonywana w dwóch etapach.

Rok 2013 był dla nas mieszanką dobrych i złych informacji. Najpierw w styczniu mój mąż dowiedział się, że ma raka nerki, która zostaje usunięta. Leczenie jest trudne, ale Adam dochodzi do siebie. W lipcu obwieszczamy rodzinie i przyjaciołom, że wkrótce będzie nas o jedną osobę więcej. Niestety, Janek urodził się przedwcześnie, już w 24. tygodniu ciąży, a konsekwencje tamtych wydarzeń pozostaną z nami na zawsze.

Zdjęcie, które widzicie powyżej, za każdym razem chwyta mnie za serce. To jedna z ostatnich wspólnych chwil, które Janek spędził z tatą. Niestety, miesiąc przed jego pierwszymi urodzinami nowotwór okazuje się silniejszy i Adaś odchodzi do nieba. Zostajemy sami, a nierówna walka o zdrowie i przyszłość synka toczy się każdego dnia.

Za nami kilkadziesiąt różnych zabiegów i operacji, a kolejne wciąż na nas czekają. Tylko operacja w Niemczech i rehabilitacja rozpoczęta tuż po niej, umożliwi Jankowi lepsze funkcjonowanie. Wierzę, że mu się uda i nie będzie skazany na wózek inwalidzki. Zwracam się z prośbą o pomoc w sfinansowaniu operacji, potrzebnych ortez na nogi oraz rehabilitacji dla Janka.
Iwona - mama Janka
- Wpłata anonimowa50 zł
Powodzenia
- Wpłata anonimowa200 zł
- Wpłata anonimowa100 zł
- Wpłata anonimowa5 zł
- Wpłata anonimowa30 zł
- Wpłata anonimowa50 zł