Zbiórka zakończona
Małgorzata Seliga - zdjęcie główne

Potrzebuję protezy, a moja córka nowego wózka inwalidzkiego! Proszę, pomóż nam❗️

Cel zbiórki: Zakup protezy i wózka inwalidzkiego, leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Małgorzata Seliga, 30 lat
Warszawa, mazowieckie
Mózgowe porażenie dziecięce, niedowład 4-kończynowy
Rozpoczęcie: 21 czerwca 2024
Zakończenie: 3 października 2024
73 850 zł(104%)
Wsparło 347 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0593004 Małgorzata

Cel zbiórki: Zakup protezy i wózka inwalidzkiego, leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Małgorzata Seliga, 30 lat
Warszawa, mazowieckie
Mózgowe porażenie dziecięce, niedowład 4-kończynowy
Rozpoczęcie: 21 czerwca 2024
Zakończenie: 3 października 2024

Opis zbiórki

Mam na imię Jan. Wspólnie z żoną opiekujemy się niepełnosprawną córką Małgosią, która porusza się na wózku inwalidzkim. Od zawsze staraliśmy się radzić sobie najlepiej, jak potrafimy. Jednak nasze życie drastycznie zmieniło się w styczniu 2024 roku, gdy niespodziewanie trafiłem do szpitala!

Tego dnia jak zwykle pojechałem z córką na zajęcia rehabilitacyjne. Podczas wizyty nagle poczułem się gorzej, a chwilę później ból w klatce piersiowej był nie do wytrzymania… Ratownicy, którzy zostali wezwani na miejsce, podejrzewali u mnie zawał serca!

Trafiłem do szpitala, gdzie okazało się, że przyczyną mojego bólu był jednak tętniak rozwarstwiający aorty. Nie było czasu do stracenia! Natychmiast przeszedłem operację, która uratowała mi życie. Mimo to, mój stan był ciężki. Na ponad tydzień zapadłem w śpiączkę, a potem przez miesiąc walczyłem o powrót do zdrowia. To jednak nie był koniec nieszczęśliwych wydarzeń!

Miałem już zostać wypisany do domu, lecz ta nadzieja zniknęła równie szybko, jak się pojawiła! W wyniku powikłań ponownie trafiłem na stół operacyjny. Niestety nie dało się już nic zrobić – lekarze byli zmuszeni amputować moją nogę… 

Ciężko było mi odnaleźć się w nowej sytuacji. Do tej pory byłem aktywny fizycznie i bez problemu wypełniałem obowiązki taty. Z dnia na dzień stałem się zależny od kul i wózka inwalidzkiego. Przerażała mnie myśl, że nie będę już w stanie jak dotychczas pomagać w opiece nad Małgosią… 

Chciałbym móc znów swobodnie chodzić. Muszę wrócić do sprawności – moja rodzina mnie potrzebuje! W naszym życiu bywały już trudne momenty, ale zawsze jakoś sobie radziliśmy. Boję się, że tym razem zostaliśmy jednak wystawieni na cięższą próbę.

Jedyną szansą na odzyskanie sprawności jest dla mnie proteza. Niestety, to ogromny wydatek a nasze możliwości finansowe są ograniczone. Większość środków, jakie mamy, przeznaczamy na niezbędną rehabilitację i leczenie Małgosi. A jeszcze niedługo będziemy musieli wymienić córce jej wózek inwalidzki na nowy! Nie jesteśmy w stanie odłożyć tak dużej kwoty...

Los nie zawsze był łaskawy dla mojej rodziny, jednak wierzę, że z Waszą pomocą może się odmienić. Tylko dzięki protezie znów będę w stanie chodzić i opiekować się córką jak dawniej! Proszę, wesprzyjcie mnie w walce o powrót do sprawności! Będę wdzięczny za każdą złotówkę!

Jan

Wpłaty

Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Małgorzata Seliga wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj