Janek Wasiński - zdjęcie główne

Wada serca, niedosłuch, tętniak, zaburzenia... To zbyt wiele dla jednego chłopca! Pomóż Jankowi!

Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, turnusy rehabilitacyjne, sprzęt medyczny, leki

Organizator zbiórki:
Janek Wasiński, 8 lat
Warszawa
Wrodzone wady rozwojowe serca - Tetralogia Fallota, stan po wycięciu tętniaka drogi odpływu prawej komory, wszczepienie zastawki Resilla, zespół mikroduplikacji 17q12 (ramienia długiego chromosomu 17), niedosłuch odbiorczy
Rozpoczęcie: 12 marca 2026
Zakończenie: 13 września 2026
6193 zł(7,28%)
Brakuje 78 914 zł
WesprzyjWsparło 29 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0943506
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0943506 Jan

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Jankowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, turnusy rehabilitacyjne, sprzęt medyczny, leki

Organizator zbiórki:
Janek Wasiński, 8 lat
Warszawa
Wrodzone wady rozwojowe serca - Tetralogia Fallota, stan po wycięciu tętniaka drogi odpływu prawej komory, wszczepienie zastawki Resilla, zespół mikroduplikacji 17q12 (ramienia długiego chromosomu 17), niedosłuch odbiorczy
Rozpoczęcie: 12 marca 2026
Zakończenie: 13 września 2026

Opis zbiórki

Nasza historia może nie jest długa, ale skomplikowana i wciąż się pisze. Bez wytchnienia, bez przerwy. Dzień po dniu. To jedna z tych historii, które zaczynają się niespodziewanie i bez ostrzeżenia stawiają człowieka przed wyzwaniami, na które nie miał szansy się przygotować.

Nie wiedzieliśmy, że Janek urodzi się z wadą serca. Dopiero w 2. dobie życia usłyszeliśmy, że to tetralogia Fallota. Synek spędził 14 dni w szpitalu przez spadki saturacji. Na kilka dni wypuszczono nas do domu, ale to nie był powrót do normalności. 

Jan Wasiński

Pewnego dnia dziecko dosłownie zsiniało mi na rękach. Doszły utraty przytomności, ślinotok, gorączka… Karetką przewieziono nas do szpitala w Warszawie. Po czterech dniach Janek przeszedł jeszcze atak anoksemiczny. Przestał oddychać. Jego płuca były w stanie krytycznym.

Po tygodniu podtrzymywania płuca zaczęły pracować. Ale i tak spędziliśmy w szpitalu 3 tygodnie, zanim mogliśmy wrócić do domu i zacząć inną walkę. Kontrole, echo serca, spadki saturacji, znów kontrole, znów spadki… Ale synek rozwijał się prawidłowo. Miał jedynie problemy z przełykaniem przez okres intubacji.

Jan Wasiński

Potem przyszedł czas pandemii. Jako pacjenci kardiologiczni musieliśmy zostać w domu. W tym okresie zauważyliśmy, że Janek, zamiast mówić, zaczął seplenić. Zrobiliśmy badania słuchu, w międzyczasie diagnozowaliśmy też autyzm. Okazało się, że niedosłuch wynosi 60-70 decybeli. To oznaczało operację.

Synek zaczął nosić aparat, zaczęliśmy rehabilitację, konsultacje z surdologopedą, w 2023 roku został wszczepiony pierwszy implant, a dwa lata później drugi. Jednak wciąż wisiało nad nami widmo wady serca i niedługo potem dało o sobie znać.

Jan Wasiński

W prawej komorze serca zrobiły się „belki”. Konieczna była operacja wstawienia zastawki płucnej. Kolejne dni w szpitalu, powrót do domu i kontrole… które tym razem wykazały tętniaka nad zastawką! W ten sposób Boże Narodzenie, Sylwestra i Święto Trzech Króli Janek spędził w szpitalu. Tętniaka usunięto. Ostatnie kontrole wykazały, że wciąż coś dzieje się z zastawką, ale nie wiadomo jeszcze, co to dokładnie jest.

Nasza codzienność to ciągłe kontrole, kolejne wizyty, dopiski do diagnozy, operacje, szpitale, wizyty, konsultacje... Staramy się, jak możemy, by mimo tak długiego czasu spędzonego na oddziałach Janek miał normalne dzieciństwo, z którego może czerpać garściami. Ale nie zawsze jest to możliwe.

Koszty są ogromne. To, co możemy wykorzystać przy refundacji, wykorzystujemy. To, co musimy opłacić sami, opłacamy w miarę możliwości. Ważny jest czas. Im więcej uda nam się wypracować i wyregulować, tym lepiej i bezpieczniej dla przyszłości naszego Janka. Motywacji nam nie brakuje, a z pomocą Darczyńców nawet drogie turnusy rehabilitacyjne mogą stać się możliwe!

Rodzice Janka

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Fundacja Siepomaga
    Fundacja Siepomaga
    Udostępnij
    4572,63 zł

    Rajd Koguta 2026

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł
  • Anna
    Anna
    Udostępnij
    10 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł

    go Janek ❤️

  • Sylwia
    Sylwia
    Udostępnij
    50 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł

    Jesteś bardzo silny Janek!