Zbiórka zakończona
Jan Wrzesiński - zdjęcie główne

Niebezpieczna choroba zaatakowała Janka! Pomóż!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, nierefundowana operacja

Organizator zbiórki:
Jan Wrzesiński, 19 lat
Włocławek, kujawsko-pomorskie
Naczyniak jamisty w lewej półkuli mózgu
Rozpoczęcie: 1 marca 2022
Zakończenie: 11 czerwca 2025
7188 zł(16,89%)
Wsparły 122 osoby

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0185850 Jan

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, nierefundowana operacja

Organizator zbiórki:
Jan Wrzesiński, 19 lat
Włocławek, kujawsko-pomorskie
Naczyniak jamisty w lewej półkuli mózgu
Rozpoczęcie: 1 marca 2022
Zakończenie: 11 czerwca 2025

Rezultat zbiórki

Dziękujemy wszystkim, którzy otworzyli dla nas serca! 💚

Jesteśmy wdzięczni za każdą wpłatę na zbiórkę syna. Nasza walka wciąż trwa, ale nie poddajemy się. Wierzymy, że przyszłość Janka będzie bezpieczna i szczęśliwa.

Trzymajcie za nas kciuki!

Rodzice

Opis zbiórki

Byliśmy w szoku. Jeszcze do niedawna nasz syn tryskał zdrowiem i energią. Biegał po boisku i realizował swoje sportowe pasje. Był typowym nastolatkiem, cieszącą się życiem i młodością. Niestety, do czasu...

Niemal wszystko to zabrała mu choroba, która przyszła nagle, bez żadnej zapowiedzi w listopadzie  2021 roku...

Janek źle się poczuł i stracił przytomność. Natychmiast zabraliśmy go do szpitala, gdzie przeszedł szereg szczegółowych badań. Wyniki wykazały, że w jego głowie, w części potylicznej znajduje się torbiel. Przeraziliśmy się, jednak lekarz prowadzący uspokajał nas mówiąc, że torbiele nie są groźne i Jaś powinien funkcjonować tak jak dotychczas. 

Niestety, mimo zapewnień lekarzy uciążliwe objawy wciąż nie znikały. Janek nadal był osłabiony, miał zaburzenia równowagi, częste bóle głowy, wymiotował. Postanowiliśmy więc skonsultować się z innym specjalistą – neurologiem dziecięcym. Lekarz przeanalizował wyniki i przekazał nam informację, która ścięła nas z nóg – guz mózgu, naczyniak jamisty. Przeraziliśmy się. Nie mogliśmy uwierzyć w to co słyszymy... 

Wiedzieliśmy jednak, że od razu musimy zacząć działać! 

Jan Wrzesiński

Natychmiast skontaktowaliśmy się z neurochirurgiem dziecięcym i zapadła decyzja o przeprowadzeniu operacji. Mimo wielu lęków i obaw – zabieg przebiegł pomyślnie.

Po kilku dniach Janek został wypisany ze szpitala. Niestety, tylko na dwa tygodnie. W najbliższych dniach czeka go kolejna operacja spowodowana nasilającym się zaburzeniem słuchu oraz koordynacji. Nasza walka o zdrowie syna już teraz jest trudna, bolesna i niestety bardzo kosztowna. Przed nami jeszcze kolejne zabiegi, wyczerpujące badania, wizyty kontrolne i intensywna rehabilitacja. Koszty przerażają, jednak wiemy, że to jedyny sposób, aby uratować naszego syna. 

Jaś jest piłkarzem i gra zawodowo w piłkę w drużynie Whitton Wanderers FC na pozycji lewego pomocnika. Piłka nożna to jego pasją i całym życiem, a więc poprawny przebieg rehabilitacji i leczenia jest konieczny, aby syn mógł wrócić na boisko. 

Dlatego nie pozostaje nam nic innego, jak prosić Was o pomoc... 

Rodzice

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Jan Wrzesiński wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj