Najważniejszy mecz Janka - operacja już 11 stycznia!

Operacja, aby móc prawidłowo oddychać
Zakończenie: 10 Stycznia 2018
Rezultat zbiórki
W styczniu 2018 dzięki ofiarności ludzi dobrej woli, zaangażowaniu przyjaciół i znajomych zebraliśmy pieniądze na leczenie.
Była to ponowna, ale zakończona powodzeniem, rekonstrukcja przegrody nosowej i przywracanie funkcji zatok usprawniająca oddychanie i częściowa plastyka nosa. Jednak życie zweryfikowało wybory Janka. Uczy się w szkole stomatologiczno–protetycznej, nie aplikował na AWF, wiedząc, że to nie koniec leczenia. AWF to będzie następny etap życia.
W październiku 2018 przeszedł ponowny przeszczep kości, a w listopadzie plastykę wyrostków zębodołowych szczęki. Za 4-5 miesięcy kolejna operacja i leczenie pośrednie.
Cierpienia i bólu nie da się opisać. Janek jest mądrym i dojrzałym człowiekiem, dzielnie znosi wszystko, co dostaje od losu, bywają trudne chwile, ale nie poddaje się. Walczy o siebie. Jeszcze raz wszystkim Wam dziękujemy. Jesteśmy bardzo wdzięczni za każdą złotówkę, za dobre słowa, wsparcie, Waszą obecność, empatię, życzliwość, dobre serca i trwanie z Jankiem.
Dzięki Wam nigdy nie był sam.
Dziękuję
Mama i Janek
Opis zbiórki
Los potrafi być złośliwy. Mały Janek nie dostał od niego zbyt wielu bonusów na starcie. Wad, z którymi się urodził, nie można ukryć - nie stanowią bezpośredniego zagrożenia dla życia, jednak przeszkodą są do dziś. Pewnie niejeden człowiek załamałby się na jego miejscu, nie uwierzył w sukces, poddał, zamknął w sobie. Nie Janek! On ma w sobie gen sportowca. Walczy dzielnie, nawet, gdy wydaje się, że przeciwnik ma nad nim sporą przewagę. Janek ma swój cel, plan i wiarę w sukces. Rozgrywa właśnie ogromnie ważny mecz. Mecz o dobry start w dorosłe życie. Mecz o normalność w codziennym funkcjonowaniu. Chcąc zwyciężyć w tej rozgrywce, 11 stycznia Janek musi przejść kolejną operację. Wesprzyjmy go swoim dopingiem i pomóżmy uzbierać na czas potrzebną kwotę!
Janek urodził się 18 lat temu z podwójnym rozszczepem podniebienia, połową nosa (jedna przegroda), częściowym brakiem zębodołów, nie w pełni ukształtowaną górną wargą. To wszystko było od początku problemem i zapowiadało problemy w przyszłości - z oddychaniem, mówieniem, akceptacją siebie i reakcji ludzi wokoło - wady na twarzy nie da się zakryć. Jedynym sposobem było i jest operacyjne pozbywanie się ograniczeń.
Niestety, dwie ostatnie operacje zakończyły się fiaskiem. Przeszczep kości, rekonstrukcja przegrody i rekonstrukcja zewnętrzna nosa - wszystko wykonane zgodnie z planem, jednak przeszczep nie powiódł się. W efekcie, zamiast naprawienia przegrody, pokiereszowane zostało wszystko, co udało naprawić się już wcześniej. Miało być lepiej, a jest gorzej niż przed operacją - Janek ma uszkodzone zatoki, opuchnięty i obolały nos. Jak się wali, to wszystko - stan zapalny zatok nie ustępuje, do tego obniżyła się wydolność oddechowa.
Dla Janka jest to bardzo poważny problem. Obniżona wydolność oddechowa odebrała mu możliwość uprawiania sportu. Sport to była jego codzienność. Jest czymś, co go napędza. Stanowi niezbędną odskocznię, pozwala zachować dystans do niełatwych problemów. Janek wiąże z nim także swoją przyszłość. Już jako gimnazjalista uczęszczał do klasy sportowej. Za co się złapał, co zaczął trenować, w tym jest dobry, jednak skoncentrował się na piłce nożnej. Teraz Janek jest w klasie maturalnej, oczywiście też sportowej. Marzą mu się studia na AWF-ie.
Matura i wymarzone sportowe studia Janka stoją dziś pod dużym znakiem zapytania. Pooperacyjne komplikacje na tyle obniżyły jego oddechową wydolność, że musiał zrezygnować z treningów. Bez możliwości systematycznego, intensywnego trenowania nie ma co myśleć o zdaniu egzaminu na AWF. Jest jednak nadzieja, może się udać... tą nadzieją jest kolejna operacja. Klinika w Warszawie podejmie się zabiegu usprawniającego oddychanie - operacji zatok, korekty przegrody nosowej, małżowin nosowych. Nadzieja Janka kłóci się dziś jednak z finansowym wymiarem planowanych operacji. Maturzysty zwyczajnie nie stać na pokrycie jej wysokiego kosztu. Tutaj zadanie dla nas - ludzi, którzy nie tylko wierzą, że niemożliwe nie istnieje, ale też udowadniają to każdego dnia, zmieniając świat dla takich osób, jak Janek.