Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

W drodze do kościoła moją mamę potrącił samochód! Proszę, pomóż...

Janina Krasik

W drodze do kościoła moją mamę potrącił samochód! Proszę, pomóż...

5 045,11 zł ( 8,78% )
Brakuje: 52 401,89 zł
Wsparły 144 osoby

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0169953
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz
Cel zbiórki:

Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki: Fundacja VOTUM
Janina Krasik, 78 lat
Bierutów, dolnośląskie
Stan po wypadku - liczne złamania, obrażenia głowy
Rozpoczęcie: 28 Grudnia 2021
Zakończenie: 30 Marca 2022

Opis zbiórki

Ciężko uwierzyć w to co się stało. Ciężko oswoić się z myślą, że życie mojej mamy już nigdy nie będzie takie samo. Wypadek odebrał jej dosłownie wszystko – zdrowie, sprawność, szczęście...

Nasza tragedia rozegrała się 22 listopada. Mama jak zawsze uszykowała się i wyszła do kościoła. Jednak tym razem z niego nie wróciła...

Mama została potrącona na przejściu dla pieszych. Informację przekazali mi koledzy, którzy jednocześnie byli świadkami wydarzenia. Wiadomość o wypadku była jedną z najbardziej przerażających chwil w moim życiu… Od razu pobiegłem na miejsce zdarzenia, nie dopuszczając do siebie najgorszych myśli. Kiedy jednak zobaczyłem nieprzytomną mamę, bezwładnie leżącą na jezdni, powoli zaczęła docierać do mnie powaga sytuacji... 

Wokół niej zebrali się już inni ludzie, którzy ze łzami w oczach patrzyli na naszą tragedię... Natychmiast zostało wezwane pogotowie, które na szczęście szybko się zjawiło. 

Janina Krasik

Mama trafiła do szpitala, gdzie rozpoczęła się dramatyczna walka o jej życie. Niestety, jej stan był bardzo ciężki – złamane nogi, ręka, liczne obrażenia głowy i całego ciała.... Lekarze nie dawali mamie szans na przeżycie. Rokowanie były tragiczne. Tak bardzo się bałem.... 

Dziś od tych tragicznych chwil dzielą nas już dwa miesiące. Mama wciąż przebywa w szpitalu, a jej stan choć ciężki – jest stabilny. Nieustannie walczymy o jej powrót do spokojnego i szczęśliwego życia, do zdrowie i samodzielności.

Intensywna rehabilitacja ma szansę sprawić, by mogła do nas wrócić. Niestety, koszty turnusów są bardzo wysokie, a my nie mamy takich pieniędzy. Czas nie jest naszym sprzymierzeńcem. Dzięki Tobie moja mama może dostać szansę na dobre zakończenie tego nieszczęśliwego wydarzenia.

Tak bardzo marzę, by znów zobaczyć ją z uśmiechem na twarzy. Dlatego proszę Was o pomoc! Jesteście dla nas ostatnią nadzieją... 

Władek, syn

5 045,11 zł ( 8,78% )
Brakuje: 52 401,89 zł
Wsparły 144 osoby

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0169953
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki