Janusz Hałas - zdjęcie główne

Pomimo paraliżu Janusz pragnie aktywnie żyć! Daj mu na to szansę!

Cel zbiórki: Wózek inwalidzki

Zgłaszający zbiórkę:
Janusz Hałas, 60 lat
Ruda Wołoska, lubelskie
Stan po wypadku - paraliż kończyn dolnych
Rozpoczęcie: 21 lutego 2022
Zakończenie: 7 października 2024
5653 zł(22,23%)
Wsparło 58 osób
Spoczywaj w pokoju

Cel zbiórki: Wózek inwalidzki

Zgłaszający zbiórkę:
Janusz Hałas, 60 lat
Ruda Wołoska, lubelskie
Stan po wypadku - paraliż kończyn dolnych
Rozpoczęcie: 21 lutego 2022
Zakończenie: 7 października 2024

Z głębokim smutkiem i żalem przyjęliśmy informację o śmierci Janusza. Wierzymy, że jest już w świecie, w którym nie ma bólu i cierpienia...

Rodzinie i bliskim składamy najszczersze kondolencje.

Opis zbiórki

35 lat doszło do wypadku, w którym utraciłem sprawność. Paraliż nóg zmusił mnie do poruszania się na wózku. Dzisiaj wózek to moje nogi, które pozwalają mi dotrzeć tam, gdzie chcę i muszę.

Byłem bardzo młodym człowiekiem, kiedy wydarzył się wypadek – miałem 23 lata. Wychodziłem z wojska, miałem mnóstwo planów i marzeń. Chciałem być zawodowym kierowcą, kochałem sport, przede wszystkim piłkę nożną.

Janusz Hałas

Początki życia na wózku były niezwykle trudne. Od początku jednak postanowiłem sobie, będę spełniał swoje marzenia - nawet te związane ze sportem. Brałem udział w maratonach dla osób z niepełnosprawnościami, grałem w koszykówkę. Moje serce jednak nie wytrzymało – przeszedłem zawał, mam wszczepione bajpasy – musiałem zwolnić.

Każdego dnia poruszam się na wózku, który lata swojej świetności ma za sobą. Z wiekiem też mi samemu jest trudniej, a nowoczesne wózki są bardzo drogie. Ten wózek, który potrzebuję jest bardzo wytrzymały, a jednocześnie z lekkiego tworzywa. Sam mógłbym go spakować do auta i dalej ruszyć w drogę.

Samodzielność to podstawa mojego życia i chciałbym jak najdłużej ją zachować. Los miał dla mnie różne plany, ale ja zawsze mam na to odpowiedź – przede wszystkim taką, by się nie poddać!

Janusz

Wpłaty

Sortuj według