Janusz Malinowski - zdjęcie główne

Potrzebuję wsparcia w walce o lepsze jutro! Pomóż mi!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Janusz Malinowski, 40 lat
Warlubie, kujawsko-pomorskie
Miopatia wrodzona, niedowład czterokończynowy, niewydolność serce lewokomorowa - stan po wszczepieniu rozrusznika, hiperlipidemia mieszana, gastropatia nadżerkowa
Rozpoczęcie: 16 stycznia 2026
Zakończenie: 16 kwietnia 2026
400 zł
WesprzyjWsparło 11 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0377606
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0377606 Janusz
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Januszowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Janusz Malinowski, 40 lat
Warlubie, kujawsko-pomorskie
Miopatia wrodzona, niedowład czterokończynowy, niewydolność serce lewokomorowa - stan po wszczepieniu rozrusznika, hiperlipidemia mieszana, gastropatia nadżerkowa
Rozpoczęcie: 16 stycznia 2026
Zakończenie: 16 kwietnia 2026

Opis zbiórki

Mam na imię Janusz i od dziecka żyję z chorobą, która krok po kroku odbiera mi siły. Miopatia, najprawdopodobniej dziedziczna, towarzyszy mi od szóstego roku życia i przez lata nauczyłem się funkcjonować mimo ograniczeń, choć nigdy nie było łatwo.

W kwietniu wszystko nagle się załamało, gdy mój stan gwałtownie się pogorszył. Wówczas lekarze musieli wszczepić mi kardiowerter, by ratować moje życie. Od tamtej chwili każdy dzień upływa w strachu, czy serce znów nie odmówi posłuszeństwa.

Nie mogę pracować, utrzymuję się z renty socjalnej, która ledwo wystarcza na podstawowe potrzeby. Leki, bez których nie mam szans na stabilizację stanu zdrowia, są dla mnie ogromnym obciążeniem finansowym. Często muszę wybierać między wykupieniem recept a codziennymi wydatkami, co jest niewyobrażalnie trudne i upokarzające.

Chciałabym skupić się na leczeniu i walce o każdy kolejny dzień, a nie na ciągłym liczeniu pieniędzy. Ta zbiórka to dla mnie jedyna szansa, by móc regularnie przyjmować potrzebne leki i żyć bez ciągłego lęku o jutro.

Dlatego z całego serca proszę o pomoc, bo każde wsparcie to dla mnie kolejny oddech i nadzieja, że jeszcze mogę wygrać z chorobą.

Janusz

Wybierz zakładkę
Sortuj według