
W tragicznym wypadku straciłem rękę❗️Marzę o tym, by znów być sprawnym... Proszę, pomóż mi!
Cel zbiórki: Zakup protezy, leczenie i rehabilitacja
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
1 wspierający co miesiącTu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiąc- Wojciechzaczyna wspierać co miesiąc
Cel zbiórki: Zakup protezy, leczenie i rehabilitacja
Opis zbiórki
Jeden dzień sprawił, że moje życie zmieniło się na zawsze. To był 17 października 2025 roku. Doznałem wtedy ciężkiego wypadku przy pracy, w wyniku którego straciłem władczą, prawą rękę. Nagle to, co przez całe życie było dla mnie naturalne i oczywiste, stało się barierą, której nie potrafię pokonać.
Przed tym tragicznym wypadkiem żyłem normalnie. Pracowałem, byłem aktywny, miałem swoje obowiązki, plany i marzenia. Nie zastanawiałem się nad tym, czy mogę coś chwycić, podnieść, przytrzymać czy wykonać obiema rękoma. Po prostu to robiłem.
W wyniku wypadku straciłem prawą rękę na wysokości 1/3 przedramienia. Byłem przerażony. W jednej chwili stałem się niesprawny, a czynności, które wykonywałem do tej pory automatycznie, stały się dla mnie ogromną trudnością.

Dziś uczę się życia na nowo. Wiek, w którym jestem, to dla wielu czas, w którym myśli się o spokoju i odpoczynku. Ja jednak nadal chcę być aktywny i samodzielny, a przede wszystkim móc normalnie funkcjonować.
Nie mogę pozwolić, by dzień wypadku zadecydował o całej mojej przyszłości. Chcę zrobić wszystko, co jest możliwe, żeby odzyskać sprawność, którą straciłem. Mam dla kogo walczyć i wiem, że się nie poddam.
Od ponad 40 lat jestem w związku małżeńskim. Razem z żoną wychowaliśmy trójkę dzieci i doczekaliśmy się wnuków. To właśnie moja rodzina daje mi siłę. Chcę nadal być dla swojej żony partnerem, a dla dzieci ojcem, który nie musi prosić o pomoc przy każdej czynności.
Chcę również być dla swoich wnuków i wnuczek aktywnym dziadkiem. Chcę móc spędzać z nimi czas, bawić się, pomagać i aktywnie uczestniczyć w ich dorastaniu. Nie chcę, żeby zapamiętali mnie jako człowieka, który po wypadku potrzebuje pomocy. Chcę, żeby widzieli we mnie dziadka, który mimo wszystko walczy i nadal żyje aktywnie.
Rozwiązaniem, o które chcę zawalczyć, jest nowoczesna bioniczna proteza prawej ręki. Jej koszt to ponad 200 tysięcy złotych... To kwota, której nie jestem w stanie samodzielnie pokryć. Ta ogromna suma to dla mnie jednak cena, którą muszę zapłacić za samodzielność.
Zakup protezy pozwoli mi odzyskać choć część dawnego życia i pozwoli na łatwiejsze wykonywanie codziennych czynności. To dla mnie również szansa na prowadzenie bardziej aktywnego życia z rodziną. Będę z całego serca wdzięczny każdemu, kto zdecyduje się mnie wesprzeć. Docenię najdrobniejszy gest, dobre słowo oraz udostępnienie zbiórki. Każda forma wsparcia ma dla mnie ogromne znaczenie.
Janusz
- Wpłata anonimowa333 zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowa100 zł