Pilne!
Janusz Wylong - zdjęcie główne

Diagnoza? NOWOTWÓR ZŁOŚLIWY❗️Prosimy, ratuj naszego brata❗️

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Janusz Wylong, 55 lat
Woźniki
Nowotwór złośliwy narządów trawiennych
Rozpoczęcie: 13 października 2026
Zakończenie: 13 stycznia 2027
12 196 zł(57,32%)
Brakuje 9081 zł
WesprzyjWsparło 177 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
1025816
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%1025816 Janusz

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Januszowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Janusz Wylong, 55 lat
Woźniki
Nowotwór złośliwy narządów trawiennych
Rozpoczęcie: 13 października 2026
Zakończenie: 13 stycznia 2027

Opis zbiórki

Nawet nie wiemy, od czego zacząć... W chwilach takich ja ta trudno jest znaleźć odpowiednie słowa. Nasz brat właśnie walczy o zdrowie i życie. Nadal nie możemy się z tym pogodzić. Przecież Janusz nigdy nie chorował, dobrze się czuł. A tu nagle zaatakował go NOWOTWÓR!

To wszystko potoczyło się tak szybko. Pierwsze objawy pojawiły się na przełomie maja i czerwca 2026 roku. Brat był bardzo osłabiony, dosłownie chudł w oczach! W ciągu zaledwie miesiąca stracił ponad 30 kg! Z dnia na dzień dochodziły kolejne trudności, a my czuliśmy niewyobrażalny lęk.

Janusz miał coraz większe problemy z przełykaniem pokarmów stałych, z mówieniem, odczuwał silny ból w okolicy krtani... Lekarze szybko zdiagnozowali u niego kacheksję, ale to był dopiero początek naszych zmartwień. Kolejne badania potwierdziły nasze najgorsze obawy. Okazało się, że nasz brat zmaga się z nowotworem złośliwym narządów trawiennych!

Szok, strach, rozpacz, wszystko na raz! Janusz musiał rozpocząć radioterapię i chemioterapię, które nadal kontynuuje. Na szczęście na razie dobrze znosi leczenie, ale musi być pod stałą opieką lekarzy. W przyszłości najprawdopodobniej czego go operacja usunięcia guza.

Zrobimy wszystko, by nasz brat pokonał tak trudną i okrutną chorobę. Kluczowe jest jednak stałe wsparcie ze strony wielu specjalistów, regularne badania, leczenie i dalsza rehabilitacja. Niestety już teraz mamy świadomość, że opłacenie wszystkich potrzeb będzie sporym wydatkiem. Sami jednak nie damy sobie rady...

Nie przypuszczaliśmy, że kiedykolwiek będziemy tak bardzo potrzebowali pomocy osób, których nie znamy. Tu jednak chodzi o zdrowie i życie naszego brata! Dlatego pełni nadziei prosimy o Waszą pomoc! Za każdą, nawet najmniejszą wpłatę będziemy Wam bardzo wdzięczni!

Rodzeństwo Janusza

Wybierz zakładkę
Sortuj według