Zbiórka zakończona
Jarosław Wylegała - zdjęcie główne

❗️Jarek jest sparaliżowany, serce zatrzymało się 3 razy... Sam ma jeszcze chorą mamę. Pomocy!

Cel zbiórki: rehabilitacja na turnusie, wózek inwalidzki, sprzęt rehabilitacyjny

Zgłaszający zbiórkę:
Jarosław Wylegała, 28 lat
Chrzypsko Wielkie, wielkopolskie
Niedowład czterokończynowy, stan po urazie odcinka szyjnego kręgosłupa, stan po NZK
Rozpoczęcie: 27 października 2021
Zakończenie: 7 października 2025
20 568 zł(17,26%)
Wsparło 258 osób

Cel zbiórki: rehabilitacja na turnusie, wózek inwalidzki, sprzęt rehabilitacyjny

Zgłaszający zbiórkę:
Jarosław Wylegała, 28 lat
Chrzypsko Wielkie, wielkopolskie
Niedowład czterokończynowy, stan po urazie odcinka szyjnego kręgosłupa, stan po NZK
Rozpoczęcie: 27 października 2021
Zakończenie: 7 października 2025

Rezultat zbiórki

Kochani Darczyńcy,

chciałbym podziękować każdemu z osobna za każdą złotówkę wpłaconą na moją zbiórkę! Za wszystkie zebrane pieniądze kupiłem: wózek elektryczny, najazdy (rampę), dźwig do przesiadania, sportowy wózek aktywny, specjalną rękawicę z mechanizmem do ćwiczenia dłoni, łóżko rehabilitacyjne, zestaw gum do rozciągania do ćwiczeń i na bieżąco opłacam rehabilitację.

Moja sprawność znacząco się poprawiła, dziękuję za wszystkie wpłaty! 

Jarek

Opis zbiórki

Jarek ma dopiero 25 lat. Powinno być przed nim całe życie, cała dorosłość... Do niedawna był jeszcze niezależnym, sprawnym człowiekiem z głową planów i marzeń. Ciężko pracował nie tylko, by utrzymać siebie, ale zajmował się też niepełnosprawną mamą... W najgorszych koszmarach nie podejrzewał, że za chwilę to on będzie potrzebował pomocy, bo sam stanie się niepełnosprawny...

Jarosław Wylegała

Do chwili wypadku Jarek był energicznym  i pełnym życia człowiekiem, zawsze było go wszędzie pełno. W każdej chwili był gotowy do pomocy drugiemu człowiekowi. Lubił żartować i potrafił rozbawić innych. Chciał wykorzystać życie jak najlepiej się da, a silna wola pomagała mu w dążeniu do celu. Kochał tańczyć, a w wolnym czasie naprawiał samochody. Motoryzacja była jego ogromną pasją... Niestety, to właśnie podczas podróży ukochanym samochodem wydarzyła się potworna tragedia.

To był 1 lutego 2020 roku. Jarek jak co dzień wsiadł do auta... Nie opuścił już go o własnych siłach. Miał bardzo poważny wypadek drogowy... O mały włos, a nie byłoby tej zbiórki, bo Jarka po prostu nie było dziś z nami. Początkowo trafił do miejscowego szpitala, z którego przetransportowano go do Poznania. Tam natychmiast zebrano lekarzy i wykonano operację kręgosłupa. Jego stan nie był ciężki, był po prostu dramatyczny... W jednej chwili żył jak każdy z nas, w drugiej umierał. Jego serce trzykrotnie się zatrzymało...

Jarosław Wylegała

Lekarze cudem przywrócili go do życia. Tylko ich błyskawiczna interwencja spowodowała, że Jarek wciąż żyje... Długo był nieprzytomny. W wypadku doznał szeregu obrażeń, miał złamaną lewą rękę, uraz głowy, obrzęk płuc... Najgorsze było jednak złamanie kręgosłupa... Uraz okazał się na tyle poważny, że Jarek od szyi w dół jest sparaliżowany. Młody, zdrowy, sprawny mężczyzna w ciągu jednej chwili stał się niepełnosprawny... Nie może nawet przełykać, jest karmiony dojelitowo przez PEG. 

Walka o namiastkę zdrowia wciąż trwa... Jarek jest też po 2 jest operacjach w celu zamknięcia ośmiocentymetrowego rozwarcia przetoki przełykowo-skórnej. Ma odleżynę w okolicy krzyża. Założono mu też stomię, która sprawia mu ogromny dyskomfort i przykrość.

Bardzo chcielibyśmy, aby Jarek cieszył się każdym dniem tak jak kiedyś i aby nadal miał plany i marzenia. Póki co każdego dnia mierzy się z przeciwnościami losu. Leczenie pochłania ogromne sumy. Miesięcznie zostawia w aptece małą fortunę...

Jarosław Wylegała

Bardzo potrzebujemy wparcia, aby zakupić dla niego wózek oraz pionizator, by umożliwić mu lepsze funkcjonowanie. Marzymy również o wysłaniu go na specjalny turnus rehabilitacyjny. W tym momencie Jarka nie stać na samodzielne opłacenie niezbędnych rzeczy. Mieszka razem z mamą, która się nim opiekuje, mimo że sama jest niepełnosprawna... Ich jedynym źródłem dochodu są zasiłki z opieki społecznej.

Jeszcze niedawno Jarek sam był w stanie zadbać o siebie, o mamę… A teraz? Nie ma takiej szansy. Oboje potrzebują wsparcia.

Bardzo prosimy o pomoc, tylko to się liczy...

Bliscy Jarka

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Jarosław Wylegała dalej walczy o zdrowie. Wesprzyj aktualną zbiórkę.

WesprzyjWesprzyj