Jarosław Janik - zdjęcie główne

Każdy ruch kosztuje mnie więcej, niż potrafię opisać! Pomóż mi!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Jarosław Janik, 59 lat
Gorzów Wielkopolski
Zespół Guillaina-Barrégo, zespół bólowy kręgosłupa, nadciśnienie
Rozpoczęcie: 13 stycznia 2026
Zakończenie: 13 kwietnia 2026
285 zł(0,77%)
Brakuje 36 950 zł
WesprzyjWsparło 6 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0891200
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0891200 Jarosław
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Jarosławowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Jarosław Janik, 59 lat
Gorzów Wielkopolski
Zespół Guillaina-Barrégo, zespół bólowy kręgosłupa, nadciśnienie
Rozpoczęcie: 13 stycznia 2026
Zakończenie: 13 kwietnia 2026

Opis zbiórki

Kilka lat temu moje życie zatrzymało się w jednej chwili. Choroba o nazwie Zespół Guillaina-Barrégo zaatakowała mój układ nerwowy, niszcząc osłonki mielinowe i odbierając mi sprawność, którą kiedyś uważałem za coś oczywistego.

Od tamtej pory każdy dzień zaczyna się bólem, który przenika całe ciało, paraliżuje myśli, odbiera sen oraz spokój. Częściowy niedowład sprawia, że najprostsze czynności stają się walką, a ja coraz częściej czuję się więźniem własnego ciała.

Żyję na silnych lekach, ponieważ tylko one potrafią na chwilę przytłumić cierpienie. To jednak nie jest życie, a ciągłe trwanie między kolejnymi dawkami, między nadzieją a bezradnością. Każdy ruch kosztuje mnie więcej, niż potrafię opisać, a mimo to wciąż próbuję walczyć o resztki samodzielności, bo wiem, że bez rehabilitacji choroba odbierze mi jeszcze więcej.

Jestem na rencie, która ledwo starcza na przeżycie. Po opłaceniu rachunków zostaje niewiele, często zbyt mało, by wykupić wszystkie potrzebne leki czy kontynuować terapię. Patrzę na swoje ciało, które mogłoby jeszcze odzyskać część sprawności, gdyby tylko dostało szansę, a jednocześnie wiem, że bez wsparcia ta szansa może zniknąć.

Proszę o możliwość leczenia, dostęp do rehabilitacji, ale przede wszystkim szansę, by ból przestał rządzić moim życiem. Każda wpłata to dla mnie realna nadzieja, że jutro nie będzie tylko kolejnym dniem walki o przetrwanie, lecz krokiem w stronę odzyskania godności oraz odrobiny normalności.

Jarosław

Wybierz zakładkę
Sortuj według