
Jeden moment zaważył na przyszłości Jarka! Bardzo potrzebna jest pomoc!
Cel zbiórki: Intensywna rehabilitacja
Cel zbiórki: Intensywna rehabilitacja
Aktualizacje
Potrzebna mobilizacja, by pomóc Jarkowi!
Jarek walczy o sprawność po udarze i prosi o pomoc!
Udar krwotoczny Jarkowi pozostawił ból, chore ciało i niesprawność, ale on teraz walczy o swoje życie. O życie w którym znowu będzie dziadkiem i będzie mógł z ukochaną wnusią wyjść na spacer, znowu będzie mógł robić zdjęcia i będzie mógł cieszyć się tym, iż sam się ubierze...

Od ponad 2 lat rehabilitacja przynosi nadzieje na lepsze jutro, bo od ponad 2 lat Jarek jest uwięziony w swoim mieszkaniu, w bloku, to 11 stopni jest teraz barierą, żeby wyjść. A wyjść do parku to była wielka radość. Teraz Jarek załamał się psychicznie, nie widzi nadziei na lepsze jutro ale ja wierzę że nadejdzie, że będzie miał siłę żeby pokonać ból i odzyska wiarę.
Tylko intensywna, ciągła rehabilitacja pomaga wytrenować mózg po udarze i daje szansę odzyskania choć w części sprawność rąk i nóg. A te 11 stopni, które teraz są barierą, lękiem w oczach będzie mógł pokonać.

Wiele ciężkiej pracy przed nim aby odzyskał sprawność.
Przykro patrzeć jak Jarek traci ostatnie promyki nadziei, że jeszcze będzie mógł wyjść, zejść po schodach, pójść na spacer z wnusią i z aparatem fotograficznym, i robić zdjęcia i żyć ...
Każdy dzień rehabilitacji jest nadzieją na lepsze jutro, proszę, pomóż nam w tej walce aby Jarek znowu poczuł się, że jest dziadkiem i z wnusią wyjdzie na spacer.

Opis zbiórki
Jedna chwila wystarczyła, aby życie Jarka zmieniło się nieodwracalnie. Wylew krwi do mózgu, walka o życie, lęk i niepokój – obawy, czy mojemu mężowi uda się przeżyć noc. Nie wiedziałam, jak będzie wyglądać nasze życie, czy Jarek odnajdzie się w nowej rzeczywistości. Rokowania były niepewne, jednak udało nam się przetrwać najtrudniejsze chwile.
Silny ból głowy, wysokie ciśnienie, paraliż... Jarek bardzo szybko znalazł się w szpitalu – minęło zaledwie 15 minut, a już był pod opieką medyczną! Nie chcę nawet myśleć, co by było, gdyby czekał dłużej – to właśnie czas pozwolił Jarkowi przeżyć i uniknąć całkowitego kalectwa. Mimo to, udar dokonał ogromnego spustoszenia w organizmie Jarka. Pozostawił ubytki neurologiczne, których naprawa wymaga stałej rehabilitacji. To jedyne możliwe leczenie. Tylko wytrwała rehabilitacja ma szansę zmniejszyć skutki wylewu oraz ryzyko powikłań.
Jarek codziennie poddaje się rehabilitacji ruchowej, mowy oraz terapii zajęciowej. Choć stan psychiczny męża był zły, nie poddał się. Ćwiczył i powoli odzyskiwał nadzieję. Wszystko to w połączeniu z bardzo ciężką pracą przynoszą ogromne efekty. Specjaliści mówią, że Jarek ma szansę na powrót do normalnego życia. Choć zniszczone komórki się nie odbudują, może dojść do zjawiska plastyczności mózgu, czyli przejmowania funkcji. Tkanki nieuszkodzonej okolicy mózgu mogą po części przejmować funkcje, które zostały uszkodzone. Nie dochodzi do tego samoistnie; konieczna jest stała opieka i odpowiednia, systematyczna rehabilitacja, prowadzona pod czujnym okiem fizjoterapeuty. Nie możemy przestać walczyć, Jarek nie może mieć przerwy w rehabilitacji – jeśli tak się stanie, wszystkie dotychczasowe sukcesy przepadną.
Droga do sprawności jest wyboista. Widzę, że Jarkowi jest bardzo ciężko. Stał się więźniem we własnym domu. Chciałabym mu w tym cierpieniu ulżyć. Dlatego zwracam się z prośbą o pomoc. Pomóż nam opłacić specjalistyczną opiekę, która jest kosztowna i przewyższa możliwości finansowe naszej rodziny. To jedyna szansa na odzyskanie choć części naszego dawnego życia...
Proszę, nie bądź obojętny. Wesprzyj mojego męża w walce o samodzielność.
Żona Jarka
Wpłaty
- Anonimowa Pomagaczka20 zł
- Wpłata anonimowa5 zł
- Wpłata anonimowa10 zł
- Wpłata anonimowa30 zł
- Anonimowa Pomagaczka100 zł
- Anonimowa Pomagaczka5 zł