Pilne!
Jarek Stelmach - zdjęcie główne

Na szczęście Jarek pracował całe życie – w sekundę stracił niemal wszystko...

Cel zbiórki: Pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym, leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Jarek Stelmach, 27 lat
Drużbice, łódzkie
Zatrzymanie krążenia ze skuteczną resuscytacją
Rozpoczęcie: 24 lutego 2025
Zakończenie: 5 maja 2026
174 485 zł(65,61%)
Brakuje 91 473 zł
WesprzyjWsparło 2321 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0788943
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0788943 Jarosław

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Jarkowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym, leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Jarek Stelmach, 27 lat
Drużbice, łódzkie
Zatrzymanie krążenia ze skuteczną resuscytacją
Rozpoczęcie: 24 lutego 2025
Zakończenie: 5 maja 2026

Aktualizacje

  • Rok walki za nami... Jarek wciąż walczy!

    Niedawno minął rok odkąd zaczęliśmy naszą walkę o powrót do sprawności dla Jarka.

    Jego sukcesy w tym roku są ogromne: przełyka płynne pokarmy, wydaje coraz bardziej skomplikowane dźwięki poprzez zaangażowanie żuchwy i języka, co nieco powraca mu także mimika – uśmiecha się delikatnie albo krzywi, kiedy je coś kwaśnego, nadal podnosi do góry nogi, coraz szybciej odmruguje na pytania, stara się też zacisnąć palce, próbuje podnieść się z pozycji leżącej i czas jego czuwania wydłużył się znacząco z kilku minut nawet do dwóch, czasami trzech godzin bez przerwy.

    Jarosław Stelmach

    Bardzo mocno reaguje na obecność bliskich osób. Umie też zakomunikować kiedy coś go boli albo sprawia dyskomfort. Oczywiście jest bardzo ciężko, ale dzięki Waszej pomocy nie musimy się martwić o to, że będziemy zmuszeni przerwać rehabilitację ze względu na brak pieniędzy.

    Dziękujemy z całego serca za przekazanie 1,5% podatku dla Jarka oraz za każdą złotówkę wpłaconą na konto. To dzięki Wam nadal mamy nadzieję i modlimy się o CUD! Pozdrawiamy Was wszystkich razem z Jarkiem i z całego serca dziękujemy i prosimy, byście pamiętali o nas przy rozliczaniu podatku.

  • Aktualizacja🔈 Jarek wciąż potrzebuje Waszej pomocy!

    Aktualnie u Jarka zachodzą kolejne postępy. Odmruguje trafnie na odpowiedzi, próbuje wydobywać pierwsze dźwięki, coraz lepiej wykształca odruch przełykania. Ponadto reaguje na polecenia lekarza – próbuje podać rękę, żeby się przywitać i wyciągnąć język, by pomóc w badaniu.

    Jarosław Stelmach

    Czasami udaje mu się wykonać trochę większy ruch ręką lub nogą. Na zewnątrz są to niewielkie zmiany, jednak świadczą one o tym, że rehabilitacja przynosi owoce i będzie coraz lepiej!

    Wielkie zmiany zaszły jednak w świadomości Jarka, który rozumie komunikaty, jest w stanie poprawnie odpowiedzieć (mruganiem) na działania matematyczne, pamięta swoją przeszłość, reaguje emocjonalnie. Jest nadal tą samą osobą, jednak poza mruganiem jego ciało nie słucha go na tyle, by mógł wyrażać siebie tak jak wcześniej. Wierzymy, że odpowiednia rehabilitacja umożliwi mu to na nowo i wyrwie ze stanu zamknięcia! Dziękujemy za pomoc w tej ciężkiej podróży do zdrowia Jarka.

    Dzięki Waszemu wsparciu mogliśmy zapewnić Jarkowi odpowiednie leki, dodatkową rehabilitację, lampę z czerwonym światłem, pakiet medyczny, odpowiednie poduszki, sprzęty i wiele, wiele innych potrzebnych rzeczy!

    Dziękujemy

Opis zbiórki

Jarek ma 26 lat, kochającą żonę Angelikę i 10-miesięcznego synka Olusia. Na co dzień jest pogodnym, energicznym człowiekiem – mężem, ojcem, bratem i synem. Uwielbia podróże, zna trzy języki obce (hiszpański, włoski i angielski) i z pasją uczy ich innych. Muzyka to jego druga miłość – śpiewa, gra na instrumentach klawiszowych i gitarze.

Pod koniec stycznia Jarek miał poważny wypadek. Podczas wieczornego biegania w toruńskim parku doszło u niego do zatrzymania akcji serca. Zanim został odnaleziony przez przypadkową osobę, doszło do dłuższego niedotlenienia mózgu. Natychmiast rozpoczęto reanimację, a po przyjeździe karetki udało się przywrócić jego funkcje życiowe.

Po wielu tygodniach niepewności Jarek się wybudził! Choć nadal jest pod wpływem silnych leków, m.in. morfiny, benzodiazepin i innych, jego organizm powoli zaczyna reagować. Wykonuje delikatne ruchy dłonią, ramieniem i żuchwą, a co najważniejsze oddycha samodzielnie! To daje ogromną nadzieję na dalsze postępy.

Przed nim długa droga do zdrowia. Już niedługo rozpocznie się rehabilitacja przyłóżkowa w toruńskim szpitalu, a następnie – mamy nadzieję – uda się przenieść go do specjalistycznej kliniki rehabilitacyjnej.

Jarek walczy, a my możemy mu w tym pomóc! Każda wpłata i udostępnienie tej zbiórki przybliża go do odzyskania sprawności i powrotu do ukochanej rodziny. Angelika i mały Olek czekają na niego z nadzieją.

Dziękujemy za każde wsparcie! 

 

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł
  • Gosia
    Gosia
    Udostępnij
    50 zł

    Pomodlę się za Ciebie Jarku abyś wrócił do rodziny w pełni zdrowy 🥰

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    10 zł
  • ZM
    ZM
    Udostępnij
    50 zł

    Jarku, walcz!

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł