Zbiórka zakończona
Jarosław Wojtas - zdjęcie główne

Tragiczne komplikacje w trakcie walki z nowotworem❗️Wesprzyj Jarka❗️

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Zgłaszający zbiórkę:
Jarosław Wojtas, 43 lata
Włocławek, kujawsko-pomorskie
Nowotwór złośliwy nerki, ropień jelita, ostre zapalenie otrzewnej, ostra niewydolność nerek, posocznica
Rozpoczęcie: 12 lutego 2025
Zakończenie: 2 marca 2025
35 142 zł(110,11%)
Wsparły 483 osoby

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Zgłaszający zbiórkę:
Jarosław Wojtas, 43 lata
Włocławek, kujawsko-pomorskie
Nowotwór złośliwy nerki, ropień jelita, ostre zapalenie otrzewnej, ostra niewydolność nerek, posocznica
Rozpoczęcie: 12 lutego 2025
Zakończenie: 2 marca 2025

Rezultat zbiórki

Drodzy Darczyńcy, UDAŁO SIĘ! 💚

Piszę te słowa ze łzami w oczach, bo wciąż nie mogę w to uwierzyć... Na zbiórce dla Jarka jest już 100%! 💚 Słowa nie są w stanie opisać mojej wdzięczności za to, że nie odwróciliście się od mojego męża. Przeciwnie – postanowiliście go wesprzeć w najtrudniejszej walce, jaką kiedykolwiek przyszło mu stoczyć...

Nigdy Wam tego nie zapomnę!

Agata, żona

Opis zbiórki

Kilka miesięcy temu nasze życie się zmieniło! U mojego męża zdiagnozowano nowotwór złośliwy nerki z wyjątkiem miedniczki nerkowej. Każda taka diagnoza to szok, ale byliśmy zdeterminowani, żeby jak najszybciej pokonać chorobę. Nie mieliśmy pojęcia, jakie czekają nas przeszkody…

Pierwszym krokiem była operacja wycięcia nerki. Po zabiegu lekarz opisał ją jako tragicznie ciężką i wykonaną w ostatniej możliwej chwili! Okazało się, że wycięty wraz z nerką guz był ogromny – „wielkości głowy dziecka”! Dodatkowo naciekał na wątrobę, dlatego został również usunięty fragment jej prawego płata. Wykonano też cholecystektomię.

Zabieg został określony jako udany, a mąż po tygodniu został wypisany ze szpitala. Niestety, już 3 tygodnie później Jarek całą noc wymiotował i karetka przywiozła go do szpitala. Kolejne cięcie wykazało perforację jelita grubego, ropień przy miednicy i zapalenie otrzewnej. Jarek miał wstrząs septyczny! Konieczne było wyłonienie ileostomii. Aby oczyścić jamę brzuszną, Jarek utrzymywany był w śpiączce farmakologicznej i dwa razy reoperowany. Kolejne tygodnie spędziliśmy na OIOMie, gdzie przygotowywano mnie na najgorsze…

Osłabione zapaleniem organy odmawiały poprawnej pracy, organizm wspierany był respiratorem, a potem terapią tlenową, dializami i przetaczaniem dodatkowych jednostek krwi… Pierwszy wypis na chirurgię nastąpił bezpośrednio po hemodializie, w wyniku której nastąpiło krwawienie z wątroby. Odbyła się kolejna operacja ratująca życie – dwuetapowa, znów w odstępie dwóch dni. Do dziś nie jestem w stanie sobie wyobrazić, jak bardzo cierpiał wtedy mąż! 

W ciągu kilku tygodni Jarek był otwierany 4 RAZY, a większość tego czasu spędził na silnych lekach opioidowych. Nie był w stanie opuszczać łóżka, ani samodzielnie siadać. Cały czas trwała walka o poprawne funkcjonowanie nerki, która mu pozostała i nadzieja, że nie powtórzy się krwawienie wewnętrzne.

Choć historia choroby jest długa i pełna tragicznych zwrotów akcji, to Jarek dopiero rozpoczął walkę z nowotworem. Teraz czeka go chemioterapia i dalsze leczenie, w zależności od stanu zdrowia. Staramy się o odzyskanie możliwości fizycznych – mąż chce ponownie móc siedzieć, a w przyszłości stać i chodzić jak dawniej!

Leczenie nowotworu jest refundowane, jednak nigdy nie sądziliśmy, że pojawią się tak straszne komplikacje! Jarek potrzebuje dodatkowych leków, rehabilitacji i wsparcia we wszystkich czynnościach. Do tego dochodzą dojazdy na chemioterapię, która prawdopodobnie odbędzie się poza naszym miejscem zamieszkania…

Nie wyobrażam sobie życia bez Jarka! Lekarze przygotowywali mnie na najgorsze, ale ja wierzę, że mąż ma w sobie siły do wygrania tej walki! Siły jednak nie wystarczą – potrzebne są jeszcze odpowiednie środki. Z całego serca proszę Was o wsparcie. Pokonajmy razem tę okrutną chorobę!

Agata, żona

Wpłaty

Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł
  • Kamila
    Kamila
    Udostępnij
    20 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    70 zł
  • Wojciech Peszyński
    Wojciech Peszyński
    Udostępnij
    20 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł

    Wałcz Jarku 💪💝

Ta zbiórka jest już zakończona. Zobacz innych Podopiecznych, którzy czekają na Twoją pomoc.

WesprzyjWesprzyj