Jerzy Rams - zdjęcie główne

Tata dawał nam wszystko, co miał – teraz my chcemy dać mu szansę na powrót do sprawności! Pomóż!

Cel zbiórki: Pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym, leczenie i rehab., likwidacja barier, sprzęt

Organizator zbiórki:
Jerzy Rams, 71 lat
Olsztyn, warmińsko-mazurskie
Stwardnienie rozsiane, niedowład połowiczy z zespołem opuszkowym po udarze niedokrwiennym mózgu, napadowe migotanie przedsionków, dyslipidemia, przykurcz barku lewego
Rozpoczęcie: 12 lutego 2025
Zakończenie: 15 lutego 2026
52 945 zł
WesprzyjWsparło 167 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0781518
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0781518 Jerzy
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Jerzemu poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: Pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym, leczenie i rehab., likwidacja barier, sprzęt

Organizator zbiórki:
Jerzy Rams, 71 lat
Olsztyn, warmińsko-mazurskie
Stwardnienie rozsiane, niedowład połowiczy z zespołem opuszkowym po udarze niedokrwiennym mózgu, napadowe migotanie przedsionków, dyslipidemia, przykurcz barku lewego
Rozpoczęcie: 12 lutego 2025
Zakończenie: 15 lutego 2026

Opis zbiórki

Przez całe życie tata był naszą ostoją. To człowiek zawsze gotowy do pomocy, troskliwy, opiekuńczy, rzetelny i pracowity. Oprócz pracy zawodowej, którą kochał, uwielbiał podróże i poznawanie świata. Właśnie przeszedł na emeryturę... Wydawało się, że będzie miał czas dla siebie. Ale życie napisało inny scenariusz...

We wrześniu 2024 roku życie naszej rodziny diametralnie się zmieniło. Tata doznał poważnego zatoru, który spowodował połowiczny niedowład ciała. W jednej chwili stracił samodzielność, a my patrzyliśmy bezradnie, jak nagle stał się więźniem własnego ciała.

Tata spędził cztery miesiące na oddziale rehabilitacyjnym w szpitalu. Każdego dnia walczył, pokonywał ból i zmęczenie, próbując odzyskać choć część sprawności. Jego determinacja była ogromna, jednak NFZ postawił granice – po czterech miesiącach rehabilitacja się skończyła, a tata, choć wzmocniony, nadal był niesamodzielny i przykuty do łóżka.

Podjęliśmy decyzję o kontynuacji rehabilitacji w prywatnej placówce. Po czterech tygodniach tata samodzielnie przesiadał się na wózek inwalidzki, a nawet  przy asyście i pomocy rehabilitanta stawiał pierwsze kroki. To dało mu i nam nadzieję, że powrót do pełnej samodzielności jest możliwy dzięki systematycznej pracy i intensywnym ćwiczeniom.

Jerzy Rams

Niestety prywatna rehabilitacja jest kosztowna. Miesięczny pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym to około 28 000 zł. Tata wciąż potrzebuje intensywnej terapii – jego lewa ręka i noga ciągle wymagają pracy, by mógł wrócić do pełniejszego życia. Pragniemy kontynuować leczenie, ale wiemy, że może to potrwać wiele miesięcy. Chcielibyśmy umożliwić mu pobyt w ośrodku przez kolejne pięć miesięcy. Dlatego z całego serca prosimy Was o wsparcie.

Przed nami również inne wyzwania. Dom, który do tej pory był bezpiecznym miejscem, wymaga likwidacji barier. Potrzebujemy sprzętu ułatwiającego codzienne funkcjonowanie, dodatkowej opieki, a to wszystko wiąże się z ogromnymi kosztami. Oszczędności szybko topnieją. Nasza rodzina stanęła w obliczu dużych trudności, ale nie tracimy nadziei – bo mamy siebie, a dzięki Wam możemy mieć również wsparcie, które da nam szansę na lepsze jutro.

Każdy dzień to walka o to, by tata mógł wrócić do jak największej samodzielności. Prosimy, pomóżcie nam zawalczyć o jego sprawność i godne życie. Z całego serca dziękujemy za każdą formę wsparcia.

Córka Jerzego

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Mgwizt
    Mgwizt
    Udostępnij
    30 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    200 zł
  • Basia
    Basia
    Udostępnij
    100 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    120 zł
  • Zdzisław
    Zdzisław
    Udostępnij
    2000 zł

    Jurek trzymaj się !!!