Jaś Federowicz - zdjęcie główne

Walka Jasia trwa od dnia jego narodzin. Pomóż mu!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Jaś Federowicz, 2 latka
Szczyty, mazowieckie
Agenezja ciała modzelowatego, wodonercze lewostronne, pęcherz neurogenny, niedokrwistość, dodatkowe pobudzenia nadkomorowe, nieprawidłowo umiejscowione wędzidełko wargi górnej, kolpocefalia, szerokie rozstawienie rogów czołowych
Rozpoczęcie: 24 października 2024
Zakończenie: 31 października 2026
4062 zł
WesprzyjWsparło 76 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0691253
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0691253 Jan

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Janowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Jaś Federowicz, 2 latka
Szczyty, mazowieckie
Agenezja ciała modzelowatego, wodonercze lewostronne, pęcherz neurogenny, niedokrwistość, dodatkowe pobudzenia nadkomorowe, nieprawidłowo umiejscowione wędzidełko wargi górnej, kolpocefalia, szerokie rozstawienie rogów czołowych
Rozpoczęcie: 24 października 2024
Zakończenie: 31 października 2026

Opis zbiórki

Trudno zrozumieć, dlaczego niektóre dzieci zostają tak boleśnie dotknięte przez los. Nasz Jaś już od urodzenia mierzy się z wieloma chorobami, m.in. wodonerczem lewej nerki, agenezją ciała modzelowatego czy niedokrwistością. Każdego dnia walczy o łatwiejsze życie, ale sam nie da rady!

Diagnoza była dla nas prawdziwym szokiem. O tym, że Jaś nie będzie zdrowy, dowiedzieliśmy się na miesiąc przed porodem… Nie mieściło nam się to w głowie, tym bardziej że wcześniejsze wyniki badań wskazywały, że synek rozwija się wzorowo! Choć było nam bardzo trudno, musieliśmy zaakceptować ten fakt. 

Codzienność Jasia to ciągłe leczenie i bardzo wymagające rehabilitacje. Tak nie powinno wyglądać dzieciństwo. Synek powinien teraz przeżywać najbardziej radosny i beztroski czas w życiu, a my razem z nim! Niestety, los zadecydował inaczej…

Mimo tych wszystkich trudności Jaś nigdy nie traci pogody ducha. Zaczął się śmiać, gaworzyć i wypowiadać swoje pierwsze słowa, takie jak „mama” czy „tata”. To bardzo nas wzrusza, ale jednocześnie zdajemy sobie sprawę, że życie naszego synka nigdy nie będzie takie, jak innych dzieci. 

Tylko regularne rehabilitacje i specjalistyczne leczenie mogą pomóc Jasiowi w łatwiejszym funkcjonowaniu. Niestety, to bardzo dużo kosztuje. Nie możemy wszystkiego opłacić, dlatego zwracamy się do Was z prośbą pomoc. Wasze wsparcie to dla naszego synka szansa na lepsze życie!

Rodzice

Wybierz zakładkę
Sortuj według