
Straciliśmy już jednego synka, teraz toczymy walkę o zdrowie i sprawność Jasia❗️
Cel zbiórki: 2 etap operacji w Paley European Institute, zakup ortez
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
1 wspierający co miesiącTu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiąc- Anonimowy Pomagaczwspiera już miesiąc
Cel zbiórki: 2 etap operacji w Paley European Institute, zakup ortez
Aktualizacje
Lista diagnoz się wydłuża. Boimy się, co przyniosą kolejne miesiące. Prosimy, pomóżcie naszemu synkowi!
Każdy kolejny miesiąc przynosi nowe diagnozy, kolejne wizyty u specjalistów i następne operacje… Ostatni rok był dla naszego Jasia niezwykle trudny. Każda kontrola, każde badanie i każda nowa informacja sprawiają, że ze strachem czekamy na to, co jeszcze przed nami.
Po wielu miesiącach badań i obserwacji usłyszeliśmy diagnozę autyzmu dziecięcego. Do tego doszły kolejne problemy zdrowotne – torbiel śledziony, astma oskrzelowa oraz wada serca.

Pod koniec marca Jasiu przeszedł kolejną operację. Przed nami następne konsultacje i leczenie, a kalendarz wizyt u specjalistów mamy zaplanowany praktycznie na cały rok. Mimo że Jasiu ma dopiero trzy latka, każdego dnia musi mierzyć się z ogromnym wysiłkiem, stresem i bólem. Bardzo źle znosi nagłe zmiany, badania czy pobieranie krwi, ale swoje cierpienie często ukrywa za uśmiechem. My jednak wiemy, ile naprawdę go to kosztuje.
Obecnie jesteśmy na sześciotygodniowym turnusie rehabilitacyjnym w Warszawie. To kolejna wielka zmiana w życiu Jasia i ogrom pracy każdego dnia. Nasz synek uczestniczy w terapii integracji sensorycznej, terapii ręki, fizjoterapii, zajęciach z logopedą oraz pozostaje pod opieką psychologa i psychiatry.

Jaś codziennie walczy o większą sprawność swojej prawej rączki – krótszej o prawie 10 centymetrów. Uczy się czynności, które dla innych dzieci są naturalne: chwytania, ubierania się czy jazdy na hulajnodze. Po operacji paluszków po raz pierwszy może trzymać kierownicę obiema rączkami. To dla nas jako rodziców ogromny powód do radości.
Od września Jasiu poszedł do przedszkola, które bardzo polubił. Niestety przez stan zdrowia często jest nieobecny. Od połowy marca nie widział swoich kolegów, koleżanek ani ukochanych cioć.

Patrzymy na naszego synka każdego dnia i widzimy w nim ogromną siłę, radość i determinację. Mimo wszystkich trudności jesteśmy szczęśliwą rodziną i jako rodzice jesteśmy tak bardzo wdzięczni, że siebie mamy.
Jasiu nigdy się nie poddaje. My też nie chcemy się poddać, ale bez Waszej pomocy będzie nam coraz trudniej zapewnić mu leczenie, rehabilitację i terapie, których tak bardzo potrzebuje. Dlatego prosimy – zostańcie z nami. Każde wsparcie daje Jasiowi szansę na lepszy rozwój, większą sprawność i spokojniejsze dzieciństwo.
Rodzice
Jasiu dzielnie walczy o sprawność! Zobacz i wesprzyj!
Kochani Darczyńcy,
Jasiu jest już po zdjęciu opatrunku gipsowego. Obecnie przechodzi rehabilitację w klinice Paley’a w Warszawie.
Przez najbliższe trzy tygodnie skupimy się na ćwiczeniach łokcia. Po przerwie, 13 lutego, wrócimy do kliniki na usunięcie grotów z nadgarstka, aby następnie kontynuować usprawnianie, tym razem nadgarstka. Zdjęcia RTG pokazują, że ręka dobrze się goi, ale z powodu grotów musieliśmy podzielić rehabilitację na dwa etapy.

Jasiu dzielnie uczestniczy w terapii i robi widoczne postępy. Ogromną pomocą jest elektrostymulacja, która wspiera przywracanie funkcji ręki. W klinice wykonano dla niego tymczasową ortezę, którą zdejmujemy na czas ćwiczeń, a przed powrotem do domu wymienimy ją na bardziej dopasowaną, usztywniającą jedynie nadgarstek.
Kolejnym krokiem w leczeniu będzie operacja paluszków, na którą obecnie prowadzimy zbiórkę. Dzięki Waszemu wsparciu Jasiu ma szansę na sprawniejszą przyszłość!
Z całego serca dziękujemy za pomoc i wiarę w naszą walkę!
Nie poddajemy się!
Rodzina Jasia
1 etap operacji ręki za nami! Zobacz radość Jasia!
Kochani,
jesteśmy już po pierwszym etapie operacji ręki. Zgięcie w łokciu Jasia wynosi teraz 90 stopni i udało się wyprostować nadgarstek, dzięki czemu rączka już wydaje się dłuższa niż była!
Na ten moment Jasiu ma się dobrze, bardzo dobrze zniósł cały zabieg! Nawet na salę operacyjną szedł z uśmiechem od ucha do ucha! Bardzo cieszymy się z tej ogromnej zmiany – to coś nowego dla nas i dla Jasia, ale wiemy, że to dopiero początek drogi...

Po 12 tygodniach od operacji zaczniemy w Warszawie prawie dwumiesięczną rehabilitację, a w międzyczasie przyjedziemy też do kliniki na zmianę gipsu na ortezę termoplastyczną. Często jest nam ciężko, ale jednocześnie nie mogliśmy się doczekać, kiedy operacja będzie już za nami.

Jaś swoją pogodą ducha cały czas napędza nas w drodze o lepsze jutro! Przed nami jeszcze drugi etap operacji rączki i dalsze konsultacje w celu jak największego usprawnienia jej!
Dziękujemy Wam za każdą wpłatę i każde dobre słowo! Dzięki Waszej pomocy Jaś ma szansę na lepszą przyszłość!
Rodzice
Opis zbiórki
Oczekiwanie na naszych wspaniałych synków było najpiękniejszym i zarazem najtrudniejszym okresem w naszym życiu. Z niecierpliwością odliczaliśmy dni, by móc w końcu zobaczyć i przytulić naszych chłopców. Niestety musieliśmy zmierzyć się z ogromną tragedią…
W 30. tygodniu ciąży z groźbą martwicy przez nagłe cesarskie cięcie przyszli na świat Jaś i Julek. Przez ich stan i wady wrodzone, od razu przewieziono nas na oddział neonatologii i intensywnej terapii. Tam bliźniacy zostali rozdzieleni.
Po kilku godzinach stan Julka się pogorszył. Reanimowano go przez 60 minut i w stanie ciężkim trafił znów na oddział. Nad inkubatorami wylaliśmy morze łez, by następnego dnia dowiedzieć się o odejściu Julka.

Nasze serca rozpadły się na milion kawałków. Po tej tragedii Jaś spędził w szpitalu 58 długich, okrutnych dni. Zdiagnozowano u niego wodonercze nerki prawej, która sprawna jest tylko w 1% i brak kości przedramienia prawego.
Niestety… konieczna jest operacja usunięcia chorej nerki, ponieważ bardzo obciąża tą, która pracuje prawidłowo… Pod koniec kwietnia Jasiu ma już zaplanowany zabieg. Liczymy, że wszystko pójdzie dobrze…
Na szczęście pojawiła się też nadzieja na poprawę funkcjonowania rączki synka. W klinice Paley’a zaproponowano nam 3-etapowe leczenie, z czego na pierwszy etap już udało nam się uzbierać środki! To wszystko dzięki Wam, bardzo dziękujemy!
Teraz musimy zebrać kolejną, kolosalną kwotę na drugi etap, podczas którego lekarze zajmą się rekonstrukcją kciuka po prawej stronie. Zabieg ten polegać będzie na wytworzeniu przeciwstawnego do pozostałych palca o funkcji kciuka poprzez poszerzenie II przestrzeni międzypalcowej, transferu mięśni oraz ścięgien. Operacja ta może być wykonana po 3. miesiącach od pierwszego etapu.

Jaś ciągle chodzi na kontrole do różnych specjalistów. Dalej jesteśmy pod opieką wielu poradni specjalistycznych między innymi kardiologicznej, nefrologicznej, urologicznej, neurologicznej, okulistycznej, audiologicznej i pulmonologicznej.
Za nami pierwszy poważny zabieg operacyjny. W grudniu 2023. roku Jaś miał usuwany nowotwór niezłośliwy za lewym oczodołem, którego na szczęście udało się pokonać. Operacja przebiegła bez powikłań.
Nie zwalniamy tempa i kontynuujemy intensywną rehabilitację. Jaś bardzo nie lubi ćwiczyć, ale dzięki temu, w końcu zaczął stawiać swoje pierwsze kroki! Za każdym razem podczas rehabilitacji staramy się jak najbardziej usprawnić jego prawą rączkę, aby w codziennych czynnościach było mu łatwiej.
Mimo wszystkich przeciwności losu nasz syn na co dzień to bardzo radosny i uśmiechnięty chłopczyk. Jest bardzo dzielny i każdego dnia zaraża nas swoim szczerym uśmiechem. Jesteśmy pewni, że jego braciszek patrzy na nas z góry i wspiera w tej trudnej walce. Bardzo Was prosimy o dalsze wsparcie. Wasza pomoc jest naszą nadzieją!
Rodzice Jasia
- 20 zł
- Wpłata anonimowa100 zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Woocash_onmyway200 zł
- Rafał Banarski50 zł