Zbiórka zakończona
Jan Łuszczyk i Antonina Borek - zdjęcie główne

Nieznana choroba zabiera umiejętności Jasia. Potrzebna pomoc!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Jan Łuszczyk i Antonina Borek, 9 lat, 21 miesięcy
Tomaszów Lubelski, lubelskie
Jan: Padaczka, specyficzne zaburzenia rozwoju mowy i języka, neuroborelioza, autyzm atypowy, ADHD; Antosia: przepuklina oponowo-rdzeniowa, rozszczep kręgosłupa, wady wrodzone układu moczowego, wrodzona wada serca
Rozpoczęcie: 25 sierpnia 2022
Zakończenie: 6 sierpnia 2024
2135 zł
Wsparło 67 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0219824 Łuszczyk

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Jan Łuszczyk i Antonina Borek, 9 lat, 21 miesięcy
Tomaszów Lubelski, lubelskie
Jan: Padaczka, specyficzne zaburzenia rozwoju mowy i języka, neuroborelioza, autyzm atypowy, ADHD; Antosia: przepuklina oponowo-rdzeniowa, rozszczep kręgosłupa, wady wrodzone układu moczowego, wrodzona wada serca
Rozpoczęcie: 25 sierpnia 2022
Zakończenie: 6 sierpnia 2024

Aktualizacje

  • Na Janka spadły kolejne diagnozy!

    Dziękujemy Wam za dotychczasowe wsparcie dla naszego synka. Niestety, niedawno u Jasia zdiagnozowano kolejne zaburzenia...

    Od dłuższego czasu byliśmy zaniepokojeni zachowaniem i rozwojem syna. Szukając przyczyny trafiliśmy na wizytę do cudownego psychiatry dziecięcego. Ku naszej rozpaczy po zleconych specjalistycznych badaniach Jaś otrzymał kolejne diagnozy – autyzmu oraz ADHD.

    Jaś nadal nie mówi tak, jak inne dzieci w jego wieku, co jest dużym problemem w komunikacji zarówno z rówieśnikami jak i dorosłymi. Nie czyta, nie głoskuje i nie wykonuje wszystkich typowych czynności sam. Często wychodzi z zajęć w szkole, aby się wyciszyć z opiekunem, ma kłopoty z koncentracją. Nie rozumie dłuższych i złożonych pytań oraz wypowiedzi. Dodatkowo ma duże problemy z pamięcią.

    Prosimy Was o dalszą pomoc. Marzymy, by Jaś mógł kontynuować terapię oraz leczenie. Tylko to da mu szansę na lepsze funkcjonowanie w przyszłości...

    Rodzice Jasia

Opis zbiórki

11 miesięcy temu wszystko wydawało się, że będzie dobrze. Niestety najpierw okazało się, że nasz 6-letni synek ma jąderka w brzuchu, które trzeba sprowadzić w dół, co w przyszłości może i tak nieść za sobą powikłania bezpłodności.

Natomiast miesiąc temu niewinnie puściła się dość mocno krew z nosa, po czym po 20 minutach syn zaczął się skarżyć na ból głowy, zsiniał na twarzy i połowie ciała. Zaniosłam go do łóżka, a syn tam zesztywniał, potem stracił świadomość na pewien czas.

Zaczęłam, dogłębnie szukać przyczyny i zaczęliśmy jeździć i robić badania, byliśmy u wielu specjalistów. Neurolog zaczął podejrzewać padaczkę, w badaniu EEG pokazały się również zmiany padaczkowe w mózgu, do tego doszła neurobolerioza i dodatkowe badania oraz wizyty u specjalistów.

Nasz NFZ albo nie refunduje, ale nawet na cito każe czekać mniej więcej rok, czasami dłużej gdzie choroba postępuje i musimy jak najszybciej zacząć leczenie. Do wykonania mamy jeszcze badanie WES, które kosztuje 5525 zł. Problemem jest też jedzenie, ponieważ Jasiek jest bardzo wybiórczy i nie je jak inne dzieci w jego wieku. Nie mówi również jak dzieci w wieku 6 lat i nie wykonuje wszystkich typowych czynności sam, jak na swój wiek.

Nasze dziecko nie jest już takie pełne wigoru jak kiedyś, bo w większości czasu syn odczuwa zmęczenie i wszystko go boli. Utrzymując się z jednej pensji z 3 dzieci i opłatami, mamy nikłe szanse na szybkie działanie ratowania naszego dziecka, aby nie było gorzej.

Dlatego więc prosimy was o pomoc, żeby doprowadzić wszystko do końca i leczyć nasze dziecko.

Rodzice Jasia

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Jan Łuszczyk i Antonina Borek dalej walczy o zdrowie. Wesprzyj aktualną zbiórkę.

WesprzyjWesprzyj