
Nieznana choroba zabiera umiejętności Jasia. Potrzebna pomoc!
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Aktualizacje
Na Janka spadły kolejne diagnozy!
Dziękujemy Wam za dotychczasowe wsparcie dla naszego synka. Niestety, niedawno u Jasia zdiagnozowano kolejne zaburzenia...
Od dłuższego czasu byliśmy zaniepokojeni zachowaniem i rozwojem syna. Szukając przyczyny trafiliśmy na wizytę do cudownego psychiatry dziecięcego. Ku naszej rozpaczy po zleconych specjalistycznych badaniach Jaś otrzymał kolejne diagnozy – autyzmu oraz ADHD.
Jaś nadal nie mówi tak, jak inne dzieci w jego wieku, co jest dużym problemem w komunikacji zarówno z rówieśnikami jak i dorosłymi. Nie czyta, nie głoskuje i nie wykonuje wszystkich typowych czynności sam. Często wychodzi z zajęć w szkole, aby się wyciszyć z opiekunem, ma kłopoty z koncentracją. Nie rozumie dłuższych i złożonych pytań oraz wypowiedzi. Dodatkowo ma duże problemy z pamięcią.
Prosimy Was o dalszą pomoc. Marzymy, by Jaś mógł kontynuować terapię oraz leczenie. Tylko to da mu szansę na lepsze funkcjonowanie w przyszłości...
Rodzice Jasia
Opis zbiórki
11 miesięcy temu wszystko wydawało się, że będzie dobrze. Niestety najpierw okazało się, że nasz 6-letni synek ma jąderka w brzuchu, które trzeba sprowadzić w dół, co w przyszłości może i tak nieść za sobą powikłania bezpłodności.
Natomiast miesiąc temu niewinnie puściła się dość mocno krew z nosa, po czym po 20 minutach syn zaczął się skarżyć na ból głowy, zsiniał na twarzy i połowie ciała. Zaniosłam go do łóżka, a syn tam zesztywniał, potem stracił świadomość na pewien czas.
Zaczęłam, dogłębnie szukać przyczyny i zaczęliśmy jeździć i robić badania, byliśmy u wielu specjalistów. Neurolog zaczął podejrzewać padaczkę, w badaniu EEG pokazały się również zmiany padaczkowe w mózgu, do tego doszła neurobolerioza i dodatkowe badania oraz wizyty u specjalistów.
Nasz NFZ albo nie refunduje, ale nawet na cito każe czekać mniej więcej rok, czasami dłużej gdzie choroba postępuje i musimy jak najszybciej zacząć leczenie. Do wykonania mamy jeszcze badanie WES, które kosztuje 5525 zł. Problemem jest też jedzenie, ponieważ Jasiek jest bardzo wybiórczy i nie je jak inne dzieci w jego wieku. Nie mówi również jak dzieci w wieku 6 lat i nie wykonuje wszystkich typowych czynności sam, jak na swój wiek.
Nasze dziecko nie jest już takie pełne wigoru jak kiedyś, bo w większości czasu syn odczuwa zmęczenie i wszystko go boli. Utrzymując się z jednej pensji z 3 dzieci i opłatami, mamy nikłe szanse na szybkie działanie ratowania naszego dziecka, aby nie było gorzej.
Dlatego więc prosimy was o pomoc, żeby doprowadzić wszystko do końca i leczyć nasze dziecko.
Rodzice Jasia
- Wpłata anonimowa1 zł
- Wpłata anonimowa4,06 zł
- Joanna30 zł
- J + F5 zł
- Wpłata anonimowa10 zł
- Wpłata anonimowa1 zł