Zbiórka zakończona
Jasiu Przybylski - zdjęcie główne

Operacja zakończyła się TRAGEDIĄ❗️Prosimy, pomóż w walce o naszego synka... Razem dla Jasia❗️

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, sprzęt rehabilitacyjny

Organizator zbiórki:
Jasiu Przybylski, 2 latka
Tarnowo Podgórne, wielkopolskie
Zespół Mabry'ego - hiperfosfatazja z niepełnosprawnością intelektualną typu 1, choroba Hirschprunga, padaczka, encefalopatia niedotlenieniowo-niedokrwienna, ileostomia, ostra niewydolność płucna w następstwie zabiegu chirurgicznego, niedowład połowiczy
Rozpoczęcie: 12 lipca 2024
Zakończenie: 11 marca 2025
53 747 zł(101,04%)
Wsparły 1032 osoby

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0365452 Jan

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, sprzęt rehabilitacyjny

Organizator zbiórki:
Jasiu Przybylski, 2 latka
Tarnowo Podgórne, wielkopolskie
Zespół Mabry'ego - hiperfosfatazja z niepełnosprawnością intelektualną typu 1, choroba Hirschprunga, padaczka, encefalopatia niedotlenieniowo-niedokrwienna, ileostomia, ostra niewydolność płucna w następstwie zabiegu chirurgicznego, niedowład połowiczy
Rozpoczęcie: 12 lipca 2024
Zakończenie: 11 marca 2025

Rezultat zbiórki

Kochani Darczyńcy – chcemy Wam z całego serca podziękować 💚

Jesteśmy bardzo wzruszeni, że tak wiele dobrych serc postanowiło wesprzeć naszego synka. To dzięki Wam nie musieliśmy się martwić o opłacenie dalszego leczenia dla Jasia.

Trzymajcie za nas kciuki w dalszej walce o przyszłość naszego synka 💚

Rodzice Jasia

Opis zbiórki

MAMY TRAGICZNE WIEŚCI! Jasiu przeszedł piątą operację związaną z jelitami. Polegała ona na wycięciu bezzwojowego odcinka – miała przynieść Jasiowi ogromne korzyści. Cieszyliśmy się, że istnieje bardzo duża szansa, że po tej operacji problemy z jelitami, bóle oraz ciągłe zapychania w jelitach ustąpią.

Niestety wydarzyło się coś, o czym nie myśleliśmy nawet w najgorszych snach. Jasiu przeszedł zatorowość płucną. Zaczęła się jego walka o życie, która trwała ponad 3 tygodnie!

To był prawdziwy koszmar! Jasiu pomimo respiratora wymagał wielokrotnego przeintubowania. Po wybudzeniu Jasiu nie wracał do siebie, ciśnienie sięgało do 210/120. Gorączkował, a obraz neurologiczny bardzo niepokoił lekarzy. Rezonans głowy wykazał niedotlenienie mózgu.

Jan Przybylski

Jasiu utracił większość swoich umiejętności. Obecnie jest dzieckiem leżącym, które nie potrafi wodzić wzorkiem, nie trzyma stabilnie głowy, nie chwyta zabawek, nie uśmiecha się.

Wiemy, że Jasiu słyszy i w ten sposób stara się zrozumieć obecną sytuację. Widzimy, że jest mu ciężko się w niej odnaleźć. Również samodzielnie oddycha, za co dziękujemy każdego dnia. Po operacji jelita zaczęły pracować znacznie gorzej, nie było też możliwości pobierania krwi, przez co lekarze zdecydowali się na założenie cewnika broviaca. Dodatkowo u naszego synka zdiagnozowano także padaczkę. 

Jan Przybylski

Niestety, Jasiu cały czas cierpi z powodu bólu brzucha, więc szukamy pomocy dalej. Jasiu potrzebuje wielospecjalistycznej rehabilitacji oraz szalenie drogich sprzętów rehabilitacyjnych, które tylko w niewielkiej części są refundowane przez NFZ. W tym roku chcemy pojechać z  Jasiem na przynajmniej dwa turnusy rehabilitacyjne. 

Nasze życie kolejny raz bardzo się skomplikowało, cieszyliśmy się, że wrócę do pracy, a Jasiu zostanie z babcią – przez co będziemy mogli mu zapewnić jeszcze więcej. Niestety, nie jest to możliwe. Dodatkowo musimy wynająć inne mieszkanie. W Lesznie, gdzie obecnie mieszkamy, nie ma możliwości, aby dotrzeć do najlepszych rehabilitantów.

Jan Przybylski

Musimy być również blisko szpitala dziecięcego oraz hospicjum domowego w Poznaniu, aby móc liczyć na pomoc pielęgniarki, która wtedy odwiedzałaby nas dwa razy w tygodniu i kontrolowała czy u Jasia wszystko dobrze. Nauczyłam się obsługi cewnika broviaca, ssaka etc. jednak nie ukończyłam szkoły medycznej i dla bezpieczeństwa Jasia jego stan zdrowia musi kontrolować osoba doświadczona. 

Z całego serca dziękujemy Wam za dotychczasową pomoc. To dzięki niej mogliśmy walczyć o powrót Jasia do zdrowia. Gdy wszystko zaczynało iść w dobrym kierunku... los po raz kolejny zadał nam ogromny cios. 

Jan Przybylski

Rozliczenie 1,5% odbywa się w październiku, jednak nie możemy czekać tak długo, ponieważ już teraz musimy kupić Jasiowi sprzęt rehabilitacyjny, inne potrzebne sprzęty medyczne do codziennego funkcjonowania Jasia oraz zapisać go na turnusy rehabilitacyjne. Czeka nas również mnóstwo wizyt lekarskich w większości  prywatnych, ponieważ musimy dostać się do najlepszych z najlepszych.

Jako rodzice poruszymy niebo i ziemię dla dobra naszego dziecka –  potrzebujemy jednak wsparcia. Dzięki Wam już tak wiele wypracowaliśmy...  Prosimy o modlitwę za syna i dalszą pomoc w walce o jego powrót do zdrowia. 

Rodzice z Janem

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł
  • Pola
    Pola
    Udostępnij
    150 zł

    jesteśmy z Wami 🥰

  • Jola
    Jola
    Udostępnij
    50 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł
  • Mirek
    Mirek
    Udostępnij
    100 zł

Jasiu Przybylski dalej walczy o zdrowie. Wesprzyj aktualną zbiórkę.

WesprzyjWesprzyj