Jaś Turczyn - zdjęcie główne

Jaś przez miesiąc był w łonie mamy z martwym bratem bliźniakiem❗️Jego walka ciągle trwa!

Cel zbiórki: Kontynuacja rehabilitacji i dalsze leczenie, turnusy rehabilitacyjne

Organizator zbiórki:
Jaś Turczyn, 10 lat
Łódź-Bałuty - delegatura, łódzkie
Mózgowe porażenie dziecięce czterokończynowe
Rozpoczęcie: 20 lutego 2026
Zakończenie: 20 maja 2026
2838 zł(8,89%)
Brakuje 29 077 zł
WesprzyjWsparło 40 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0081752
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0081752 Jaś
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Jasiowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: Kontynuacja rehabilitacji i dalsze leczenie, turnusy rehabilitacyjne

Organizator zbiórki:
Jaś Turczyn, 10 lat
Łódź-Bałuty - delegatura, łódzkie
Mózgowe porażenie dziecięce czterokończynowe
Rozpoczęcie: 20 lutego 2026
Zakończenie: 20 maja 2026

Opis zbiórki

Historia Jasia jest tragiczna. Mój synek miał brata bliźniaka, który zmarł jeszcze w moim brzuchu. Przez miesiąc nosiłam pod sercem martwe dziecko, a nie byłam tego świadoma. W tym samym czasie Jasiowi dzień po dniu umierał mózg. Na szczęście Jaś przeżył, ale skutki tych tragicznych wydarzeń będzie musiał znosić do końca życia.

Jaś ma zdiagnozowane mózgowe czterokończynowe porażenie. Zmaga się z atakami padaczkowymi, które mogą doprowadzić nawet do zatrzymania akcji serca! Synek ma także problemy ze wzrokiem. Najgorsze jest to, że w pewnym momencie okazało się, że ma podwichnięte bioderka i były one na granicy zwichnięcia. Lekarze powiedzieli, że konieczna jest bardzo kosztowna operacja w Paley Institute.

Jaś Turczyn

Powiedziano nam, że jeśli nie wykonamy tej operacji w ciągu 6 miesięcy, to deformacja kręgosłupa będzie postępowała coraz bardziej. A wiąże się to z uciskiem na narządy wewnętrzne, które mogą odmówić posłuszeństwa, a to z kolei może doprowadzić do śmierci Jasia! Jego życie było zagrożone!

Jaś Turczyn

Dzięki Waszemu ogromnemu wsparciu udało się przeprowadzić operację. Jaś ma za sobą osteotomię derotacyjną przezkrętarzową kości udowej wraz z zabiegiem na miednicy z powodu zwichnięcia lewego biodra. Był to bardzo trudny i obciążający organizm zabieg, ale jednocześnie konieczny, by zatrzymać narastający ból i dalsze pogłębianie deformacji.

Jaś Turczyn

Obecnie Jasio jest unieruchomiony w gipsie. Przed nami kilka bardzo trudnych tygodni, a potem długie miesiące intensywnej, specjalistycznej rehabilitacji. To właśnie ona zdecyduje o tym, na ile Jaś będzie mógł odzyskać sprawność i życie bez bólu.

Jesteśmy zmuszeni ponownie zwrócić się do Was z prośbą o pomoc. Koszty rehabilitacji, turnusów, specjalistycznych sprzętów i dalszego leczenia Jasia są potwornie wysokie. W tej sytuacji każdy grosz jest na wagę złota. Dziękujemy za każdą formę wsparcia, za modlitwę i za to, że po prostu jesteście. To daje nam nadzieję, że uda nam się wygrać tę walkę.

Rodzice Jasia

Jaś Turczyn

➡️ Bądź na bieżąco! Śledź losy Jasia na Facebooku! (otwiera nową kartę)

➡️ TVN24: Antoś zmarł w łonie matki, Jaś nigdy nie będzie samodzielny. (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według