
Na Jasia spadła lawina okrutnych diagnoz! Prosimy, nie przechodź obojętnie...
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Wpłać, wysyłając SMS
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Aktualizacje
POMOCY❗️Kosztowna rehabilitacja to jedyna szansa na poprawę! Proszę, uratuj moje dziecko!
Drodzy Darczyńcy, nie mam dobrych wieści. Los mojego syna zależy od pieniędzy!
Jaś potrzebuje fizjoterapii każdego dnia, a nie ma zapewnionego żadnego ruchu. Nie mamy pieniędzy na opłacenie rehabilitacji,
Codzienność staje się coraz większym wyzwaniem. Mojego syna męczą najprostsze czynności. Z dnia na dzień widzę, jak opuszczają go siły. Moje serce za każdym razem pęka na ten widok.
Jaś potrzebuje specjalistycznej fizjoterapii i rehabilitacji każdego dnia. Każda godzina ćwiczeń kosztuje, a tych godzin musi być bardzo wiele, żebyśmy mogli zauważyć jakiekolwiek postępy.
W ostatnim czasie pojawiły się problemy z koślawością nóżek – konieczne jest więc zakupienie nowych, specjalistycznych wkładek. To kolejne, dodatkowe koszty.
Syn cały czas rośnie. Nieprawidłowości w kręgosłupie wpływają nie tylko na bioderka, ale i na całe nóżki. Układ kostny Jasia i jego mięśnie nie otrzymują odpowiedniego wsparcia, a to sprawia, że rozwój nie przebiega prawidłowo.
W związku z coraz nowymi problemami syna zdecydowaliśmy się wykonać szczegółowe badania genetyczne. Ich termin mamy wyznaczony na początek czerwca 2026 roku. Mocno wierzę w to, że wyniki przyniosą odpowiedź na pytanie, które nurtuje mnie od tylu lat – jak mogę pomóc mojemu synowi?
Z całych sił staram się zapewnić mojemu dziecku bezpieczną i samodzielną przyszłość. Niestety, na przeszkodzie w walce o zdrowie Jasia stoją ogromne pieniądze. Nie jestem w stanie sprostać takim wydatkom. Dlatego dziś ponownie zwracam się z prośbą o wsparcie. Każdy gest to dla nas nadzieja, krok naprzód w walce o zdrowie. Będę z całego serca wdzięczna za okazaną przez Was pomoc!
Opis zbiórki
Jaś, to dzielny Mały Wojownik, który na swojej drodze młodego życia od wielu lat prowadzi swoistą wojnę z przewlekłymi chorobami. Choć mój syn jest dopiero nastolatkiem, to musiał już stoczyć wiele bitew, walcząc o swoje zdrowie. Jego organizm musiał już dużo znieść i wytrzymać. Cały czas jest utrzymywany w gotowości bojowej, praktycznie nie ma chwili wytchnienia.
Jaś cierpi na szereg problemów ze zdrowiem: autyzm, celiakię, upośledzenie odporności swoistej, przerost migdałka, alergię wziewną i pokarmową... Każda infekcja górnych i dolnych dróg oddechowych, to długi proces leczenie i wychodzenia z niej. Jaś jest po dwóch operacjach zatok, powikłaniach po grypie.

Niestety, ostatnio przyszło nam mierzyć się z kolejnym, ogromnym wyzwaniem: Janek jest pod obserwacją w kierunku chorób związanych z genetycznie uwarunkowanymi chorobami tkanki łącznej. Lekarze podejrzewają u niego zespół wiotkości mięśni i stawów Echlersa–Danlosa. U Jasia występuje dużo niepokojących objawów ze strony całego organizmu: z układu nerwowego, trawiennego, wydalniczego.
Codzienność jest dla synka wyzwaniem – to, jak dużym, zależy od stopnia męczliwości. Jasia często dopada osłabienie, zmęczenie, które utrudnia mu wykonywanie codziennych obowiązków. Przy spadku sił, spada nie tylko kondycja fizyczna, ale też forma psychiczna…
Mimo wszystko Jaś wobec tego ogromu cierpienia – nic sobie nie robi z tych chorób, nie chce i nie pozwala sobie, by mieć poczucie choroby. To nie szkodzi, że całymi tygodniami nie może chodzić do szkoły, nie szkodzi, że nie ma tyle siły, co koledzy na W-F, nie szkodzi, że szybko i często bardzo się męczy, bo bolą mięśnie i stawy.

Jaś chce normalnie żyć i nie daje się pokonać chorobie, bo Jaś ma plan: chce być naukowcem, który wymyśla i konstruuje różne potrzebne ludziom wynalazki. Z właściwą sobie determinacja wciela swój plan w życie, mając osiągnięcia w olimpiadach i konkursach matematycznych.
Jaś potrzebuje cały czas specjalistycznej rehabilitacji medycznej i fizjoterapii, odpowiednich leków oraz suplementów, zalecanych przez lekarzy, by wzmacniać osłabiony przez choroby organizm, dążąc do poprawy stanu zdrowia. Niestety, wszystko to wiąże się z wysokimi kosztami finansowymi, które trudno jest udźwignąć samodzielnie.
Proszę Was o wsparcie dla Janka – od tego zależy nie tylko jego zdrowie. Od tego zależy cała jego przyszłość. Tu każdy gest dobrego serca jest bezcenny!
Mama
- Wpłata anonimowa20 zł
- Maks100 zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowa20 zł