
Jasminka walczy o zdrowie! Pomóż mojemu dziecku!
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Wpłać, wysyłając SMS
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Aktualizacje
Jasminka trafiła do szpitala❗️Pomocy!
Kochani,
ostatnie dni były dla nas bardzo trudne. Trafiliśmy z Jasminką do szpitala z powodu bardzo wysokiej gorączki, której przez długi czas nie udawało się skutecznie obniżyć. Jej stan był na tyle niepokojący, że musieliśmy zostać w szpitalu...
Badania wykazały wysokie parametry stanu zapalnego, w tym podwyższone CRP, a także odwodnienie. W trakcie diagnostyki wykryto jeszcze enterowirusa. Dla wielu dzieci taka infekcja kończy się po kilku dniach i nie pozostawia śladu. Niestety, w przypadku Jasminki każda infekcja budzi ogromny niepokój.
Nasza córka od lat zmaga się z zespołem PANDAS – infekcje mogą wywoływać nieprawidłową reakcję układu odpornościowego prowadzącą do nagłego pojawienia się lub nasilenia objawów neurologicznych i psychiatrycznych. U Jasminki objawy to m.in. tiki, zaburzenia lękowe, obsesje i kompulsje, problemy z koncentracją, a także okresowe trudności ruchowe, takie jak wzmożone napięcie mięśniowe czy nieprawidłowy chód.

W nocy w szpitalu Jasminka obudziła się i zobaczyła swoją spuchniętą dłoń po wkłuciu i zareagowała ogromnym strachem. Była przerażona, rozpłakała się, krzyczała i dostała silnego napadu paniki. To był kolejny bardzo trudny moment podczas naszego pobytu w szpitalu. Jako rodzice czuliśmy się bezradni, patrząc na jej lęk i cierpienie.
Obecnie czekamy na kolejne wyniki badań i decyzje lekarzy. Mamy nadzieję, że jeśli wszystko będzie dobrze i niedługo będziemy mogli wrócić do domu. Dziękujemy Wam za każde wsparcie, każdą wpłatę, udostępnienie zbiórki i dobre słowo.
Z całego serca dziękujemy za to, że jesteście z nami w tej walce ❤️
Rodzice
Jasminka jest po 5. wlewie – pojawiła się infekcja! Przeczytaj i wesprzyj!
Kochani,
jesteśmy już po 5. wlewie. Niestety, jak już wielokrotnie bywało, krótko po powrocie do domu pojawiła się infekcja, która ponownie wpłynęła na pogorszenie stanu Jasminki.
Objawy, które obserwowaliśmy wcześniej: silna nadpobudliwość, nerwowość, płaczliwość, a także zachowania przypominające spektrum autyzmu – są dla nas sygnałem, że organizm Jasminki wchodzi w stan zapalny. Z doświadczenia wiemy, że w takich momentach bardzo często pojawia się infekcja – i tym razem niestety było podobnie.
Ze względu na obniżoną odporność oraz trudności behawioralne: ssanie i gryzienie palców, Jasminka jest szczególnie narażona na kontakt z drobnoustrojami, co niestety zwiększa ryzyko infekcji, zwłaszcza po pobytach w placówkach medycznych. Jej stan jest bardzo zmienny. Są momenty lepsze i gorsze, jednak szczególnie trudne są wieczory, kiedy po całym dniu bodźców jej układ nerwowy jest przeciążony i nie jest w stanie się wyciszyć.

Choroba wpływa na całą naszą rodzinę. Jasminka ma młodszego, 5-letniego brata, który każdego dnia mierzy się z tą trudną rzeczywistością. Jednego dnia ma siostrę pełną ciepła i troski, a kolejnego – siostrę, która z powodu choroby nie radzi sobie z emocjami i reaguje w sposób, który jest dla niego bardzo trudny.
Jasminka pozostaje pod stałą opieką specjalistów: immunologa, neurologa oraz psychologa. Cały czas jesteśmy również pod opieką szpitala w Lublinie. Przed nami kolejny etap diagnostyki, czyli konsultacja w poradni genetycznej, która ma pomóc sprawdzić, czy istnieją dodatkowe uwarunkowania wpływające na przebieg choroby i dalsze leczenie.
Na co dzień Jasminka wymaga stałego leczenia. Przyjmuje leki oraz suplementy, które pomagają stabilizować jej stan. Równolegle prowadzona jest terapia wspierająca organizm w walce z przewlekłymi stanami zapalnymi oraz obciążeniami infekcyjnymi.
Jesteśmy Wam ogromnie wdzięczni za dotychczasową pomoc i okazane serce. Prosimy, bądźcie z nami dalej! Każda wpłata jest dla nas na wagę złota.
Patrycja, mama Jasminki
Objawy się nasiliły! Pomocy!
Drodzy Darczyńcy, w dniu 9 marca zaplanowane były wlewy w Lublinie, na które dotarliśmy zgodnie z terminem. Niestety, z powodu nagłego zachorowania na grypę, konieczne było ich przełożenie...
Nowy termin został wyznaczony na 13 kwietnia. Niestety, po przebytej infekcji zauważyliśmy nasilenie objawów – pojawiło się więcej tików oraz trudnych zachowań.
Najtrudniejsze są wieczory oraz momenty silnego przeciążenia bodźcami – wtedy Jasminka zmaga się z dużymi emocjami, które objawiają się krzykiem, złością i trudnością w radzeniu sobie z sytuacją.

Obecnie skupiamy się na powrocie do zdrowia, wzmacnianiu organizmu oraz leczeniu bieżących infekcji. Niestety to wszystko wymaga dużych nakładów finansowych, dlatego dziś znów zwracamy się z prośbą o pomoc.
Dziękujemy z całego serca za dotychczasowe wsparcie i prosimy o dalsze trzymanie kciuków za Jasminkę, a także udostępnienia i nawet symboliczne wpłaty!
Rodzice
Opis zbiórki
Niełatwa jest codzienność mojego dziecka. U Jasminki pojawiło się podejrzenie PANDAS. Córka zmaga się z zaburzeniami neuropsychiatrycznymi, z którymi musi walczyć każdego dnia…
W wieku 6 lat pojawiły się u Jasminki pierwsze tiki. Momentami przeszkadzały jej w codziennym funkcjonowaniu i są z nią do dzisiaj... Z czasem doszły do tego zachowania, gdy Jasminka potrafi zmienić się o 180 stopni. To wszystko dzieje się w ułamku sekundy.
Córka codziennie walczy z różnymi, trudnymi do zrozumienia dla zdrowych osób, obsesjami i rytuałami. Zwykle są silniejsze od niej samej. Poziom ich intensywności każdego dnia jest inny. Jednego dnia mogą być to wybuchy płaczu, krzyku i śmiechu bez względu na sytuacje, a innego płacz bez przyczyny, problemy z pamięcią i motoryką lub wyjątkowa wrażliwość na hałas. W drugiej klasie szkoły podstawowej nagle pojawiły się u Jasminy problemy z czytaniem, pisaniem, zaburzenia pamięci i koncentracji.

Choroba, która jest podejrzeniem u Jasminki, to pomyłkowa reakcja układu odpornościowego na infekcję – zamiast atakować zarazki, atakuje część mózgu, wpływając na myśli, uczucia, ruch i inne zachowania. Życie i wykonywanie codziennych czynności powodują nie lada wyzwania lub są niemożliwe. A moja ukochana córką, chciałaby móc doświadczać wszystkiego, jaka jej rówieśnicy... Widzę to w oczach Jasminki...
Pomimo przeciwności losu i trudnego dzieciństwa, Jasminka jest dzieckiem bardzo wesołym oraz wrażliwym na otaczający ją świat pełen barwa. Córka uwielbia tańczyć i przebywać z rówieśnikami, choć są chwile, kiedy choroby i zaburzenia odbierają mi moje dziecko.
Diagnostyka oraz leczenie są niezwykle kosztowne, a przy wydatkach związanych z badaniami i wizytami u lekarzy, które pochłaniają mój dochód, nie jestem w stanie pomóc córce w dalszym leczeniu. Proszę o Waszą pomoc…
Patrycja, mama Jasminki

➡️ Strona Jasminki na Facebooku: KLIK (otwiera nową kartę)!
- Magda20 zł
trzymam kciuki, bądźcie dzielne 💪🏻
- Magda20 zł
❤️
- Franek Krakowczyk100 zł
Pozdrawiam z Charytatywnego Granka!
- Dagmara50 zł
- Teresa50 zł
- Romka20 zł
Zdrówka malutka