Jędrzej Nawrocki - zdjęcie główne

Jędrzej Nawrocki, 12 lat

Jędrzej Nawrocki, 12 lat
Chojnów
Pęcherzowe oddzielanie naskórka postać prosta
Wspieraj jednorazowo lub co miesiąc
Wybierz kwotę wsparcia.
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0925966
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0925966 Jędrzej Jan
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Jędrzejowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji.
Jędrzej Nawrocki, 12 lat
Chojnów
Pęcherzowe oddzielanie naskórka postać prosta

Okrutna choroba genetyczna powoduje powstawanie bolesnych pęcherzy! Pomóż Jędrkowi w walce!

Kiedy nasz synek Jędrzej miał zaledwie 3 latka, na jego stopach i rękach zaczęły pojawiać się liczne pęcherze. Jeździliśmy od jednego specjalisty do drugiego w poszukiwaniu diagnozy i skutecznego leczenia. Jędrek bardzo cierpiał, a żadne maści i specjalistyczne kremy nie przynosiły ulgi. Dopiero gdy skończył 7 lat padła ostateczna, druzgocąca diagnoza: pęcherzowe oddzielanie naskórka postać prosta.

Jest to rzadka, nieuleczalna choroba genetyczna skóry, charakteryzująca się jej ekstremalną delikatnością. Nawet najmniejszy uraz, a czasem nawet dotyk, powoduje powstawanie bolesnych pęcherzy, przypominających oparzenia. Choroba niesie za sobą szereg skutków ubocznych. W przypadku naszego syna są to: nadmierna potliwość rąk i stóp, niskorosłość, wolniejsze przybieranie na wadze, problemy z zębami i dziąsłami. Jędrzej musi być  pod stałą opieką wielu specjalistycznych poradni: okulistycznej i endokrynologicznej, gastrologicznej. 

Choroba daje o sobie znać szczególnie w cieplejszych miesiącach. Powstaje wtedy więcej pęcherzy, które szybko rosną. Musimy je wtedy przebijać i odpowiednio pielęgnować ranę, by nie doszło do zakażenia. Jędrzej jest bardzo dzielny, ale boi się igieł i skalpeli. Pęcherze go bolą, a skóra na całym ciele jest bardzo wrażliwa – do tego stopnia, że nawet nie może myć się gąbką.

Nie ma leku, który raz na zawsze zwalczyłby tę okrutną chorobę. Możemy tylko łagodzić jej bolesne skutki. Niestety koszty opatrunków, środków higienicznych i wszelkich maści są naprawdę duże. Do tego dochodzą wizyty kontrolne u specjalistów, liczne badania i dalsza diagnostyka. Pragniemy tylko jednego: by nasz syn mógł żyć bez bólu. Z całego serca prosimy, pomóżcie nam w tej trudnej walce!

Rodzice Jędrka

Wybierz zakładkę

Wygląda na to, że nie ma tutaj jeszcze żadnych wpłat. Twoja może być pierwsza!

Wesprzyj