Jerzy Visan - zdjęcie główne

Operacja ratująca życie już 18 października❗️Na pomoc Jerzemu!

Cel zbiórki: Nierefundowane leczenie onkologiczne, operacja wycięcia guza mózgu

Organizator zbiórki:
Jerzy Visan, 55 lat
Warszawa, mazowieckie
Rozpoczęcie: 8 października 2021
Zakończenie: 17 października 2021
134 525 zł(210,76%)
Wsparło 507 osób
Spoczywaj w pokoju

Cel zbiórki: Nierefundowane leczenie onkologiczne, operacja wycięcia guza mózgu

Organizator zbiórki:
Jerzy Visan, 55 lat
Warszawa, mazowieckie
Rozpoczęcie: 8 października 2021
Zakończenie: 17 października 2021

Aktualizacje

  • Udało się, dziękujemy!

    Drodzy Darczyńcy,

    Jesteśmy ogromnie wdzięczni za Waszą pomoc, która przekroczyła nasze najśmielsze oczekiwania. Dzięki Wam w kilka godzin zbiórka osiągnęła kwotę, która dała mojemu mężowi szansę na operację neurochirurgiczną, a nadwyżka ze zbiórki zapewni niezbędną rehabilitację i dalsze leczenie.

    Wasze wsparcie to nie tylko przekazane środki, akcja ta pokazała, że Jerzy ma wokół siebie prawdziwych Przyjaciół, osoby, na które może liczyć w trudnej sytuacji. Dziękujemy Wam za każdy gest, za pozytywne myśli oraz ogromne zaangażowanie, bo nasz apel wsparło ponad 500 darczyńców. Bardzo dziękujemy!

    Jesteśmy niezmiernie wdzięczni całej społeczności z branży ubezpieczeniowej. Koledzy i współpracownicy, z którymi Jerzy pracował przez kilkanaście lat w kilku firmach, bardzo się zaangażowali i okazali wielkie wsparcie oraz hojność, nagłośnili akcję. Ogromne podziękowania przekazujemy dla firmy UNIQA za ciągłe wsparcie i wpłacenie tak dużej darowizny. Niesamowite i wzruszające jest to, że Jerzy może liczyć na Was wszystkich w najtrudniejszych dla naszej Rodziny chwilach.

    Tak dużo pozytywnych intencji i życzeń powrotu do zdrowia daje nam siłę i nadzieję, że teraz wszystko będzie dobrze. Z niecierpliwością czekamy na operację, która odbędzie się już w ten poniedziałek 18 października. Będziemy wracać do Was z informacjami po operacji.

    Nie mam słów, które mogłyby wyrazić naszą wdzięczność i wzruszenie. Przekazaliście nam tak dużo dobrej energii, która dała nadzieję i siłę.

    W imieniu swoim, męża i naszych bliźniaczek - Ewa

Opis zbiórki

Mój mąż Jerzy, tata 18-letnich bliźniaczek Dominiki i Karoliny, w październiku 2020 zachorował na poważną chorobę onkologiczną. Diagnoza lekarzy sprawiła, że nasz świat się zawalił... U męża stwierdzono guza mózgu lewego płata skroniowego – glejaka wielopostaciowego czwartego stopnia! Dziś wiemy, że tylko druga pilna operacja ocali życie, dlatego bardzo prosimy o pomoc!

Po usłyszeniu diagnozy, Jerzy przeszedł 15 października 2020 pierwszą operację usunięcia guza, radioterapię i chemioterapię. Leczenie było wyniszczające, tak samo jak strach, który nam towarzyszy od chwili diagnozy i nie pozwala wrócić do normalnego życia. To, mam wrażenie, toczy się gdzieś obok…

Mieliśmy nadzieję na więcej czasu. Niestety przyszła tragiczna wiadomość – wznowa! Guz odrósł i powoduje ogromne komplikacje zdrowotne. Ale szczęście w nieszczęściu znajduje się w takim miejscu, z którego można go usunąć. Ale liczy się czas!

Jerzy Visan

Zabieg musi być jednak przeprowadzony jak najszybciej. I to właśnie spędza nam sen z powiek...  

Ze względu na epidemię terminy na operacje w publicznych szpitalach się wydłużyły. Dodatkową przeszkodą jest to, że będzie to już druga operacja i musi zostać przeprowadzona z wybudzeniem męża w jej trakcie, by lekarze mieli pewność, że nie uszkodzą ośrodka mowy.  Operacja będzie trwała ponad 6 godzin. 

To wszystko sprawia, że właściwie jedynym ratunkiem dla Jurka jest komercyjny zabieg w prywatnej klinice neurochirurgicznej w Kluczborku. Mąż został już zakwalifikowany do operacji przed Doktora Witolda Libionkę. Wyznaczony jest już termin operacji na 18 października. Mamy krytycznie mało czasu...

Koszt operacji to 60 tys. zł i niestety przekracza nasze możliwości. W przypadku guza mózgu to czas jest kluczowy, dlatego liczy się każdy dzień! 

Dlatego zdecydowaliśmy się  zbierać pieniądze na opłacenie ponownej operacji w prywatnej klinice w Kluczborku. To teraz najważniejsze. Chodzi o życie i zdrowie mojego męża i ojca naszych córek. Bardzo proszę o pomoc, bo w Was nasza nadzieja.

W imieniu swoim, męża i naszych bliźniaczek – Ewa

Wpłaty

Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł

    Jurek trzymaj się

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł
  • Piotr z Łodzi
    Piotr z Łodzi
    Udostępnij
    X zł
  • ewa helena
    ewa helena
    Udostępnij
    50 zł

    będzie dobrze!

  • Jakub
    Jakub
    Udostępnij
    50 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł