Joanna Dębczak - zdjęcie główne

Najpierw rak, później udar... – Joanna potrzebuje naszej pomocy!

Cel zbiórki: 2-miesięczny pobyt w specjalistycznym ośrodku rehabilitacyjnym

Organizator zbiórki:
Joanna Dębczak, 60 lat
Warszawa, mazowieckie
Stan po udarze mózgu, rak jajnika
Rozpoczęcie: 2 marca 2021
Zakończenie: 21 maja 2021
12 815 zł(33%)
Wsparły 254 osoby
Spoczywaj w pokoju

Cel zbiórki: 2-miesięczny pobyt w specjalistycznym ośrodku rehabilitacyjnym

Organizator zbiórki:
Joanna Dębczak, 60 lat
Warszawa, mazowieckie
Stan po udarze mózgu, rak jajnika
Rozpoczęcie: 2 marca 2021
Zakończenie: 21 maja 2021

To nie tak miało być... Dzisiaj otrzymaliśmy najtragiczniejsze informacje od córki Pani Joanny. 20 maja 2021 roku Pani Joanna po długiej walce z chorobą odeszła od nas. 

Jej rodzinie i bliskim składamy najszczersze wyrazy współczucia. 

Aktualizacje

  • Mama przeszła kolejny udar!

    Kochani,

    nasza walka o mamę cały czas trwa! Od 4 marca 2021 mama przebywała w ośrodku rehabilitacyjnym, w którym jej towarzyszyłam. Niestety jej stan się pogorszył....

    17 marca została przewieziona karetką do szpitala IPIN, gdzie przebywa na OIOM-ie z potwierdzonym kolejnym udarem! 

    Wiemy, że po tym, co się wydarzyło, będzie konieczna dalsza intensywna rehabilitacja, dlatego prosimy, bądźcie z nami w tej walce!

Opis zbiórki

Rok 2020 chciałabym wymazać z pamięci, oddzielić grubą kreską, zapomnieć… Niemal równocześnie z rozpoczęciem pandemii nasze życie wywróciło się do góry nogami. U mojej mamy rozpoznano raka jajnika! Szpitale, onkologia, strach o życie najukochańszej osoby – to już prawie rok, odkąd nasze życie tak właśnie wygląda. 

Niedługo po postawieniu diagnozy lekarze zdecydowali się na operację. W grudniu mama przeszła operację usunięcia guza, po czym została skierowana na chemioterapię. Nasz życiowy dramat nie zamierzał się jednak skończyć, a pierwsza diagnoza pociągnęła za sobą kolejną... Nieco ponad dwa tygodnie po przyjęciu pierwszej dawki chemii, mama doznała rozległego udaru mózgu!

Joanna Dębczak

Od tamtej pory mama cały czas przebywa w szpitalu, jest przytomna, wydolna krążeniowo i oddechowo. Niestety ma zaburzenia mowy, osłabione odruchy i niedowład połowiczny. Od początku pobytu staramy się wraz z lekarzem prowadzącym znaleźć dla niej ośrodek rehabilitacyjny. Niestety ze względu na powyższe dolegliwości oraz sytuację związaną z pandemią wiele ośrodków rezygnuje z przyjmowania nowych pacjentów...

Wiemy, że to, co uda nam się wypracować w pierwszym półroczu po udarze, zaważy na dalszym komforcie życia mamy, stąd zależy nam na jak najszybszym rozpoczęciu rehabilitacji. Obecnie w szpitalu prowadzona jest rehabilitacja w bardzo podstawowym zakresie. W związku z pandemią nie jesteśmy w stanie zorganizować jej tam większej liczby zajęć. 

W całej tej trudnej sytuacji znaleźliśmy promyk nadziei. Jest nią specjalistyczny ośrodek. Rehabilitacja w nim to jednak bardzo wysoki koszt. Wiemy, że sami nie zdołamy wywalczyć zdrowia i przyszłości mamy, dlatego proszę - pomóż nam!

Córka Joanny z rodziną

Joanna Dębczak

Materiały o Joannie:

haloursynow.pl: Najpierw rak, a potem udar. Ursynowianka potrzebuje pomocy w powrocie do zdrowia (otwiera nową kartę)

Wpłaty

Sortuj według