Zbiórka zakończona
Joanna Kaczmarek - zdjęcie główne

Aby w moim życiu znów zagościła radość!

Cel zbiórki: Wykonanie protezy oraz rehabilitacja

Zgłaszający zbiórkę:
Joanna Kaczmarek, 56 lat
Bystrzyca Kłodzka, dolnośląskie
Cukrzyca typu II, miażdżyca tętnic kończyn dolnych, stan po amputacji prawej stopy z powodu martwicy
Rozpoczęcie: 31 marca 2021
Zakończenie: 28 lipca 2025
3009 zł(5,49%)
Wsparło 57 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0125047 Joanna

Cel zbiórki: Wykonanie protezy oraz rehabilitacja

Zgłaszający zbiórkę:
Joanna Kaczmarek, 56 lat
Bystrzyca Kłodzka, dolnośląskie
Cukrzyca typu II, miażdżyca tętnic kończyn dolnych, stan po amputacji prawej stopy z powodu martwicy
Rozpoczęcie: 31 marca 2021
Zakończenie: 28 lipca 2025

Rezultat zbiórki

Kochani Darczyńcy! Z całego serca dziękuję za wsparcie, którym mnie otoczyliście. Każda, nawet najmniejsza wpłata, dała mi ogromną nadzieję na lepsze jutro. Proszę trzymajcie za mnie nadal kciuki!

Joanna

Opis zbiórki

Nadchodzi wiosna. Cała przyroda budzi się do życia. Zakwitają kwiaty, pojawiają się pąki na drzewach, a dni stają się coraz dłuższe. Uwielbiam ten czas, ponieważ jestem miłośniczą przyrody i długich spacerów... 

Niestety, dziś już wiem, że ta wiosna będzie zupełnie inna – nie będę mogła jak zawsze ruszyć do lasu, zająć się moim ogródkiem i w pełni cieszyć się życiem... 

Od wielu lat zmagam się ze straszliwą chorobą, jaką jest cukrzyca typu II. Miałam jednak wiele szczęście, ponieważ przez pierwsze lata od poznania diagnozy czułam się naprawdę dobrze. Choroba rozwijała się bardzo powoli, a ja robiłam wszystko, aby ten stan utrzymać jak najdłużej –  każdego dnia przyjmowałam leki oraz stosowałam specjalistyczną dietę...

Niestety, rok temu mój stan nagle, diametralnie się pogorszył. Natychmiast trafiłam do szpitala, gdzie otrzymałam przerażającą diagnozę – miażdżyca tętnic oraz martwica prawej stopy! Lekarze robili wszystko co w ich mocy, aby uratować nogę... Nie udało się – konieczna była amputacja. 

W jednej chwili mój świat się zawalił. Z osoby samodzielnej stałam się pacjentką potrzebującą pomocy... Pozostał kikut, bóle fantomowe i poczucie ogromnej straty... 

I choć życie po amputacji stało się inne, staram się nie załamywać. Bardzo wspierają mnie synowie oraz moja siostra. Dbają o mnie i pomagają, jak tylko mogą. Niestety, bez sprawności  życie człowieka jest niesamowicie trudne... 

Jedyną szansą na odzyskanie normalności jest proteza podudzia, która, choć w pewnym stopniu będzie w stanie zastąpić mi nogę. Dzięki nowoczesnym rozwiązaniom technicznym będę mogła wrócić do dawnego życia, pracy i dawnych pasji.  

Niestety koszt protezy, leczenia i rehabilitacji jest ogromny! Nie pozostaje mi więc nic innego, jak błagać ludzi dobrego serca o pomoc! To jedyna szansa, aby znowu stała się samodzielnym, niezależnym człowiekiem!

Joanna

Wpłaty

Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Joanna Kaczmarek wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj