Zbiórka zakończona
Joanna Kromka - zdjęcie główne

NOWOTWÓR zabiera nam ukochaną Aśkę❗️Pomóż nam ją ratować❗️

Cel zbiórki: Terapia CAR-T-cells, leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Joanna Kromka, 44 lata
Czułów, małopolskie
Chłoniak grudkowy, makrogruczolak przysadki mózgowej
Rozpoczęcie: 26 marca 2024
Zakończenie: 27 czerwca 2024
194 389 zł(12,18%)
Wsparły 1932 osoby

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0527788 Joanna

Cel zbiórki: Terapia CAR-T-cells, leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Joanna Kromka, 44 lata
Czułów, małopolskie
Chłoniak grudkowy, makrogruczolak przysadki mózgowej
Rozpoczęcie: 26 marca 2024
Zakończenie: 27 czerwca 2024

Rezultat zbiórki

Kochani! Pragniemy podziękować za całe wsparcie i pomoc, które otrzymaliśmy od Was w najtrudniejszym momencie naszego życia...

Zebrane na zbiórce środki wykorzystamy na rehabilitację i dodatkowe leczenie. Bardzo dziękujemy za każdy gest, wpłatę, pomocną dłoń. Dziękujemy, że czuwaliście nad Asią i nie zostawiliście nas w tym trudnym czasie.

Wiemy, że nasza walka się jeszcze nie kończy, ale jesteśmy na dobrej drodze. Bez Was nie byłoby to możliwe... Jesteście wspaniali! Dziękujemy!

Najbliżsi

Aktualizacje

  • Nowe informacje❗️Asia czuje się lepiej❗️

    Obecnie żona jest w trakcie leczenia i czuje się w miarę dobrze. Zakwalifikowała się do refundowanej terapii! O efektach będzie można powiedzieć dopiero za jakiś czas, po kolejnym badaniu PET. Jesteśmy dobrej myśli!

    Choroba niestety uszkodziła nerw strzałkowy, co spowodowało niedowład lewej kończyny i problem z chodzeniem. Asia wymaga długotrwałej rehabilitacji!

    Zebrane na zbiórce środki wykorzystamy właśnie na rehabilitację i dodatkowe leczenie. Bardzo dziękujemy za każdy gest, wpłatę, pomocną dłoń. Dziękujemy, że czuwaliście nad Asią i nie zostawiliście nas w tym trudnym czasie.

    Wiemy, że nasza walka się jeszcze nie kończy, ale jesteśmy na dobrej drodze. Bez Was nie byłoby to możliwe... Jesteście wspaniali! Dziękujemy!

    Mąż Asi

Opis zbiórki

Jeszcze kilka miesięcy temu nasza AŚKA przebiegała dystanse na poziomie 20 km dziennie, setki kilometrów pokonanych na rowerze i wielogodzinnych treningów – nie były jej obce. Dziś stanęła przed największym wyzwaniem życia – maratonu o swoje zdrowie.

Joasia – wspaniała żona, kochająca mama dwóch synów, kobieta, która jest dla nas wszystkim, jest dziś w śmiertelnym niebezpieczeństwie. Nie mogę w to uwierzyć... 

Siedem lat temu Asia otrzymała diagnozę – CHŁONIAK, nowotwór, który teoretycznie da się leczyć. Wtedy był jeszcze niegroźny. Po pierwszym szoku moja żona z determinacją rozpoczęła walkę o swoje zdrowie. Zdołała oswoić tę bestię, nauczyła się z nią żyć, a nawet funkcjonować na wysokich obrotach, łącząc pracę i sport z prowadzeniem domu i opieką nad dziećmi. Oprócz tego zawsze znajdowała czas, by dopieścić swoich trzech łakomczuchów jakimś słodkim wypiekiem.

Niezwykle obowiązkowa i odpowiedzialna, a przy tym uśmiechnięta i życzliwa, szybko zyskująca sympatię wśród ludzi, podejmowała mimo choroby kolejne wyzwania. Taka właśnie jest nasza Aśka...

Joanna Kromka

Przez ostatnie lata pozostawała pod opieką lekarzy. Niestety, pod koniec ubiegłego roku nowotwór z ogromną siłą zaatakował na nowo. Osłabiony organizm Asi nie może sobie z nim poradzić. Pojawiły się przerzuty, konieczna okazała się chemioterapia. Po drugiej dawce nowotwór, zamiast się zmniejszać, zaczął mutować.

Kolejna, agresywniejsza chemioterapia niszczy organizm, a chłoniak nadal jest w natarciu. Prawdopodobnie jest oporny na leczenie. Dlatego jedynym sposobem, żeby go powstrzymać, jest terapia komórkowa CAR-T, której koszt to 1,5 mln złotych. Suma ta – mimo pomocy rodziny i przyjaciół – przekracza nasze możliwości.

Każda Wasza wpłacona ZdrowAŚKA jest na wagę życia mojej ukochanej żony, która nie ma już czasu, żeby czekać...

Proszę, pomóż, żeby nasza AŚKA, Asia, Asieńka dostała szansę na uratowanie życia. Czekają na to przede wszystkim nasi synowie, 15-letni Nikodem i 10-letni Błażej, stęsknieni już teraz za swoją mamą, która spędza całe tygodnie w szpitalu. Proszę, tak bardzo ją wszyscy kochamy... Bez Waszej pomocy nie zdołam jej uratować.

Hubert, mąż Aśki

Wpłaty

Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Joanna Kromka wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj