Joanna Mach - zdjęcie główne

Przerwane życie i wielka nadzieja na jego odzyskanie – pomagamy Asi!

Cel zbiórki: 3-miesięczny turnus rehabilitacyjny

Zgłaszający zbiórkę:
Joanna Mach, 30 lat
Dąbrówki, podkarpackie
Stan po krwotoku mózgowym z malformacji naczyniowej w móżdżku
Rozpoczęcie: 16 grudnia 2020
Zakończenie: 29 października 2025
84 938 zł(88,91%)
Wsparło 1636 osób
Spoczywaj w pokoju

Cel zbiórki: 3-miesięczny turnus rehabilitacyjny

Zgłaszający zbiórkę:
Joanna Mach, 30 lat
Dąbrówki, podkarpackie
Stan po krwotoku mózgowym z malformacji naczyniowej w móżdżku
Rozpoczęcie: 16 grudnia 2020
Zakończenie: 29 października 2025

Z głębokim smutkiem i żalem przyjęliśmy informację o śmierci Joanny. Wierzymy, że jest już w świecie, w którym nie ma bólu i cierpienia...

Rodzinie i bliskim składamy najszczersze kondolencje.

Aktualizacje

  • Walka Asi trwa! Potrzebna dalsza pomoc!

    Asia od 3 stycznia 2022 roku przebywa w Centrum Rehabilitacji Rehamed-Center w Tajęcinie.

    Oprócz podstawowej rehabilitacji Asia 2 razy w tygodniu ma ćwiczenia na lokomacie (urządzenie do usprawniania ruchu kończyn dolnych, do nauki chodzenia). Ponadto jest pionizowana na stole pionizującym, który posiada funkcję nauki kroczenia. Zajęcia te są przeprowadzane u niej codziennie.

    Joanna Mach

    Asia ma wiele dobrych dni. Utrzymuje kontakt z otoczeniem, jest świadoma tego co wokół niej się dzieje, podaje rękę na przywitanie, przybija piątkę i tzw. „żółwika”, przytakuje na pytania mrugając okiem i kiwając głową. Potrafi wskazać co ją boli. Rozpoznaje na zdjęciach znajome jej miejsca, osoby, otoczenie. Wyraźnie wskazuje, że rozpoznaje swoją rodzinę.

    Dzięki nowym ćwiczeniom ma dużo lepsze czucie w nogach, bowiem rusza stopami, czasami lekko zgina w kolanie.

    Czasami jednak Asia przeżywa okres buntu. Nie chce ćwiczyć, odwraca głowę, gdy ktoś do niej podejdzie, nie współpracuje z rehabilitantami. Jednak jest to wyrażanie swoich emocji
    i tego co przeżywa i co chce nam przekazać.

    Teraz Asia jest bliżej domu, dlatego w każdy weekend wraca do rodziny. Może odpocząć
    i zregenerować siły. Jest wtedy znacznie spokojniejsza.

    Wielką szansą na dalsze postępy Asi jest dalszy pobyt w Centrum Rehabilitacji Rehamed-Center w Tajęcinie i kontynuacja leczenia. Żeby to było możliwe bardzo potrzebne są jednak pieniądze. Ogromne pieniądze…

    Drodzy przyjaciele, znajomi, ludzie dobrego serca, prosimy, podajcie pomocną dłoń. Dołączcie do naszej walki o zdrowie Asi. 

    Daliśmy jej życie. Walczymy o to, by podarować jej kolejny dar – zdrowie. Pomóż nam!

  • ❗️Trwa walka o Joasię – nie możemy przerwać rehabilitacji!

    Od czasu Świąt Bożego Narodzenia, które Asia spędziła w domu w rodzinnym gronie, pojawiły się ogromne postępy! Po powrocie do Ośrodka w Krakowie  wszyscy rehabilitanci i lekarze byli zaskoczeni!

    Asia oddycha samodzielnie cały dzień, a w ciągu nocy na kilka godzin jest odłączana  od respiratora. Respirator zaczął jej już nawet  przeszkadzać, bo zdarza się, że samodzielnie odłącza sobie rurkę od urządzenia. 

    Ponadto Asia zaczęła reagować ruchowo. Pokazuje co ją boli, potrafi wskazać konkretne przedmioty, które ktoś trzyma w ręce, wie też, do czego się ich używa. Przytula nawet swoją rodzinę, kładzie ręce na plecach, głowie, uszach rodziców na polecenie. Asia kiwa lub kręci  głową, by odpowiedzieć na pytanie „tak” lub „nie”.

    Joanna Mach

    Aby przywitać się z rehabilitantami, podaje im rękę, macha na pożegnanie. Potrafi także pokazać kciuka, co oznacza, że czuje się  okej. Wie też, który to palec wskazujący, mały, kciuk. Pokazuje określoną liczbę palców na  polecenie rehabilitanta.  

    Wszystkie te ruchy Asi są wykonywane ewidentnie na polecenie z pełną świadomością. Postępy widać gołym okiem!

    Asia zaczęła również wyrażać swoje emocje. Gdy jest czymś zdenerwowana lub chce wyrazić  swój protest, zachowuje się nerwowo, jest pobudzona, robi skwaszoną minę. Gdy jest  zadowolona potrafi się lekko uśmiechnąć, jest bardzo spokojna.  

    Znacznej poprawie uległ również stan jej lewego oka, któremu groziła amputacja z powodu  owrzodzenia rogówki. Dzięki specjalistycznym badaniu okulistycznym i zastosowaniu odpowiedniego leczenia narośl na oku znacznie się zmniejszyła. Oko jest bardziej  przejrzyste, rogówka jest w dobrym stanie i nie ma zagrożenia usunięcia gałki ocznej!

    Wielką szansą na dalsze postępy Asi jest dalszy pobyt w Polskim Centrum Rehabilitacji Funkcjonalnej w Krakowie i kontynuacja leczenia. Żeby to było możliwe bardzo potrzebne są jednak pieniądze. Ogromne pieniądze... 

    Jako rodzice Asi z całego serca prosimy Was o dalszą pomoc! To jedyna nadzieja, aby ratować naszą córkę!

    Rodzice Asi

Opis zbiórki

Do kwietnia 2018 roku życie Asi wyglądało pięknie. Właśnie ukończyła studia licencjackie, dostała się na magisterskie, marzyła również o założeniu rodziny. Chciała po prostu szczęśliwie żyć.

To miał być zwyczajny dzień, stało się jednak inaczej. To dzień, który zmienił wszystko – pękł krwiak, który miała w głowie. Krew zalała cały mózg...

Był to zwykły dzień, w którym jak zwykle z wielkim entuzjazmem pojechała do pracy, z której już nie wróciła do domu. Asia natychmiast została przewieziona do szpitala, gdzie przeszła operację, po której wprowadzono ją w stan śpiączki farmakologicznej. Od tamtej pory nasza kochana córka, która zawsze była taka pogodna, nagle stała się osobą leżącą, niemogącą funkcjonować bez leków, niebędącą w stanie wykonać jakiejkolwiek czynności… Po 5 miesiącach spędzonych na oddziale intensywnej terapii, gdzie trwała walka o jej życie, trafiła do ZOL-u, gdzie przebywała do maja 2020 r.

Bólu i strachu o życie Asi, jaki przeżyliśmy w tym czasie, nie da się oddać w tym opisie. Od czasu operacji Asia oddychała tylko przy pomocy respiratora. Sytuacja bardzo się zmieniła, gdy trafiła do centrum rehabilitacji w Krakowie. Po miesiącu intensywnej pracy Asia zaczęła samodzielnie oddychać. Początkowo było to kilka minut dziennie, a obecnie oddycha już ok. 13 godzin w ciągu dnia. Co ważne jest dużo silniejsza, i jak twierdzi lekarz, ma mocniejszą przeponę, czyli główny mięsień oddechowy.

Dzięki staraniom terapeutów ciało i mięśnie są bardzo dobrze zachowane. Zdarza się, że z Asią udaje się nawiązać kontakt wzrokowy! Dla Asi kupiliśmy bardzo drogi pionizator, który jest niezbędny do rehabilitacji. W ciągu miesiąca ponosimy bardzo wysokie koszty związane z zakupem leków. Pobyt Asi w ośrodku rehabilitacyjnym również jest bardzo kosztowny.

Prosimy wszystkich, pomóżcie nam ratować Asię. Aby mogła nadal przebywać w ośrodku rehabilitacyjnym i walczyć o powrót do zdrowia bardzo potrzebujemy pomocy finansowej. Błagam wszystkich ludzi o dobrym sercu – pomóżmy razem przywrócić Asi jej piękny świat.

Rodzice

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    30 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    25 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    85 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł