
Joanna Marcinkowska, 48 lat
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiącWesprzyj Asię w trudnej walce z chorobą!
Gdy wyczułam guzek w piersi, natychmiast udałam się do lekarza, skąd skierowano mnie na dalsze badania. Wszystko trwało bardzo długo... Każdy dzień dłużył się w nieskończoność. W końcu pojawiła się diagnoza, która zwaliła mnie z nóg: nowotwór złośliwy piersi.
Rozpoczęłam ratujące życie leczenie: mastektomię, chemioterapie i radioterapię. A tuż za rogiem czyhała kolejna tragedia… Czułam się coraz gorzej. W sierpniu ból był nie do zniesienia, a do tego straciłam czucie w nogach. Okazało się, że mam przerzuty do kości i doszło do złamania kręgosłupa!
Leczenie całkowicie mnie wycieńczyło. Straciłam włosy, jednak wygląd to nic w porównaniu z bólem! W październiku 2023 roku nastąpiła kolejna progresja choroby w kościach. Przeszłam leczenie metodą cyberknife oraz radioterapię, po której bardzo źle się czułam. Problemy z chodzeniem, zadyszki… W końcu trafiłam do szpitala. Okazało się, że doszło do zatoru płucnego wskutek zakrzepicy.
Walka z nowotworem jest nie tylko niesamowicie trudna, ale i kosztowna. Dlatego będę wdzięczna za Wasze wsparcie!
Asia
- Wpłata anonimowa200 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowaX zł
Dużo siły!!!
- Wpłata anonimowaX zł
- 100 zł
- Katarzyna50 zł
Życzę Pani dużo zdrowia. Proszę się nie poddawać! Przytulam mocno ❤️🤗