Joanna Wasielak - zdjęcie główne

Moje dzieci potrzebują mamy! Pomóż mi wygrać z chorobą!

Cel zbiórki: Nierefundowane leczenie w klinice w Barcelonie

Organizator zbiórki:
Joanna Wasielak, 36 lat
Nowy Targ, małopolskie
Zespół Arnolda Chiariego typ 1
Rozpoczęcie: 3 stycznia 2023
Zakończenie: 22 stycznia 2026
1775 zł(1,67%)
Brakuje 104 608 zł
WesprzyjWsparło 45 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0242511
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0242511 Joanna
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Joannie poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: Nierefundowane leczenie w klinice w Barcelonie

Organizator zbiórki:
Joanna Wasielak, 36 lat
Nowy Targ, małopolskie
Zespół Arnolda Chiariego typ 1
Rozpoczęcie: 3 stycznia 2023
Zakończenie: 22 stycznia 2026

Opis zbiórki

Mam 33 lata, dwójkę wspaniałych, małych dzieci oraz kochającego męża. Teoretycznie mam więc wszystko. Oprócz zdrowia...

4 lata temu, będąc wówczas mamą 3-letniego synka oraz rocznej córeczki, obudziłam się z zawrotami głowy. Zupełnie niespodziewanie. Byłe one na tyle uciążliwe, że zaczęłam szukać pomocy. Po wielu badaniach i odwiedzeniu kilkudziesięciu lekarzy otrzymałam diagnozę – zespół Arnolda Chiariego typ 1. Diagnoza to jednak nie wszystko, ponieważ nadal nie zlikwidowano moich dolegliwości.

Codzienne bóle głowy, otępienie, zawroty odbierają mi wszystko. W sierpniu doszło jeszcze drętwienie ręki i nogi. Postępująca choroba prowadzi do paraliżu, bezdechu, a nawet zatrzymania serca!

W Polsce lekarze oferują tylko leczenie polegające na odbarczeniu potyliczno-szczytowym, które jest bardzo ryzykowne i nie przynosi stałej poprawy. Postanowiłam więc poszukać pomocy poza granicami naszego kraju. Kontaktowałam się z kliniką w Barcelonie i tamtejsi specjaliści są w stanie mi pomóc! Jednak potrzebuję 100 tys. złotych...

Proszę, pomóżcie mi! Moje dzieci nie mogą zostać sierotami! Chciałabym zagrać z synem w piłkę, a z córeczką dzielić naszą pasję, czyli jazdę konną. 

Obecnie jednak nie jestem w stanie ani biegać, ani jeździć konno, gdyż ból głowy i zawroty nie pozwalają mi normalnie funkcjonować. Dla dzieci muszę walczyć! Bardzo proszę o pomoc...

Joanna

Joanna Wasielak

Kwota zbiórki jest kwotą szacunkową.

Wybierz zakładkę
Sortuj według