Joanna Wocial - zdjęcie główne

Operacja to moja ostatnia nadzieja na sprawność! Błagam o pomoc!

Cel zbiórki: Operacja ortopedyczna w European Paley Institute

Zgłaszający zbiórkę:
Joanna Wocial, 46 lat
Zabrze, śląskie
Mózgowe porażenie dziecięce, dysplazja, cukrzyca insulinozależna z kwasicą ketonową, kamica nerki i moczowodu, zespół po zapaleniu żył
Rozpoczęcie: 9 września 2021
Zakończenie: 26 marca 2026
4425 zł(1,91%)
Brakuje 227 572 zł
WesprzyjWsparło 67 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0031740
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0031740 Joanna

Cel zbiórki: Operacja ortopedyczna w European Paley Institute

Zgłaszający zbiórkę:
Joanna Wocial, 46 lat
Zabrze, śląskie
Mózgowe porażenie dziecięce, dysplazja, cukrzyca insulinozależna z kwasicą ketonową, kamica nerki i moczowodu, zespół po zapaleniu żył
Rozpoczęcie: 9 września 2021
Zakończenie: 26 marca 2026

Opis zbiórki

Moje życie to pasmo operacji, zabiegów i rehabilitacji. Nie wiem jak to jest żyć bez bólu, bo nigdy takiego życia nie miałam. Miałam 16 lat, kiedy nieudana operacja posadziła mnie na wózku...

Na NFZ nikt nie chce podjąć się operacji przywracającej sprawność! Jedynie lekarze z European Paley Institute zakwalifikowali mnie do operacji, po której mogę samodzielnie chodzić. Tylko tam dostałam szansę. Nigdzie indziej... Niestety – muszę za nią zapłacić ogromne pieniądze!

Joanna Wocial

Do szesnastego roku życia Asia chodziła sama. Było jej trochę trudniej, niż innym, ale przynajmniej nie było wózka. Niepełnosprawność postępowała, kawałek po kawałku odbierała władzę w nogach. Im była starsza, tym było więcej bólu. Był płacz i poczucie niesprawiedliwości... Po raz pierwszy zdecydowano się na operację, kiedy Asia miała jedenaście lat. Choroba nie dawała wyboru. Trzeba było operować obie nogi, zlikwidować przykurcze, które pojawiły się pod kolanami. Nikt jeszcze wtedy nie wiedział, że przed sobą Asia będzie miała ostatnie 5 lat samodzielnego chodzenia.

Staw biodrowy bolał coraz bardziej – tak, że nie dało się już wytrzymać z bólu. Kolejna operacja ostatecznie odebrała jej samodzielność.

Joanna Wocial

Próba naprawienia stawu biodrowego posadziła mnie na wózku. Ból nie zniknął – towarzyszył przez kolejne 10 lat. Nadzieja na zdrowie zamieniła się w konieczność pogodzenia z niepełnosprawnością. Dowiedziałam się, że dawne życie sprzed operacji nigdy już nie wróci, że niektóre marzenia, plany pozostaną niespełnione – wspomina Asia.

Do tej pory wracam wspomnieniami do czasu sprzed operacji. Co by było, gdyby nie została niewłaściwie przeprowadzona? Może teraz normalnie bym chodziła… 

Joanna Wocial

Dzisiaj, po wielu latach cierpienia, wróciła nadzieja! Lekarze z European Paley Institute, po przyjrzeniu się mojej historii i całej dokumentacji, zakwalifikowali mnie do operacji, po której znów będę mogła chodzić. To jedyne miejsce, które zgodziło się mi pomóc! To moja jedyna nadzieja! 

Obecnie w codziennym funkcjonowaniu pomaga mi mama. Niestety jest coraz starsza, ma coraz mniej sił. Operacja to moja nadzieja na odzyskanie samodzielności, pierwsze kroki po tylu latach i odciążenie mamy. Błagam Was o pomoc, o szansę na sprawność i życie bez bólu!

Joanna

Wybierz zakładkę
Sortuj według