

Ruch, wzrok, słuch… Moje ciało zawodzi na tak wielu frontach! Proszę, pomóż mi wygrać walkę o zdrowie – dla moich córek!
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż mi 1,5% podatku
Przekaż mi 1,5% podatku
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Opis zbiórki
Mam na imię Jolanta, a moje życie do niedawna wyglądało tak, jak większości z Was. Wszystko zmieniło się w 2025 roku. Pierwszy cios padł w czerwcu, gdy usłyszałam diagnozę stwardnienia rozsianego. Kolejny we wrześniu, gdy doszedł do tego obustronny niedosłuch. Od tamtej pory każdy dzień przypomina mi o tym, jak kruche stało się moje ciało i zdrowie…
Stwardnienie rozsiane sprawia, że bardzo często choruję i niemal cały czas czuję się skrajnie osłabiona. Mam trudności z poruszaniem się, boli mnie kręgosłup, a nogi drętwieją tak, że czasem boję się, czy zrobię kolejny krok. Gdy zapada zmrok, astygmatyzm dodatkowo utrudnia mi orientację, zwykłe wyjście staje się wyzwaniem. Do tego dochodzi obustronny niedosłuch – nie zawsze słyszę wszystko, co mówią do mnie bliscy, ani to, co dzieje się wokół mnie.
Najtrudniejsze jest to, że organizm zawodzi na wielu frontach jednocześnie. Ruch, wzrok, słuch… To, co kiedyś było oczywiste, dziś wymaga ogromnego wysiłku i koncentracji.

Poza tym, że jestem pacjentką, przede wszystkim jestem mamą. Mam dwie cudowne córki: 12-letnią Amelkę i 3-letnią Lilę. To one są moją siłą. To dla nich się nie poddaję i każdego dnia walczę o to, by być jak najdłużej sprawną, obecną, samodzielną.
Niestety ta walka kosztuje coraz więcej. Leczenie, rehabilitacja, wizyty u specjalistów, badania… Wszystko to pochłania ogromne środki, których sama nie jestem w stanie udźwignąć.
Dlatego dziś proszę o pomoc. Każde wsparcie daje mi szansę na dalsze leczenie i rehabilitację, a moim córkom mamę, która może być przy nich, bawić się, przytulać i prowadzić je przez życie. Z całego serca dziękuję za każdą pomoc i każde udostępnienie.
Jolanta
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
Emcik Pemcik
- Wpłata anonimowa50 zł