Jolanta Walczyk - zdjęcie główne

Cukrzyca doprowadziła do amputacji! Pomóż mi znów stanąć na nogi!

Cel zbiórki: Zakup protezy

Organizator zbiórki:
Jolanta Walczyk, 56 lat
Głęboka
Cukrzyca insulinozależna, stan po posocznicy, dychawica oskrzelowa, stan po amputacji nogi
Rozpoczęcie: 25 listopada 2025
Zakończenie: 25 lutego 2026
270 zł
WesprzyjWsparło 7 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0867507
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0867507 Jolanta
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Jolancie poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: Zakup protezy

Organizator zbiórki:
Jolanta Walczyk, 56 lat
Głęboka
Cukrzyca insulinozależna, stan po posocznicy, dychawica oskrzelowa, stan po amputacji nogi
Rozpoczęcie: 25 listopada 2025
Zakończenie: 25 lutego 2026

Opis zbiórki

W kwietniu 2025 roku zdiagnozowano u mnie cukrzycę. Niestety okoliczności były dramatyczne… Do szpitala trafiłam w stanie zaawansowanej sepsy i tylko szybka reakcja i natychmiastowe działania lekarzy ocaliły mi życie. Ale tego dnia straciłam coś innego.

Mój stan był tak zły, że konieczna była amputacja prawej nogi na poziomie uda. Zakażenie było już zbyt rozwinięte, by dało się cokolwiek zrobić. Ponad tydzień byłam w śpiączce farmakologicznej, a potem stopniowo leczono mnie najpierw na oddziale intensywnej terapii, potem na oddziale chirurgii ogólnej. 

9 lipca zostałam wypisana ze szpitala i przewieziona do ośrodka rehabilitacyjnego w celu dalszego leczenia i powrotu do jakiejkolwiek sprawności życiowej. Obecnie poruszam się na wózku inwalidzkim i jestem pod stałą kontrolą lekarską.

Chciałabym jeszcze kiedyś stanąć na nogi. Córka bardzo mi pomaga, ale mimo choroby chcę wrócić do choć częściowej sprawności. Pomóc może mi proteza. Niestety, to dość kosztowna sprawa, zwłaszcza dla naszej rodziny.

Dlatego postanowiłam poprosić o pomoc finansową. Każdy gest, nawet te najmniejsze i symboliczne, mają dla mnie ogromne znaczenie. To dla mnie szansa, by dalej funkcjonować, by nie poddać się nowej, okrutnej rzeczywistości i stanąć na nogi.

Jolanta

Wybierz zakładkę
Sortuj według