Korzystamy z plików cookie i podobnych technologii

Korzystamy z plików cookie oraz podobnych technologii, naszych i naszych partnerów, co wiąże się z zapisywaniem, przechowywaniem lub dostępem do informacji już przechowywanych w przeglądarce internetowej.

Stosujemy pliki cookie i podobne technologie, aby umożliwić Tobie prawidłowe, w tym bezpieczne i efektywne korzystanie z portalu Siepomaga.pl (temu służą tzw. cookies niezbędne – zobacz więcej o cookies niezbędnych (otwiera nową kartę)). Te cookies są zawsze aktywne.

Ponadto, stosujemy pliki cookie i podobne technologie (cookies opcjonalne) w wymienionych niżej celach, na co możesz wyrazić swą zgodę lub nie. W każdej chwili możesz zmienić swoje wybory w tym zakresie, korzystając ze strony “Zarządzaj zgodami cookies” w Siepomaga.pl. Cookies opcjonalne wykorzystujemy w celach:

  1. analitycznych – wykorzystujemy tzw. cookies analityczne w celu poprawy funkcjonowania portalu Siepomaga.pl. Dzięki tym cookies wiemy, w jaki sposób korzystasz z naszego portalu, np. skąd do nas trafiasz i ile czasu spędzasz na stronie. W ten sposób możemy tworzyć i badać określone statystyki. Więcej o cookies analitycznych (otwiera nową kartę)

  2. retargetowania – zarówno my, jak i nasi zaufani partnerzy, wykorzystujemy cookies i podobne technologie w celu kierowania do użytkowników konkretnych, w tym spersonalizowanych treści dotyczących Siepomaga.pl, w szczególności o prowadzonych zbiórkach. Takie treści są wyświetlane nie tylko w portalu Siepomaga.pl, ale także w innych serwisach internetowych. Więcej o cookies służących retargetowaniu (otwiera nową kartę)

Józio Dawiec - zdjęcie główne

Józio Dawiec, 20 miesięcy

Józio Dawiec, 20 miesięcy
Uście Gorlickie, małopolskie
Nowotwór złośliwy nerwów obwodowych i autonomicznego układu nerwowego
Spoczywaj w pokoju
Józio Dawiec, 20 miesięcy
Uście Gorlickie, małopolskie
Nowotwór złośliwy nerwów obwodowych i autonomicznego układu nerwowego

"Z wielkim smutkiem zawiadamiamy Was, że Józiu zmarł dziś rano w szpitalu w Salonikach. Odszedł spokojnie, nie cierpiał i oboje z jego mamą byliśmy przy nim tak, jak każdego dnia.

Był wspaniałym synem, najlepszym, jakiego mogliśmy sobie wymarzyć. Walczył dzielnie do samego końca, był silniejszy niż my kiedykolwiek będziemy.

Zawsze go kochaliśmy i będziemy go kochać do końca naszego życia. Niech nasz mały wojownik spoczywa w spokoju!"