
Przez wiele miesięcy Józio dzielnie walczył z ciężką chorobą! Dziś potrzebuje Waszej pomocy!
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiącCel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Opis zbiórki
We wrześniu 2025 roku całe nasze życie wywróciło się dosłownie do góry nogami... Spokój i radość zastąpił ogromny strach o synka! Za nami wiele miesięcy trudnej walki, ale to wciąż nie koniec naszych zmagań... Dlatego chcielibyśmy poprosić o Waszą pomoc!
Wszystko zaczęło się tak nagle, bez żadnej zapowiedzi. Synek dostał gorączki, a my początkowo myśleliśmy, że przyczyną może być infekcja lub ząbkowanie. Jednak już nad ranem kolejnego dnia u Józia pojawiły się drgawki! Bardzo nas to zaniepokoiło, dlatego natychmiast wezwaliśmy karetkę.
W szpitalu nasz synek przeszedł wiele badań, które potwierdziły u niego opryszczkowe zapalenie mózgu! Byliśmy w szoku... Czuliśmy się tak, jakby na moment zatrzymał się czas. Lekarze podjęli decyzję o rozpoczęciu leczenia, które miało trwać około trzech tygodni. Po kilkunastu dniach zauważyliśmy poprawę, więc mieliśmy nadzieję, że najgorsze za nami. Po zakończonej terapii otrzymaliśmy wypis ze szpitala.
Niestety nasza radość nie trwała zbyt długo. W domu spędziliśmy zaledwie weekend! Stan zdrowia synka gwałtownie się pogarszał... Nasze dziecko nie reagowało na bodźce, traciliśmy z nim kontakt. Ogarnęło nas przerażenie! Po rozmowie z lekarzem, szybko wróciliśmy do szpitala. Zaraz po tym doszły nam silne ataki padaczki i trafiliśmy na Oddział Intensywnej Terapii! To były straszne chwile...
Okazało się, że u Józia doszło do zapalenia mózgu o etiologii NDMA, czyli ciężkiej choroby autoimmunologicznej! Przez kolejne tygodnie lekarze szukali sposobów, by mu pomóc. Sterydy, leki przeciwpadaczkowe, immunoglobuliny – tego było tak wiele... Dopiero w grudniu po wielu tygodniach tej trudnej walki nastąpiła poprawa!
Łącznie w szpitalu spędziliśmy ponad 4,5 miesiąca. Do domu wróciliśmy dopiero 15 lutego 2026 roku, mamy nadzieję, że już na dobre. Widzimy, jak każdego dnia synek odzyskuje siły, lepiej się czuje, robi kolejne postępy. Jednak przed nim jeszcze długa droga do zdrowia i pełnej sprawności.
Dlatego nadal potrzebujemy stałej opieki wielu specjalistów. Musimy też kontynuować leczenie i intensywną rehabilitację. Tylko tak będziemy w stanie nadrobić ostatnie miesiące spędzone w szpitalu. Mimo tego, co przeszedł, Józio jest dzielnym i ciekawym świata chłopcem. Pragniemy, by mógł dalej prawidłowo się rozwijać!
Niestety już teraz widzimy, że koszty niezbędnej opieki medycznej są bardzo wysokie i coraz trudniej nam im sprostać samodzielnie. Dlatego dziś przychodzimy do Was i zwracamy się z prośbą o wsparcie. Nie dla nas, ale dla naszego dziecka, które tak dużo przeszło w ostatnich miesiącach. Prosimy, zawalczcie z nami o lepsze jutro!
Rodzice Józia
- Zuzanna i Marian1000 zł
- Asia50 zł
zdrowka
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowa200 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowa100 zł