Józef Rechul - zdjęcie główne

Rak pęcherza, zakrzepica żył, miażdżyca, problemy z sercem... Życie Józefa to walka! Pomóż!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, zakup leków i środków medycznych

Organizator zbiórki:
Józef Rechul, 60 lat
Wodzisław Śląski, śląskie
Stan po cystektomii radykalnej z powodu raka pęcherza moczowego, polipy okrężnicy, zmiana skórna prawej małżowiny usznej, zapalenie zatok przynosowych, miażdżyca uogólniona, utrwalone migotanie przedsionków, zakrzepica żył głębokich kończyny dolnej prawej
Rozpoczęcie: 29 września 2026
Zakończenie: 29 grudnia 2026
20 zł
WesprzyjWsparła jedna osoba
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0789503
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0789503 Józef

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Józefowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, zakup leków i środków medycznych

Organizator zbiórki:
Józef Rechul, 60 lat
Wodzisław Śląski, śląskie
Stan po cystektomii radykalnej z powodu raka pęcherza moczowego, polipy okrężnicy, zmiana skórna prawej małżowiny usznej, zapalenie zatok przynosowych, miażdżyca uogólniona, utrwalone migotanie przedsionków, zakrzepica żył głębokich kończyny dolnej prawej
Rozpoczęcie: 29 września 2026
Zakończenie: 29 grudnia 2026

Opis zbiórki

Mam na imię Józef i od wielu lat toczę walkę o swoje zdrowie i życie. Nie pamiętam już nawet, jak to jest być zdrowym. Ból i ograniczenia towarzyszą mi cały czas, ale ja i tak bardzo chcę żyć! Kiedyś pracowałem i uwielbiałem grać w piłkę nożną, a dziś mierzę się z ogromną bezsilnością. Proszę, pomóżcie mi!

W trakcie ostatnich dwóch dekad otrzymałem mnóstwo trudnych diagnoz. Przeszedłem operacje, mam za sobą liczne hospitalizacje. Z powodu raka pęcherza moczowego lekarze podjęli decyzję o przeprowadzeniu zabiegu cystektomii radykalnej. Do końca życia będę musiał funkcjonować z workiem urostomijnym.

To jednak nie koniec moich wyzwań. Po przeprowadzonych badaniach potwierdzono u mnie też miażdżycę, zakrzepicę żył głębokich, migotanie przedsionków oraz wiele innych schorzeń. Przez to wszystko przyznano mi na stałe orzeczenie o niepełnosprawności w stopniu znacznym. Oznacza to, że nie jestem w stanie pracować, ani samodzielnie egzystować. Trudno mi było się z tym wszystkim pogodzić.

Józef Rechul

Bardzo potrzebuję regularnych kontroli u wielu specjalistów, stałego leczenia oraz środków medycznych i higienicznych. Staram się, jak tylko mogę, ale koszty tych potrzeb przekraczają moje możliwości finansowe. Bez odpowiedniej opieki medycznej stan mojego zdrowia będzie się dalej pogarszał. A do tego nie mogę dopuścić!

Dzięki Waszemu dotychczasowemu wsparciu mogłem na chwilę odetchnąć z ulgą. Niestety dziś kolejny raz jestem zmuszony prosić Was o pomoc. Ze względu na moje wszystkie choroby, przyjmuję aż 35 tabletek dziennie. Do tego dochodzą drogie opatrunki nogi i akcesoria do wymiany worka urostomijnego... Nie jestem w stanie dźwigać tych kosztów sam.

Dlatego błagam o pomoc. Każda złotówka, udostępnienie i miłe słowo wsparcia realnie pomagają mi walczyć. Dzięki Wam wiem, że nie jestem sam. Dziękuję, że jesteście!

Józef

Wybierz zakładkę