Józef Wachałowicz - zdjęcie główne

Józefowi grozi AMPUTACJA stopy! Proszę, pomóż mojemu bratu!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Józef Wachałowicz, 49 lat
Opole
Cukrzyca insulinozależna, zgorzel i ropowica stopy prawej
Rozpoczęcie: 26 lutego 2026
Zakończenie: 26 maja 2026
1085 zł
WesprzyjWsparło 25 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0936450
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0936450 Józef

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Józefowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Józef Wachałowicz, 49 lat
Opole
Cukrzyca insulinozależna, zgorzel i ropowica stopy prawej
Rozpoczęcie: 26 lutego 2026
Zakończenie: 26 maja 2026

Opis zbiórki

Mój brat od dawna mierzy się z poważnymi problemami zdrowotnymi. Dotychczas radził sobie sam z napotkanymi po drodze trudnościami, nigdy nie narzekał na swój los. Dziś po raz pierwszy musi poprosić o pomoc!

Lata temu lekarze potwierdzili u Józka cukrzycę insulinozależną. Niestety mimo podjętych wielu starań choroba postępowała, pojawiły się też liczne powikłania. Jednak na to, co wydarzyło się niedawno, nie byliśmy gotowi. Na początku lutego 2026 roku brat trafił do szpitala.

Okazało się, że w jego prawej stopie rozwinęła się ropowica z towarzyszącą zgorzelą! Konieczna była amputacja dużego palca, właśnie tego, który odpowiada za równowagę i stabilność... Teraz każdy krok to wielki ból i strach przed upadkiem.

Najgorsze jednak jest to, że bratu grozi amputacja całej stopy! Do tego nie możemy dopuścić! Dlatego konieczne jest stałe wsparcie wielu specjalistów, a także kontynuowanie kosztownego leczenia. Później czeka go też intensywna i długa rehabilitacja. 

Mój brat chciałby znów normalnie chodzić! Niestety sam nie udźwignie wszystkich wydatków związanych z opieką medyczną. Dlatego w jego imieniu i własnym zwracam się do Was z wielką prośbą o wsparcie! Pomóżmy mu znów pewnie stanąć na nogi! Za każdą, nawet najmniejszą wpłatę z całego serca Wam dziękuję!

Maria, siostra Józefa

Wybierz zakładkę
Sortuj według