Julcia - dziewczynka z wyrokiem. Walczymy o każdy dzień, pomóż!

Zbiórka zakończona
Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 2 149 osób
73 091 zł (100,59%)
Zbiórka na cel
Roczna rehabilitacja terapią Medek

Julia Kapała, 8 lat

Malbork, pomorskie

Zespół Wolfa-Hirschhorna

Rozpoczęcie: 14 Maja 2020
Zakończenie: 14 Sierpnia 2020

Poprzednie zbiórki

63 882,40 zł (100,08%)
Roczna rehabilitacja i turnus rehabilitacyjny

1 534

11.07.2019 - 08.10.2019

Roczna rehabilitacja i turnus rehabilitacyjny

1 534

63 882,40 zł

11.07.2019 - 08.10.2019

33 488 zł (100,60%)
Wózek specjalistyczny i roczna rehabilitacja

2 568

24.04.2017 - 28.08.2017

Wózek specjalistyczny i roczna rehabilitacja

2 568

33 488 zł

24.04.2017 - 28.08.2017

Zobacz wszystkie poprzednie zbiórki
30 Lipca 2020, 13:54
Walka o Julkę trwa!

Wyciąga do mnie rączki, jakby chciała powiedzieć, że bardzo mnie kocha, żebym się nie martwiła, że wszystko się ułoży…

Julka zaczyna reagować na rehabilitację metodę Medek, na którą jeździmy co miesiąc. W Malborku, gdzie mieszkamy, nikt nie zgodził się podjąć ćwiczeń z moją Kruszynką. Wszyscy się boją. Nie poddajemy się, pojadę nawet na koniec świata, jeśli tam znajdziemy ratunek! Bardzo proszę, pomóż mi walczyć o córeczkę. Jej życie jeszcze może być piękne!

Proszę, udostępnij, płać drobną cegiełkę, a dzięki Tobie nie będziemy się martwić każdym kolejnym dniem...

Julia Kapała

Pokaż wszystkie aktualizacje

30 Czerwca 2020, 12:00
Mama chorej Julki jest w szpitalu. Potrzebne Twoje wsparcie!

Każda mama kocha swoje dziecko, ale nie każda musi tak walczyć o każdy następny dzień...

Jesteście naszą nadzieją... Walczę o swoją córeczkę, jednak niestety od pewnego czasu również borykam się z chorobami, przez które często ląduję w szpitalu. 

Musieliśmy chwilowo zawiesić rehabilitację, zanim wyjdę ze szpitala, Mam nadzieję, że w kolejnym tygodniu razem z Julcią znów podejmiemy walkę o jej zdrowie, o jej życie... Bo to właśnie rehabilitacja jest jedynym sposobem, by moja córka była ze mną jak najdłużej!

Właśnie przeszłam zabieg i czekam, aż odzyskam czucie w ciele. Mam nadzieję, że dzięki temu nie będę męczyć się już przy najprostszych czynnościach, że będę mogła jeszcze efektywniej pracować z Julcią. Że ból w końcu minie...

Julia Kapała

Dla niej muszę być zdrowa, bo ona bardzo mnie potrzebuje. Jestem jedynym opiekunem i rodzicem Julki. Walczę o siebie, by móc skuteczniej walczyć o nią. Proszę, pomóż mi...

Każde udostępnienie, każdy najmniejszy datek czy dobre słowo jest dla nas tak samo cenne. 

Dziękujemy za wszystko i prosimy - bądźcie z nami i wspierajcie nas dalej.

Juleczka z mamą Dorotą

Dzieci z taką chorobą często nie dożywają swoich pierwszych urodzin. Julka już skończyła 7 lat. Podczas każdych kolejnych urodzin ciszę się i uśmiecham do niej, ale wewnątrz czuje strach - ile ich jeszcze będzie nam dane spędzić razem? W duchu modlę się, by Julka mogła zdmuchiwać jak najwięcej świeczek...

Jedyną szansą, by Juleczka jak najdłużej była zdrowa, byśmy kolejne lata mogły uciekać przed wyrokiem, jest bardzo droga rehabilitacja. Bardzo proszę, dziś i każdego innego dnia - pomóż mojej córeczce, bo same nie damy rady… Dzięki Waszej pomocy mogłam opłacać rehabilitację, ale środki topnieją, a wraz z nimi możliwość walki o każdy kolejny dzień...

Julia Kapała

Julka, choć urodziła się bardzo chora, choć wygląda inaczej, to nie ma znaczenia. Dla mnie jest najpiękniejsza. Jest sensem mojego życia… Od chwili narodzin ciąży nad nią wyrok, najstraszliwszy wyrok… Ile mamy czasu? Nikt tego nie wie. Robię wszystko, by córeczka żyła szczęśliwie, by była ze mną jak najdłużej. 

Kosztowna rehabilitacja to jedyna szansa, by dożyła dorosłości. Jesteśmy tylko we dwie, mamy siebie, mamy ogrom miłości, ale to wciąż za mało. Robię, co mogę, ale po prostu coraz częściej nie daję rady… Mam nadzieję, że zdarzy się cud, że Julka nie umrze! Nie mogę jednak bezczynnie czekać, córeczka musi być stale rehabilitowana, a to niestety ogromne koszty. 

Julia Kapała

Julka choruje na Zespół Wolfa-Hirschhorna  – to zespół wad wrodzonych, bardzo rzadka i nieuleczalna choroba genetyczna. Większość dzieci nie dożywa 1 roku życia... Stosuje się jedynie leczenie zachowawcze, które polega na łagodzeniu objawów choroby, czyli głównie rehabilitacji. Systematyczne ćwiczenia są najważniejszym elementem leczenia, ponieważ, jak wynika z badań, dzięki nim niektórzy chorzy mogą dożyć wieku dorosłego! 

Julka obecnie ma 7 lat, waży 10 kg, mierzy 100 cm. W swoim krótkim życiu Julka przeszła wiele operacji: ściągnięcia zaćmy obustronnej, wszczepu soczewek, zamknięcia lewego przedsionka serduszka, rozszczepu podniebienia, a w najbliższym czasie przejdzie operację jaskry. Walki o zdrowie nie utrudniają nam napady padaczki…

Julia Kapała

Dzięki intensywnej rehabilitacji niedawno Julcia zaczęła samodzielnie siedzieć! Wiem, że warto walczyć, wierzę w to i widzę tę wiarę w oczach mojej córeczki. Widzę w nich cały mój świat. Nie mogę pozwolić, by się skończył, bo wciąż mamy nadzieję! Bardzo proszę, pomóż mi walczyć o moje dziecko.

Dorota, mama

___________

➡️ Możesz pomóc Julce, biorąc udział w licytacjach: Licytacje dla Julki 

Czytaj także:

* naszemiasto.pl: Malbork. Julka cały czas walczy dzięki mamie i wsparciu ludzi dobrej woli. Nieustannie potrzebne duże pieniądze na rehabilitację

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 2 149 osób
73 091 zł (100,59%)