Zbiórka zakończona
Julia Konopa - zdjęcie główne

Wesprzyj zdrowie małej Julci❗️Uwolnij ją od szpitalnego piekła❗️

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, sprzęt rehabilitacyjny

Organizator zbiórki:
Julia Konopa, 2 latka
Strzelno, kujawsko-pomorskie
Wodonercze lewostronne
Rozpoczęcie: 19 czerwca 2024
Zakończenie: 27 listopada 2024
8111 zł
Wsparło 87 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0589796 Julia

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, sprzęt rehabilitacyjny

Organizator zbiórki:
Julia Konopa, 2 latka
Strzelno, kujawsko-pomorskie
Wodonercze lewostronne
Rozpoczęcie: 19 czerwca 2024
Zakończenie: 27 listopada 2024

Rezultat zbiórki

Drodzy Darczyńcy,

dzięki Waszemu zaangażowaniu mogliśmy zapewnić córeczce niezbędne konsultacje lekarskie i intensywną rehabilitację. Ogromnie cieszymy się, że starania przynoszą efekty i stan Julki znacząco się poprawił 💚

Dziękujemy, że mogliśmy na Was liczyć! Trzymajcie kciuki za zdrową przyszłość Julci!

Ilona i Mikołaj, rodzice

Opis zbiórki

Wydawało nam się, że Julka urodziła się zdrowa. Podczas całej ciąży i przez pierwsze tygodnie jej życia nic nie wskazywało na to, że mogłoby być inaczej. Cieszyliśmy się naszym maleństwem w błogim spokoju. Niestety, sielanka szybko się skończyła…

Krótko po tym, jak Julka zakończyła okres noworodkowy, trafiliśmy do szpitala z poważnym zakażeniem. Podczas wstępnych badań postawiono podejrzenie wady wrodzonej układu moczowego. Ostatecznie u naszej córeczki zdiagnozowano lewe wodonercze. Wyrok na całe życie!

Każdy kolejny pobyt w szpitalu i każda wizyta u specjalistów były dla nas ogromnym stresem. Powtarzające się zakażenia i cierpienie naszej córeczki były scenariuszem, którego nie przewidzieliśmy, wyobrażając sobie rodzicielstwo. Nie można przygotować się na takie emocje...

Julia Konopa

Lekarze zadecydowali o operacji plastyki nerki, pozostawiając na kilka tygodni cewnik łączący nerkę z pęcherzem moczowym, aby wspomóc organizm Julci. Mogliśmy już odstawić leki i nieśmiało cieszyliśmy się, że wszystko będzie już dobrze. Niestety dobę po zabiegu wyciągnięcia cewnika i po powrocie do domu pojawiło się ekstremalnie postępujące zakażenie układu moczowego, więc znowu przerażeni trafiliśmy do szpitala…

Ponownie w szpitalu zaczęliśmy bywać częściej, niż w domu… Te sytuacje skłoniły lekarzy do podjęcia decyzji o powrocie do przyjmowania leków, zwiększając ich dawkę dwukrotnie i wprowadzając dodatkowe preparaty. Obecnie, dzięki odpowiednim lekom, stan Julki jest stabilny, ale my, jako rodzice, nieustannie obserwujemy i kontrolujemy każde jej zachowanie, które mogłoby nas niepokoić. U dziecka z wrodzoną wadą zakażenia przebiegają dużo szybciej i intensywniej niż u zdrowych dzieci. Potrzeba czasu i cierpliwości, aby nerka mogła się zregenerować.

Julia Konopa

Wielokrotne pobyty w szpitalach i wyjazdy na badania wywołały u Julki ogromne emocje, co przysporzyło jej problemów neurologicznych.... Przebyta operacja i pobyty w szpitalu miały również negatywny wpływ na jej sprawność ruchową. Duża blizna i leżący tryb życia przez pierwsze dni po operacji przyniosły wiotkość stawów i osłabienie mięśni. Jesteśmy po pierwszych konsultacjach z fizjoterapeutą, zakupiliśmy piłki do ćwiczeń i każdego dnia znajdujemy czas na masaże i rehabilitację, aby jak najbardziej wzmocnić mięśnie naszej córeczki i pomóc jej wrócić do pełnej sprawności, a przede wszystkim przełamać strach spowodowany bolesnymi wspomnieniami pooperacyjnymi.

W związku z tym ponosimy ogromne wydatki związane z zakupem leków oraz wizyt u specjalistów. Wciąż dokładamy wszelkich starań, aby konsultować wszystko, co nas niepokoi. Niestety, nasze finanse są już na wyczerpaniu…

Cierpienie dziecka to cierpienie rodzica. Z serca prosimy o Wasze wsparcie w walce o zdrowie naszej Julci. Pomóżcie nam wierzyć, że ten trudny czas jest jedynie niewinnym potknięciem w życiu naszej rodziny…

Ilona i Mikołaj, rodzice

Wpłaty

Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Julia Konopa wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj