Julia Wilczewska - zdjęcie główne

Nowotwór zabiera marzenia, młodość... i życie! Ocal Julkę!

Cel zbiórki: Leczenie onkologiczne

Zgłaszający zbiórkę:
Julia Wilczewska, 15 lat
Staszów, świętokrzyskie
Osteosarcoma
Rozpoczęcie: 10 listopada 2022
Zakończenie: 19 kwietnia 2023
26 489 zł(20,75%)
Wsparło 288 osób
Spoczywaj w pokoju

Cel zbiórki: Leczenie onkologiczne

Zgłaszający zbiórkę:
Julia Wilczewska, 15 lat
Staszów, świętokrzyskie
Osteosarcoma
Rozpoczęcie: 10 listopada 2022
Zakończenie: 19 kwietnia 2023

Z głębokim smutkiem i żalem przyjęliśmy dzisiaj informację o śmierci Julki. Wierzymy, że jest już w świecie, w którym nie ma bólu i cierpienia... 

Rodzinie i bliskim składamy szczere kondolencje.

Opis zbiórki

Koszmar zaczął się od bolącej i spuchniętej nogi. Czy wtedy ktoś w ogóle mógł pomyśleć, że u 11-letniej dziewczynki rozwija się złośliwy nowotwór…? Przecież to ostatnie, o czym myśli rodzic w takich chwilach! Zło dzieje się gdzieś obok, ale przecież nie może przytrafić się nam, naszemu dziecku! Niestety, usłyszeliśmy najgorszą diagnozę… Juleczka walczy o życie i pilnie potrzebuje nierefundowanego leku!


Dziś Julka ma 14 lat. W 2019 roku rozbolała ją lewa noga, która potem spuchła. Po wielu badaniach i ostatecznie biopsji okazało się, że jest to nowotwór złośliwy – osteosarcoma! Początkowy szok przykryła determinacja walki o życie. Trudno w kilku słowach streścić miesiące strachu, nieprzespanych nocy, dni spędzonych w szpitalu. Bólu dziecka… Wydawało się jednak, że wychodzimy na prostą. Odżyła wiara, że jeszcze wszystko będzie dobrze!


W kwietniu tego roku Julka miała badania kontrolne. Tego nikt się nie spodziewał… Nowotwór wrócił, dając przerzuty w lewym płucu! Jak wytłumaczyć dziecku, że koszmar zaczyna się od nowa? Teraz Julcia wiedziała już, co ją czeka. Przez to było chyba jeszcze gorzej… Dla nas to był cios. Szpital zmienił się w dom, a raczej w miejsce zamieszkania – w domu przecież przebywa się z radością, dom daje poczucie bezpieczeństwa, a nie ból i łzy…


Julka jest po operacji wstawienia endoprotezy rosnącej. Pierwsze leczenie chemioterapią osłabiło ją tak, że operowana noga uległa złamaniu… Od tamtej pory noga jest w przykurczu, a córeczka potrzebuje pomocy i rehabilitacji, aby wrócić do sprawności. Najpierw jednak musi wygrać życie, a my musimy jej w tym pomóc…


Leczenie onkologiczne jest bardzo trudne i ma wiele powikłań. Pojawił się zespół ręka-stopa, wystąpiły toksyczności wątrobowe, anemia, obrzęki obwodowe. Julka przeszła zawał oka. Po każdym cyklu chemioterapii spadają wyniki, musi być przetaczana krew. Córeczka ma problemy z oddychaniem, potrzebuje wtedy tlenu… 


Sytuacja obecnie jest bardzo trudna. Na tę chwilę Julia nie kwalifikuje się do operacji… Organizm nie przyjmuje już chemii, dlatego zaproponowano leczenie lekiem nierefundowanym. Lekarze mówią o dużych kosztach takiego leczenia, dlatego potrzebujemy środków, aby ratować Julkę! Niestety, sami nie damy rady ich zgromadzić, dlatego bardzo prosimy o wsparcie…


Mamy nadzieję i wiarę, że dzięki takiemu leczeniu guz się zmniejszy i córeczka przejdzie kolejną operację! To leczenie to wielka szansa w jej trudnej walce o życie i zdrowie. Tylko dzięki niemu – i dzięki Wam – koszmar nowotworu może odejść w zapomnienie! Bardzo prosimy o pomoc…


*Kwota zbiórki jest kwotą szacunkową.

Wpłaty

Sortuj według