Julia Wiszniewska - zdjęcie główne

Gdy słyszę „mamo, kiedy będę chodzić?", serce mi zamiera. Proszę, pomóż Julce!

Cel zbiórki: Stała rehabilitacja i leczenie

Zgłaszający zbiórkę:
Julia Wiszniewska, 10 lat
Połaniec, świętokrzyskie
Choroby neurologiczne
Rozpoczęcie: 4 czerwca 2025
Zakończenie: 6 marca 2026
6384 zł(17,15%)
Brakuje 30 851 zł
WesprzyjWsparły 73 osoby
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0816488
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Cel zbiórki: Stała rehabilitacja i leczenie

Zgłaszający zbiórkę:
Julia Wiszniewska, 10 lat
Połaniec, świętokrzyskie
Choroby neurologiczne
Rozpoczęcie: 4 czerwca 2025
Zakończenie: 6 marca 2026

Opis zbiórki

Julka urodziła się jako skrajny wcześniak, w 22. tygodniu ciąży. Od samego początku musiała stoczyć walkę o życie – po porodzie pojawił się wylew, zamartwica i wodogłowie. Lekarze kazali mi przygotować się na najgorsze...

Juleczka bardzo chciała żyć i wygrała tę walkę. Trudne początki zostawiły jednak ślad – córka choruje na mózgowe porażenie dziecięce, co powoduje opóźnienie w rozwoju i nie pozwala jej funkcjonować tak, jak inne dzieci. 

Julia Wiszniewska

Mimo że wychowuję córkę sama i nie zawsze jest mi łatwo, to obiecałam sobie, że zrobię wszystko, co w mojej mocy, by jak najbardziej jej pomóc. Julcia potrzebuje wsparcia w poruszaniu się, ponieważ nie chodzi samodzielnie oraz pomocy w większości codziennych wyzwań.

Gdy słyszę „mamo, kiedy będę chodzić?", serce mi zamiera. Juleczka potrzebuje regularnej rehabilitacji i stałego leczenia, czego niestety ze względu na moją sytuację materialną nie mogę jej zapewnić. Choroba mojej córki jest nieuleczalna i wiem, że Julka już zawsze będzie mnie potrzebować. Tego nie da się zmienić, ale można zmienić coś innego – podarować jej większą samodzielność…

Proszę Was z całego serca, jako matka, pomóżcie Juleczce zawalczyć o większą sprawność. Jedynym moim marzeniem jest, by córka kiedyś stanęła na nogi i zrobiła swój pierwszy samodzielny krok! 

Renata, mama

Wybierz zakładkę
Sortuj według