
Moja dzielna córeczka walczy z Zespołem Retta. Proszę, pomóż Julce!
Cel zbiórki: Wózek inwalidzki
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Cel zbiórki: Wózek inwalidzki
Opis zbiórki
Mam na imię Łukasz i jestem szczęśliwym ojcem czwórki dzieci. Moja najstarsza pociecha - Julia ma 13 lat i choruje na Zespół Retta. Jej życie nie jest proste, mierzy się z wieloma problemami zdrowotnymi. Każdego dnia staram się robić wszystko, co może pomóc jej w lepszym funkcjonowaniu. Ale to nie jest takie proste...
Wydawało się, że Julka będzie zdrowym dzieckiem. Po urodzeniu dostała 10 punktów w skali Apgar. Jednak kiedy skończyła roczek, zauważyłem, że nie rozwija się tak, jak powinna. Wtedy zaczęła się intensywna rehabilitacja córeczki oraz szukanie przyczyny opóźnień.

Dzięki intensywnej pracy moja kochana dziewczynka zaczęła chodzić i mówić. Niestety, gdy miała niecałe 3 latka przyszedł ogromny regres. Choroba uderzyła w Julkę tak mocno.... Byłem tym przerażony!
Przez tydzień nie było z nią żadnego kontaktu. Po tym wydarzeniu, nie była już w stanie chodzić, zaczęła mieć problemy nawet z siedzeniem. Przestała mówić. Jej rozwój praktycznie wrócił do punktu sprzed rehabilitacji. Łamało mi to serce…
W 2015 roku udało się potwierdzić, że choroba, która dręczy moją córkę to Zespół Retta. Obecnie Julia ma 13 lat i nie ma władzy nad rękami. Potrafi postawić pojedyncze kroki, ale tylko z pomocą innych. Wiem, że tam w środku jest dziewczynka, która chciałaby mi tyle powiedzieć, ale zwyczajnie nie ma narzędzi do komunikacji ze światem... U Julki występują też problemy oddechowe.

Córka odwiedza wielu specjalistów: gastrologa, ortopedę, neurologa. Jest rehabilitowana dwa razy w tygodniu, jeździmy też na turnusy rehabilitacyjne. Na szczęście, u Julii nie występują dwa klasyczne objawy Zespołu Retta, czyli skolioza i napady padaczkowe. To duża zasługa pracy, jaką wykonała.
Julia to wspaniała, ciekawa świata dziewczynka. Uwielbia spacery, słuchać muzyki, oglądać bajki. Największą jej pasją są jednak zwierzęta: ciągle oglądamy razem albumy z kotami, psami, czy końmi. Córka nie może mi powiedzieć, czego chciałaby doświadczyć, dlatego staram się robić z nią wszystko, aby mogła chłonąć świat.
Chodzimy do wesołego miasteczka, na koncerty. Najcudowniejszymi momentami roku są turnusy rehabilitacyjne, gdzie Julka może obcować z mnóstwem zwierząt!

Niestety, koszty leczenia i rehabilitacji Julii są naprawdę duże. Obecnie potrzebujemy środków na zakup nowego wózka. Poprzedni jest już solidnie sfatygowany. Dodatkowo nie da się nim wszędzie pojechać, a chciałbym zabierać córkę, gdzie tylko się da...
Bardzo proszę o wsparcie mojej kochanej dziewczynki. Dookoła ma mnóstwo cudownych ludzi: mamę, rodzeństwo, przyjaciół. Dołącz do nas w walce o lepsze jutro dla Julki!
Łukasz, tata

Zobacz, jak Julka walczy o sprawność! (otwiera nową kartę)
- 80dnidookołaświata200 zł
- Andrew Carrucan20 USD
All the very best
- Wpłata anonimowa1 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa100 zł
- Wpłata anonimowa20 zł