
W jego nóżce brakuje połowy kości❗️Pomóż nam walczyć z pokłosiem SEPSY i gronkowca❗️
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiącCel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Opis zbiórki
Nasz Juluś zachorował, mając 9 tygodni. Zaczęło się od stanu podgorączkowego i biegunki. Pojechaliśmy z synkiem na oddział, gdzie niestety okazało się, że doszło do zakażenia wirusem. Diagnoza – sepsa i gronkowiec MRSA. Niestety na tym się nie skończyło.
Zakażenie rozniosło się po organizmie Julka. W szpitalu okazało się, że w paluszku wskazującym i bioderku pojawiły się ropnie. Ten w rączce udało się usunąć, ale gorzej było z bioderkiem. Ropień pozostawił po sobie ogromne spustoszenie.

Dosłownie brakuje połowy kości głowy bioderka. Przez to Juluś już teraz ma problemy z nauką chodzenia, a lekarze nie pozostawiają nam złudzeń, że synek już nigdy nie będzie w 100% sprawny.
Po operacji ropnia synek przez jakiś czas miał unieruchomione stawy biodrowe, ale to nic nie dało. Przetransportowali nas do Łodzi, gdzie odbyła się kolejna operacja. W końcu po dwóch miesiącach Julek znowu zaczął ruszać nóżką, ale to tylko cisza przed burzą. Czeka go jeszcze niejedna operacja.

Julek ma cały czas podwichnięty staw biodrowy, który trzeba naprawić operacyjnie. Do tego czasu musimy uważać, co nie jest takie łatwe. Widzimy, że Julek chce stawać na nóżki, chce zacząć chodzić, ale po chwili płacze z bólu. A nam krwawią wtedy serca.
Postanowiliśmy poprosić o pomoc, ponieważ po operacji najprawdopodobniej czekają nas ogromne koszty wizyt u specjalistów i rehabilitacji, by Julek mógł choć w część funkcjonować całkowicie sprawnie. Sami nie damy rady odłożyć wystarczających środków, ponieważ tylko jedno z nas, rodziców, może pracować. Twój gest to dla nas ratunek, a dla naszego synka szansa na sprawność.
Rodzice
- Wpłata anonimowa20 zł
- Michał500 zł
- J.KX zł
- Wpłata anonimowa10 zł
- Wpłata anonimowa20 zł